Bohdan Smoleń nie żyje!
Bohdan Smoleń nie żyje. Taką informację podała Fundacja Stworzenia Pana Smolenia, którą satyryk założył pod koniec życia.
Zobacz też: Bohdan Smoleń trafił do szpitala
Słynny komik w ostatnich latach zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi. Ponadto przeżył dwie osobiste tragedie: samobójczą śmierć syna oraz żony.
Niestety aktor miał poważne problemy związane z chorobą płuc. Co więcej, przeszedł dwa udary mózgu.
Publiczności dał się poznać w latach 70. i 80. w Kabarecie Tey, którego współtworzył z Zenonem Laskowikiem.
Grał także listonosza Edzia w Świecie według Kiepskich.
Zobacz też: Kabaretowe gwiazdy
Miał 69 lat.



Starszy od wegla
smutne.
[b]gość, 15-12-16, 12:05 napisał(a):[/b]jedna z niewielu osób, którym naprawdę należały się wysokie gaże i stanie na ściankach…nie mogę zrozumieć czemu wszedzie zatrudniaja ta sama bande pustakow, a czlowiekowi wartosciowemu nikt w Warszawce nie pomoglBo to szołbiznes. Dbają o tego, który generuje zyski choćby był największym tępakiem świata. Wyrazy współczucia dla rodziny.
eh, szkoda, smutny koniec w chorobie..i chyba od używek też nie stronił ;/
(*)
Wyglada jakby miał 100 lat
jedna z niewielu osób, którym naprawdę należały się wysokie gaże i stanie na ściankach…nie mogę zrozumieć czemu wszedzie zatrudniaja ta sama bande pustakow, a czlowiekowi wartosciowemu nikt w Warszawce nie pomogl
Wielka szkoda .Był wspaniały.
Fajny człowiek. Pamiętam ten kabaret sprzed lat, byłam wtedy mała, ale rodzice go oglądali. Szkoda go!
Najszczersze kondolecje 🙁 mino wiele tragedii jakie Cię spotkały byłeś świetnym człowiekiem który zawsze mnie rozśmieszał do łez . Spoczywaj w pokoju zawsze będziemy o Tobie pamiętać .
Kondolencje dla rodziny, był dobrym aktorem mimo tego że ne było mu dane zagrać w naprawdę dobrym filmie.
🙁
Przykro… spoczywaj w pokoju. Już się nie męczysz
Smutna wiadomość 🙁 Życie Pana Bohdana nie oszczędzało, pomimo wielu cierpień zawsze roztaczał wokół siebie radość i uśmiech. Niech spoczywa w spokoju.
choroba i rodzinne tragedie odebrały mu siły do życia…niech spoczywa w pokoju [*][*][*]