Casey Aldridge miał wypadek!
Tatuś córeczki Jamie Lynn Spears trafił wczoraj do szpitala.
Casey Aldridge uległ wypadkowi i musiał być hospitalizowany. Chłopak stracił panowanie nad swoim Fordem F-250, wypadł z drogi i (jak donoszą gazety) uderzył w drzewo.
Jak donosi People, jego stan zdrowia jest stabilny, a wypadek wyglądał na poważniejszy, niż się mogło wydawać, ale niestety – chłopak ciągle jest w śpiączce.
Przez cały czas czuwa przy nim jego rodzina i Jamie Lynn.
a niech się nie budzi i tak wszystko zchrzani więc lepiej jak go nie ma;/ Wiem, że brzmi to okropnie…
Fajna jest
Łee, frajer! Głupia Jamie że przy nim siedzi -.-
Jego stan zdrowia jest stabilny ,ale jest cały czas w śpiączce. Oby się wybudził nikomu nie życzę zle. I niestety mam nadzieję ze to prawda pod względem plotek , bo jak można by było wymyślac tak okropne rzeczy?.Ale chyba to prawda. niech się wybudza jak najszybciej:*.
no przykre:(
oł, oby się przebudził szybko
cała rodzinka jakaś pechowa…
Współczuje ;( Mam nadzieję, że dojdzie do zdrowia.
gość, 27-04-09, 21:55 napisał(a):Szkoda, że nie zdechł byłoby jednego idiotę mniej. idz sie lecz !!!!!!!! jak mozna tak pisac ;/
gość, 27-04-09, 21:55 napisał(a):Szkoda, że nie zdechł byłoby jednego idiotę mniej. Ty dla mnie jestes idiota i skoro nim jestes to powinienes zdechnac? byloby takich mniej…..i mniej takich glupich komentarzy…..
gość, 28-04-09, 09:40 napisał(a):cała rodzinka jakaś pechowa…dokładnie.
Szkoda, że nie zdechł byłoby jednego idiotę mniej.
mhmh niedobrze
Tak mi jej szkoda! Życzę zdrowia!:)
czyżby karma??mimo wszystko współczuję…
Nie za ciekawie, ale pewnie wyjdzie z tego!
Współczuję…..
Współczuję.
współczuję…
nie jest w śpiączce, wszystko z nim wporządku, musi zostać na obserwacji tylko….sprawdźcie informacje zanim ją napiszecie
To musi być straszne, współczuję.
Współczuję. Oczywiście powrotu do zdrowia życzę.
dawno nic o niej nie pisaliscie ;)moze oprocz takich przykrych informacji, zobaczymy jakies nowe zdjecia coreczki?