Budzisz się z dzieckiem na głowie? Wesołowska zdradza, jak sypia jej córka
Znacie te memy, na których widać zmaltretowanych rodziców z dziećmi leżącymi na ich głowach? Albo tatusiami leżącymi pod łóżkiem, bo zabrakło dla nich miejsca w rodzinnym łożu?
Zobacz: Spanie z dzieckiem tak czy nie
Wiele mam i ojców zna ten problem. Dzieci przyzwyczajone do spania przy nich od pierwszych dni ani myślą wyprowadzić się do swoich łóżeczek. Podbijają coraz to nowe obszary łóżek mam i tatusiów spychając tych ostatnich na margines.
Królowie życia w małych ciałkach:)
Agnieszka Wesołowska, która w połowie listopada urodziła córeczkę, nie ma tego problemu. Dziennikarka pokazała na Instagramie śliczną wyprawkę na łóżeczku swej pociechy. I nie, nie jest to tylko ozdoba. Dziecko Wesołowskich naprawdę śpi w łóżeczku.
Kasia Bujakiewicz, która śledzi profil Agnieszki, zapytała, czy dziewczynka nie śpi z rodzicami.
Nie, od 2. m-ca śpi w swoim pokoju i ma nas w nosie. Jak chciałam się z nią zdrzemnąć w ciągu dnia to ewidentnie była niezadowolona a gdy ja położyłam do łóżeczka to zasnęła momentalnie… taka indywidualistka. Ma to po mnie 🙂 – napisała wyspana najwyraźniej mama.
Czytaj: Tak Lewandowska zmieniła dietę żony Wesołowskiego
Tylko pogratulować złotego dziecka!




brzydka ta baba, niewyjściowa twarz. Wygląda na prostą, nijaką beznadziejnie nudną babę
Szczurek brzydki
A my z mężem lubimy spać z naszym synkiem. Nad ranem zawsze “laduje” w naszym łóżku mimo że się rozpycha we wszystkie strony. Nie ma nic fajniejszego jak rano daje buziaka i się do nas przytula zeby nas obudzić. Mimo że wstaje dość wcześnie lubimy takie pobudki. Nie wyobrażam sobie żeby go wyekspediowac do pokoju obok.
Następny pokój dla dziecka w stylu skandynawskim. Co za bieda. I znowu te świecące kulki. Tandeta
[b]gość, 23-01-17, 23:41 napisał(a):[/b]Jak się nie karmi piersia to nie jest jest trudno żeby dziecko spało samo w łóżeczku.Ludzie, nawet jak sie karmi piersia to nie jest zaden wyczyn. Lozeczko stoi w sypialni rodzicow i w razir potrzeby sie karmi dziecko. Nie trzeba go od razu wyrzucac z pokoju. Nie popadajmy w skrajnosci
[b]gość, 24-01-17, 19:28 napisał(a):[/b]Następny pokój dla dziecka w stylu skandynawskim. Co za bieda. I znowu te świecące kulki. TandetaWidze ze nie stac Cie Na skandynawski pokoj !!!sa sliczne a nie tandetne !! Ikea-jowskie pokoje sa obrzydliwe!!! I tandetne!! Itp
[b]gość, 24-01-17, 10:13 napisał(a):[/b]to chyba normalne, że dziecko śpi w swoim łóżku, też mi wyczyn Nie dla wszystkich normalne. Moją przyjaciółka została przez baby z rodziny ( jakieś kuzynki i bratowa matka-polka) uznana za wyrodną, podłą , zimną egoistkę bez instynktu. Powód? Dziewczyna uważa , że małżeńskie łoże jest dla niej i męża, a dzieciak ma spać we własnym łóżeczku.
[b]gość, 24-01-17, 08:46 napisał(a):[/b]bardzo pochwalam taką postawę,w dzisiejszych czasach większość leniwych mamusiek z narodzinami dziecka odstawia chłopa na kanapę do drugiego pokoju,a jego miejsce w łóżku zajmuje niemowle,chore to jest dla mnie,sama jestem matką i moje dziecko zaraz po narodzinach wylądowało w swoim łóżeczku,nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczejNo order z ziemniaka ci sie należy. Brawo.
