Borys Szyc o swoim wypadku
Borys Szyc rok temu miał poważny wypadek samochodowy. Wyszedł z niego cało, ale – jak mówi w rozmowie z Vivą – “to był cud\”.
Aktor jechał wówczas razem z córeczką Sonią. Dachował.
– Często wraca do mnie wspomnienie tej chwili. Nie czułem wtedy strachu. Od momentu, gdy walnął w nas inny samochód, wszystko pamiętam w zwolnionym tempie. Huk. Stajemy na dwóch kołach. Jeszcze próbuję jakoś wykierować auto, żeby nie wpaść na innych. Kładziemy się na bok. Jedną ręką trzymam kierownicę. Odwracam się i drugą kładę Sonii na brzuchu. I tak się wywracamy. Pełny obrót. Cieszyłem się, że płakała. Najgorsza byłaby cisza – opowiada.
– Ona do tej pory miewa złe sny – dodaje.
Więcej w najnowszym numerze Vivy.

Fani Dody!!!!to nr gg do Dody 10278661 na 100% sprawdzony!! nie zrazaj sie jak nie odpisze zaraz trzeba probowac i byc cierpliwym!!!!jest zajeta ale odpisze tym najbardziej cierpliwym!!!!Sprawdzone i pewne!!!
biedne to dziecko ;/
no to pieknie!
cały tatuś 😉
Śliczną ma córeczkę.. 🙂
mala strasznie podobna do taty! slodziak 🙂
:(((((((((
sliczna ta jego cOreczka :):)
blagam ludzie…choc raz nie jedzcie po kims…
Biedna ta mała:(