Cena sławy
Biedna Jess jest tak sławna, że już kostki rosołowej nie może spokojnie kupić. Przez jej popularność wypraszają ją nawet ze spożywczego.
Kierownik sklepu, w którym Jessica Simpson (zobacz tapety) robiła zakupy poprosił ją, aby opuściła ten lokal i więcej do niego nie zaglądała w normalnych godzinach pracy. Powodem jego decyzji był tłum paparazzi podążający za piosenkarką. Pozostali klienci nie mogli normalnie poruszać się po supermarkecie, ponieważ fotografowie tarasowali przejścia między półkami.
Jessica może nadal korzystać z tego sklepu, pod warunkiem, że będzie do niego przyjeżdżała godzinę przed otwarciem. Cóż, sława bywa okrutna.
Tak to jest…(**
krotkie nogi
Sama wybrała, chyba wiedziała z czym może wiązać się popularność.Swoją drogą, już widzę jak ona do zwykłego sklepiku idzie po cokolwiek 😛
Tak jakby ona wiedziala, co to ta ‘kostka rosolowa’…hahahaaaaaaaaa…Ona nawet standardowej jajecznicy bez dodatkow nie potrafi przyrzadzic.Ta kobitka – to porazka intelektualna, naprawde.
i tam, głupi babsztyl z krzywymi nogami..niech kupuje przez internet 🙂
No ładnie:] Facet myśli ze będzie specjalnie przyjeżdżać godzinę wcześniej… Tak jakby nie było innych spożywczych:D