[b]gość, 24-01-17, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:08 napisał(a):[/b]Takie małe dziecko z łatwością zaśnie w swoim łóżeczku… Pani nie karmi piersią to trzeba wstawać zeby zrobić mleko i nakarmić to jest jasne, ja karmię piersią i tylko cycka wywalam i śpię A dziecko razem ze mną już prawo dwa lata. pierwsze dziecko spało ze mna do drugiego roku życia, a potem normalnie w swoim łóżku i nie było problemu. Pozdrawiam !spanie z dzieckiem do 2 roku to patologia,a potem wielkie ździwienie i płacz że rozwód,co sie dziwić,jest dziecko facet idzie w odstawke,nie dziwie sie chłopom że zdradzają takie egoistki jak Wy[/quote]Chyba Cię pojebało za przeproszeniem! Jaka z niej egoistka? Sama śpię z dzieciakami w jednym łóżku (4lata i 1,5roku) i jakoś na brak możliwości bzykania nie narzekamy. Nie tylko jest łóżko do seksu. Można spać z dziećmi i można uprawiać seks z mężem. Na wszystko jest sposób jak się chce….[/quote]otóż Ciebie po jebało psycholo,dziecko nie powinno spać z matką,to jest chore,po to ma łóżeczko,przez sen możesz sie nawalić na nie swoim cielskiem albo sie spocić,to niehigienicznie,niezdrowe i niebezpieczne i przestań tępaku sie mądrzyć bo matką jesteś ale o macierzyństwie gówno wiesz[/quote]Człowiek to jedyne zwierzę, które wywala swoje mlode z legowiska😉 akurat dzieci potrzebują bliskości i spania z matka, czuje sie wtedy bezpieczne. I ne uwalisz sie na dzieciaka będąc matka. Czujka jest niesamowita.[/quote]Tak tak. Też czytałam ostatnio opinie, że jak nie biegniesz do dziecka przy każdym jego płaczu będzie ono miało sygnał porzucenia. Tak więc uważajcie kobiety, bo któregos dnia może wasze dziecko wam oznajmić, że pamieta jak je porzuciłyście w wieku 2 miesiecy.
[b]gość, 24-01-17, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:08 napisał(a):[/b]Takie małe dziecko z łatwością zaśnie w swoim łóżeczku… Pani nie karmi piersią to trzeba wstawać zeby zrobić mleko i nakarmić to jest jasne, ja karmię piersią i tylko cycka wywalam i śpię A dziecko razem ze mną już prawo dwa lata. pierwsze dziecko spało ze mna do drugiego roku życia, a potem normalnie w swoim łóżku i nie było problemu. Pozdrawiam !spanie z dzieckiem do 2 roku to patologia,a potem wielkie ździwienie i płacz że rozwód,co sie dziwić,jest dziecko facet idzie w odstawke,nie dziwie sie chłopom że zdradzają takie egoistki jak Wy[/quote]Chyba Cię pojebało za przeproszeniem! Jaka z niej egoistka? Sama śpię z dzieciakami w jednym łóżku (4lata i 1,5roku) i jakoś na brak możliwości bzykania nie narzekamy. Nie tylko jest łóżko do seksu. Można spać z dziećmi i można uprawiać seks z mężem. Na wszystko jest sposób jak się chce….
[b]gość, 24-01-17, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:08 napisał(a):[/b]Takie małe dziecko z łatwością zaśnie w swoim łóżeczku… Pani nie karmi piersią to trzeba wstawać zeby zrobić mleko i nakarmić to jest jasne, ja karmię piersią i tylko cycka wywalam i śpię A dziecko razem ze mną już prawo dwa lata. pierwsze dziecko spało ze mna do drugiego roku życia, a potem normalnie w swoim łóżku i nie było problemu. Pozdrawiam !spanie z dzieckiem do 2 roku to patologia,a potem wielkie ździwienie i płacz że rozwód,co sie dziwić,jest dziecko facet idzie w odstawke,nie dziwie sie chłopom że zdradzają takie egoistki jak Wy[/quote]Chyba Cię pojebało za przeproszeniem! Jaka z niej egoistka? Sama śpię z dzieciakami w jednym łóżku (4lata i 1,5roku) i jakoś na brak możliwości bzykania nie narzekamy. Nie tylko jest łóżko do seksu. Można spać z dziećmi i można uprawiać seks z mężem. Na wszystko jest sposób jak się chce….[/quote]otóż Ciebie po jebało psycholo,dziecko nie powinno spać z matką,to jest chore,po to ma łóżeczko,przez sen możesz sie nawalić na nie swoim cielskiem albo sie spocić,to niehigienicznie,niezdrowe i niebezpieczne i przestań tępaku sie mądrzyć bo matką jesteś ale o macierzyństwie gówno wiesz
