Cezary Pazura przeszedł poważny zabieg (VIDEO)
Dla piosenkarza, prezentera, czy aktorka głos jest czymś bardziej istotnym, niż dla przeciętnego zjadacza chleba. W końcu zarabia nim na życie. Dzięki niemu dostaje też nowe propozycje zawodowe. Co jednak, jeśli głos nagle diametralnie się zmieni? Taka sytuacja spotkała ostatnio Cezarego Pazurę.
Aktor przeszedł zabieg chirurgiczny, który sprawdził, że Pazura nie brzmi już tak, jak dawniej. Z tego powodu stracił ważną dla siebie rolę:
– Nie dostałem jednej roli, bo mi się zmienił trochę głos po zabiegu chirurgicznym. Oczywiście to jest moja interpretacja, że dlatego. Być może to po prostu nie dostałem, bo był ktoś inny. Miałem zabieg na nosie i mi się zmienił tembr głosu. Ale jak się wysilę, to mogę być tym Pazurą, co kiedyś – powiedział gwiazdor w rozmowie a agencją Newseria Lifestyle.
Co ważne, jego ostatnie sukcesy były związane głównie z dubbingiem:
– Mnie największą satysfakcję sprawił film aktorski jak Johnny’ego Deppa podkładałem w „Alicji w Krainie Czarów”. To jest dla mnie przeżycie olbrzymie, bo to wybitny aktor i jego kreacja wyjątkowa w tym dziwnym filmie. I branża, koledzy, którzy się parają tym zawodem, wysyłali mi smsy i dzwonili z gratulacjami. Mówili: “No stary, ale sobie poradziłeś, genialnie”.
Życzymy, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej.


Był koszmarny jako podkładacz głosów, świat niczego nie stracił. Polskie dubbingi w ogóle są fatalane, tylko może dwa filmy, z niezłym – Shrek i Zaplątani. I to by było tyle.
Eeeeeeeeee tam, gadacie, ale jako leniwiec byl spoko. To jego “mlecyk, ostatni w sezonie” rozwalilo mnie. Gorzej z aktorstwem- nie trawie go w niczym.
Pozować na tle ścianki z napisami Winiary….
Czaruś z wiekiem coraz mniej czarujący.
PuchaczBee, 04-01-14, 19:39 napisał(a):Szkoda go, kiedyś nieźle gral.Jak ty coś pierdal.ni.esz to nie wiadomo jak zareagować.
Jaką karierą? on teraz już tylko na chałturach żyje! jeździ po miastach z kumplami artystami takimi jak on, po supermarketach rozdaje się ludziom darmowe wejsciówki na ich wystepy kabaretowe, a potem okazuje sie że wsytępy są, ale tylko chwile a całe spotkanie służy promocji jakiś badziewnych garnków za nie wiadomo ile… komentarz jest chyba zbędny…
A co mnie to gówno obchodzi!!!!Żałosny dziad!!!
Szkoda go, kiedyś nieźle gral.
A może teraz bedzie sprzedawał moherowe bereciki??
gość, 04-01-14, 11:35 napisał(a):Dziadek i co tera kto utrzyma twoja brzydka babeleciałam kiedyś do stanów na wakacje, Pazura też ze swoją ekipą , wstyd mi sie było przyznać że jestem Polką. Ten pan mysli że jest gwiazdą większą niż słońce, o chlaniu na pokładzie nie wspomnę.
jako aktor prawie juz sięgnął dna, ale fizycznie trzyma sie naprawde dobrze, szczupła sylwetka, mało zmarszczek, włosy jeszcze gęste
o jakiej karierze tu mówimy? Psuciu dabingiem fajnych filmów czy może występach reklamujących garnki starym babciom?
Dziadek i co tera kto utrzyma twoja brzydka babe