Catherine Zeta-Jones: lekarze są dobrej myśli

dog dog

Cały świat trzyma kciuki za Michaela Douglasa i za jego walkę z rakiem krtani. Okazuje się, że leczenie przynosi bardzo dobre efekty a organizm aktora powoli przeciwstawia się chorobie.

Catherine Zeta-Jones wyznała ostatnio, że mąż radzi sobie bardzo dobrze, a całą chorobę znosi z siłą i godnością. Podczas niedawnego turnieju golfowego w jej rodzinnym Cardiff, gwiazda wyznała:

Michael powoli kończy leczenie, a lekarze są z tego powodu niezwykle szczęśliwi.

Aktorskiej parze w tej trudnej walce wsparcia udzielił również książe Karol, który był obecny na tej samej sportowej imprezie. Ponoć poprosił Catherine o przekazanie mężowi życzeń szybkiego powrotu do zdrowia. Mamy nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej.

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ależ on na tym zdjęciu jest podobny do ojca… można się pomylić.

trzymam kciuki

Lubie duzo zarabiac. Przekonaj sie sam. Dorwac kasiore, wpisz sobie w googlach. Sprawdz to!

Pewnie wyleczy się z tego 🙂

srata tata

dobra wiadomość, oby wsztystko dobrze się skończyło.

a gdzie to prowda z tego sie nie wychodzi

I macie swoje papieroski.

na moje to on źle wygląda i jakoś różowo to tego nie widze. jak mój tata zachorował to też nam taką nadzieje robili. a pół roku po chemi już niestety był koniec. na to nie ma lekarstwa,można przedłużyć troche życie ale napewno nie całkiem wyleczyć:(