[b]gość, 24-01-17, 10:08 napisał(a):[/b]Takie małe dziecko z łatwością zaśnie w swoim łóżeczku… Pani nie karmi piersią to trzeba wstawać zeby zrobić mleko i nakarmić to jest jasne, ja karmię piersią i tylko cycka wywalam i śpię A dziecko razem ze mną już prawo dwa lata. pierwsze dziecko spało ze mna do drugiego roku życia, a potem normalnie w swoim łóżku i nie było problemu. Pozdrawiam !spanie z dzieckiem do 2 roku to patologia,a potem wielkie ździwienie i płacz że rozwód,co sie dziwić,jest dziecko facet idzie w odstawke,nie dziwie sie chłopom że zdradzają takie egoistki jak Wy
[b]gość, 24-01-17, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 10:08 napisał(a):[/b]Takie małe dziecko z łatwością zaśnie w swoim łóżeczku… Pani nie karmi piersią to trzeba wstawać zeby zrobić mleko i nakarmić to jest jasne, ja karmię piersią i tylko cycka wywalam i śpię A dziecko razem ze mną już prawo dwa lata. pierwsze dziecko spało ze mna do drugiego roku życia, a potem normalnie w swoim łóżku i nie było problemu. Pozdrawiam !spanie z dzieckiem do 2 roku to patologia,a potem wielkie ździwienie i płacz że rozwód,co sie dziwić,jest dziecko facet idzie w odstawke,nie dziwie sie chłopom że zdradzają takie egoistki jak Wy[/quote]Chyba Cię pojebało za przeproszeniem! Jaka z niej egoistka? Sama śpię z dzieciakami w jednym łóżku (4lata i 1,5roku) i jakoś na brak możliwości bzykania nie narzekamy. Nie tylko jest łóżko do seksu. Można spać z dziećmi i można uprawiać seks z mężem. Na wszystko jest sposób jak się chce….[/quote]otóż Ciebie po jebało psycholo,dziecko nie powinno spać z matką,to jest chore,po to ma łóżeczko,przez sen możesz sie nawalić na nie swoim cielskiem albo sie spocić,to niehigienicznie,niezdrowe i niebezpieczne i przestań tępaku sie mądrzyć bo matką jesteś ale o macierzyństwie gówno wiesz[/quote]Człowiek to jedyne zwierzę, które wywala swoje mlode z legowiska😉 akurat dzieci potrzebują bliskości i spania z matka, czuje sie wtedy bezpieczne. I ne uwalisz sie na dzieciaka będąc matka. Czujka jest niesamowita.
to chyba normalne, że dziecko śpi w swoim łóżku, też mi wyczyn
bardzo pochwalam taką postawę,w dzisiejszych czasach większość leniwych mamusiek z narodzinami dziecka odstawia chłopa na kanapę do drugiego pokoju,a jego miejsce w łóżku zajmuje niemowle,chore to jest dla mnie,sama jestem matką i moje dziecko zaraz po narodzinach wylądowało w swoim łóżeczku,nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej
moje dziecko od urodzenia spalo w swoim lozeczku w swoim pokoju. tak jest do dzis i mysle ze tak zostanie ma prawie trzy lata. sypialnia jest dla rodzicow a do dziecka sie wstaje. no chyba ze ma sie male mieszkanie albo pokoj tu sie nie wypowiadm.
Wow indywidualistka bo nie chce spac z mama…. b*** Please
dokładnie niech poczeka aż dziecko będzie starsze ciekawe czy będzie nadal taka asertywna 🙂 mój synek 1 rok karmiony piersią spał ze mną ma teraz 22m i gdy się źle czuje to nadal zabieram go do łóżka żeby czuł się bezpiecznie to jest moim piorytetem miłość bezpieczeństwo.
Jak się nie karmi piersia to nie jest jest trudno żeby dziecko spało samo w łóżeczku.
3-4 miesieczny dzidzus spiacy we wlasnym lozeczku to naprawde zaden wyczyn…
Takie małe dziecko z łatwością zaśnie w swoim łóżeczku… Pani nie karmi piersią to trzeba wstawać zeby zrobić mleko i nakarmić to jest jasne, ja karmię piersią i tylko cycka wywalam i śpię A dziecko razem ze mną już prawo dwa lata. pierwsze dziecko spało ze mna do drugiego roku życia, a potem normalnie w swoim łóżku i nie było problemu. Pozdrawiam !
i tam jest miejsce dzieciaka – w SWOIM łóżku!