Była Piotra Zelta chwali się umięśnionym brzuchem. Tak dba o nią mąż multimilioner
Monika Ordowska była niegdyś związana z Piotrem Zeltem. Wspólnie wychowywali córkę, jednak po latach wyszło na jaw, że to nie on jest ojcem Amelii. Po rozstaniu modelka ułożyła sobie życie u boku amerykańskiego multimilionera. Teraz chwali się luksusowymi podróżami i pręży się w skąpym bikini.
Piotr Zelt: związek z Moniką Ordowską i zdrada
Piotr Zelt ma za sobą kilka głośnych relacji – m.in. z Ewą Gawryluk, którą poznał jeszcze w czasach studenckich, oraz z Ewą Bujnowicz, matką jego urodzonej w 2008 roku córki Nadii.
W 2012 roku media żyły jego związkiem z młodszą o 21 lat Moniką Ordowską. Para wspólnie wychowywała Amelię (dziś 13-letnią), jednak z czasem na jaw wyszła bolesna prawda. Okazało się, że aktor padł ofiarą zdrady, a dziewczynka nie jest jego biologicznym dzieckiem.
Potrzebowałem wsparcia specjalisty, żeby z tego wyjść, farmakologii. Nie chce ci się żyć po prostu. Nie masz ochoty na pracę, działanie, kontakt z ludźmi. Lekarz mi wytłumaczył, że z takimi stanami depresyjnymi człowiek sam sobie nie poradzi – mówił aktor w programie „Bagaż osobisty”.
Monika Ordowska ułożyła sobie życie z multimilionerem
Podczas wywiadu u Żurnalisty, Piotr Zelt wrócił wspomnieniami do momentu, w którym poznał prawdę o biologicznym ojcu Amelii. Choć spekulowano, że do badań DNA skłonili go lekarze po przebytym wypadku, aktor przyznał, że kluczowe były krążące wówczas plotki o przeszłości Moniki. Wyjawienie bolesnej prawdy o zdradzie doprowadziło go do walki z depresją, w której ogromnym wsparciem okazała się rodzina.
W tym samym czasie Monika Ordowska rozpoczęła nowy rozdział życia za oceanem. Celebrytka poślubiła Kevina Rudeena, starszego o 27 lat amerykańskiego multimilionera. Dziś, dzięki jego wsparciu, zarządza firmą deweloperską i jest twarzą marki modowej. Jej codzienność to synonim luksusu – od lotów prywatnymi odrzutowcami po rejsy jachtami, czym chętnie dzieli się z obserwatorami w sieci.
Monika Ordowska pozuje w bikini
Codzienność Moniki Ordowskiej za oceanem upływa pod znakiem luksusowych eventów i nieustannych wypraw. Ostatnio modelka podzieliła się z obserwatorami na Instagramie gorącą fotorelacją prosto z piaszczystych terenów Arizony. Na tle surowych kaktusów i spalonej słońcem ziemi gwiazda dumnie eksponuje swoją nienaganną, wysportowaną figurę.
Największe emocje wzbudza jej neonowy kostium w cytrusowych barwach, który fenomenalnie podkreśla intensywną, złocistą opaleniznę. Jak zaznaczyła celebrytka, ten przyciągający wzrok komplet to projekt marki, którą reprezentuje jako ambasadorka. Ordowska postawiła na śmiałe kadry, bez skrępowania chwaląc się przed obiektywem wyjątkowo długimi nogami oraz wyraźnie zarysowanymi mięśniami brzucha.




