Borys Szyc, zakochany czy rozżalony?

borys-szyc-R1 borys-szyc-R1

Pewnym jest, że związek Zosi Ślotały i Borysa Szyca to przeszłość. Stylistka porzuciła aktora i związała się z francuskim milionerem. Jak radzi sobie Borys?

Zeznania są sprzeczne. W Interii możemy przeczytać, że aktor zapuścił się, zaszył, odciął od znajomych i ma złamane serce.

Na dowód tego, że aktor ma ogromny żal do Ślotały przytoczone zostało tłumaczenie jednego z anglojęzycznych wpisów Szyca na portalu społecznościowym.

Pieniądze imponują tylko leniwym dziewczynom. Kiedy kobieta ciężko pracuje, to mężczyzna z pieniędzmi jest premią, a nie drabiną do jej sukcesu – napisał Szyc.

Z drugiej strony, tabloidy donoszą o tym, że aktor ponownie się zakochał. Jak twierdzi Fakt, jego nowa miłość to początkująca projektantka mody Justyna Jeger-Nagłowska.

Na potwierdzenie tezy, tabloid opublikował zdjęcie Szyca uwieszonego na szyi stojącej tyłem dziewczyny.

Zakochany czy rozżalony? Możliwe, że jedno i drugie.

Trudno nie mieć żalu, czując się jedynie jak szczebelek w drabinie do czyjejś kariery.

Borys Szyc, zakochany czy rozżalony?
 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 25-09-13, 15:22 napisał(a):To taki nędzny pijaczyna i do tego kurdupel. MASAKRATo ze nędzny pijaczyna to się zgodzę, ale kurdupel to on nie jest. Podobno ma 177 a to o całe 10 cm więcej niż przeciętna polska dziewczyna.

Na każdym zdjęciu wygląda jak wymoczek po przepiciu.

Ma brzydki zwyczaj umieszczania komentarzy po rozstaniach. Trochę klasy.

gość, 25-09-13, 20:32 napisał(a):w kim on się zakochuje – styliski i projektantki mody. Przecież każda z tych dziewczyn. bedzie chciała się lansować na jego nazwisku i dzięki jego kasie.już nawet w słowie zakochuje musi być cenzura. Oj kozak kozak

To taki nędzny pijaczyna i do tego kurdupel. MASAKRA

w kim on się zakochuje – styliski i projektantki mody. Przecież każda z tych dziewczyn. bedzie chciała się lansować na jego nazwisku i dzięki jego kasie.

Cholera, trzeby byc chyba mega zdesperowana laska, by wiazac sie z takim Szycem (nawet po wypiciu pol litra wodki bym na niego nie spojrzala) 🙂

No coz, zycie.

a ja tam go lubię