Britney ma nowego kochasia
Już wiemy kim jest tajemniczy mężczyzna z basenu, to ochroniarz Britney. Kolejny silny mężczyzna w jej życiu. Jakie to romantyczne, jak w Bodyguardzie.
Piosenkarka spotyka się ze swoim ochroniarzem Lee od niedawna. On sam pracuje u niej od 6 miesięcy i nawet zaczął sypiać u niej w domu. Podobno nowy obiekt westchnień od razu wpadł gwieździe w oko.
Ona kocha mężczyzn, którzy pracują, a do tego są świetnie zbudowani, a Lee służył w Armii Izraelskiej. Lee ma też parę tatuaży, które Britney uwielbia – opowiada życzliwy donosiciel. Para spędza ze sobą dużo czasu, obecnie są na wakacjach w Meksyku. Podobno to dzięki niemu gwiazda zaczęła znowu się uśmiechać.
no proszę…………….
bla bla bla ploty.
Anastacia też tak zrobiła i jej się poszczęściło w życiu, jej tez tego życzę;)
to fajnie. moze znajdzie jakiegos normalnego faceta.
aaa sranie w banie
bojkuś to są bzdury ehh
Mam nadzieję, że nie będzie taki jak Kevin.
duzo szczescia jej zycze ;)niech sie tylko nie okaze zadnym dupkiem !
Allyson, 01-08-08, 13:14 napisał(a):Mam nadzieję, że nie będzie taki jak Kevin.ja też 😉
miejmy nadzieję, że będzie normalny, nie jak jej poprzedni partnerzy…
nie przepadam za nią…
zgadza się. ważne, żeby była szczęśliwa 🙂
Super, byleby była szczęśliwa 🙂
extra to niech go biezrze ,ustatkuje się i odzyska wreszcie dzieci… bo jak narazie każdy ma być tym jedynym ,który daje jej uśmiech ,a okazuje się ,że na końcu wyrzadza krzywde i wpędza w dołek ,a dzeci jak czekały ta wytrwale czekają na mamusie… może by takk dzieci dały jej uśmiech ? przecież to one powinny dawać jej największe szczęscie …