Charlize Theron żartuje z Oskara
Charlize Theron, która ma na swoim koncie Oskara za rolę w filmie Monster, twierdzi, że nadzwyczajnego pożytku ze statuetki nie może się dopatrzeć:
– Nie odkurzy mieszkania, nie umyje naczyń i nie zrobi innych rzeczy w tym stylu – żartuje. Ale aktorka docenia wyróżnienia:
– Oczywiście, że dostać go jest wielkim zaszczytem.
Ciężki jest żywot Oskara. Najpierw go całują, ronią nad nim łzy, a potem mówią, że jest niepraktyczny i stawiają na półce w ubikacji.
jakas barczysta na tym zjdeciu jest
A co ona myślała, że jest tam ukryta zmywarka!!!
heh ale wyznanie….
W kiblu? Oscar? omg. ;d
moj gust* sry
wole inne festiwale od tego. oscary to glownie swieto hollywood. produkcje hollywoodzkie niekoniecznie trafiaja w moje gusta… To tak jak ktos slucha ambitnej muzyki, a mowi mu sie o mtv. rotfl
hah, Oskar w łazience ;P
Dokładnie. Najpierw piłują sobie szpony na tą statuetkę a potem udają takich wyluzowanych i zdystansowanych….śmiechu warte.
To Kate Winslet stwierdziła, że postawi swojego Oscara w łazience – obok statuetki jej męża, którą dostał za American Beauty. Stąd ta łazienkowa uwaga…
w kibelku???hehehe
W ubikacji? Osz. Gdybym ja miała Oskara to chyba by zajmował honorowe miejsce w mieszkaniu ;D
eh… też chciałabym mieć w kibelku oscara 😀
w kiblu? ja raczej nie
Ja bym do kibelka Oscara raczej nie postawiła 😀
dla mnie Oscar zawsze był taki … łazienkowy. ;Dtzn nie sama nagroda, a postura figury.
Cięzki, owszem.
sory, ale ja zrobiłabym to samo 😀
Oskar w kiblu? Bez komentarza.