Chcecie zobaczyć garderobę Zosi Ślotały? (FOTO)

1-36-R1 1-36-R1

Pamiętacie, jak Sara Boruc mówiła u Kuby Wojewódzkiego, że czuje się lepsza od polskich gwiazdek, bo nie wypożycza ubrań, ale je kupuje. Nie do końca miała rację. Wiele polskich sław może pochwalić się imponującymi nabytkami. Natalia Siwiec zdradziła kiedyś, że miesięcznie wydaje na zakupy 50 tysięcy złotych. Dla wielu to kosmiczna kwota. Honorata Skarbek zaś wyznała ostatnio, że w swojej kawalerce trzyma aż 300 par butów. Jako dowód pokazała nagranie, na którym widać kozaki, szpilki i sandały poustawiane wszędzie, gdzie się da, nawet na parapecie. Piosenkarka jest właśnie w trakcie budowy nowego domu i już planuje miejsce na swoje cacka. Garderobą może już pochwalić się Zosia Ślotała. Stylistka zamieściła właśnie foto na Instagramie.

W “świątyni” byłej Borysa Szyca, poza stosem obuwia, widać liczne płaszcze, marynarki i pudełka drogich marek. Już na pierwszy rzut oka widać Moschino czy Kenzo. Ciekawe, czy Zosia ma coś z sieciówek.

Jedno jest pewne – wiele pań marzy o takim kąciku i z taką zawartością.

&nbsp

Goodbye to my old closet… In with the New!! 😍👑🙈 #heaven #closet #stylist

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zofia Maria Slotala (@miss_zi)

Chcecie zobaczyć garderobę Zosi Ślotały? (FOTO)

Chcecie zobaczyć garderobę Zosi Ślotały? (FOTO)

Chcecie zobaczyć garderobę Zosi Ślotały? (FOTO)

   
35 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie lubię dużo ubrań w miec. Wkurza mnie to. Takie smiecisko szmat. Wyrzucam i oddaje ubrania. Nie potrzebuje na codzień dużo. A jak potrzebuje to idę do sklepu i kupuje. W czym nie chodzę to wyrzucam

[b]gość, 29-12-14, 19:27 napisał(a):[/b]Tez mam wieksza garderobe, ale nie w tym rzecz. Co z tego, ze ma markowe szmaty? Wlasnie to jest wiesniactwo. Szpanowanie metkami. Ja moze nie mam bardzo drogich ubran, wole wydac 400 zl na porzadne buty lub plaszcz niz 350 za bluzeczke, nad ktora trzeba stac 3 godziny przy zelazku… ale szanuje swoje ubrania, nawet te ktore kosztowaly 20 zl (bo nie oszukujmy sie wiekszosc zwyklych zjadaczy chleba takie ma), i nie robie przy okazji zdjec z wielka torba firmowa na pierwszym planie. Co to kogo obchodzi? Nosze to co lubie, zawsze czyste i wyprasowane, a to czy kosztowalo 30 czy 300 zl nie powinno nikogo obchodzic, a mi samej nie robic roznicy. a ja tam wolę porządną bluzkę za 300zł niż szmatę za 30zł (chyba, że to po domu ma być)

[b]gość, 30-12-14, 11:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 19:27 napisał(a):[/b]Tez mam wieksza garderobe, ale nie w tym rzecz. Co z tego, ze ma markowe szmaty? Wlasnie to jest wiesniactwo. Szpanowanie metkami. Ja moze nie mam bardzo drogich ubran, wole wydac 400 zl na porzadne buty lub plaszcz niz 350 za bluzeczke, nad ktora trzeba stac 3 godziny przy zelazku… ale szanuje swoje ubrania, nawet te ktore kosztowaly 20 zl (bo nie oszukujmy sie wiekszosc zwyklych zjadaczy chleba takie ma), i nie robie przy okazji zdjec z wielka torba firmowa na pierwszym planie. Co to kogo obchodzi? Nosze to co lubie, zawsze czyste i wyprasowane, a to czy kosztowalo 30 czy 300 zl nie powinno nikogo obchodzic, a mi samej nie robic roznicy. a ja tam wolę porządną bluzkę za 300zł niż szmatę za 30zł (chyba, że to po domu ma być)[/quote]Jak to ‘po domu’? Moja matka nauczyła mnie, że albo ktoś jest elegancki, bo ma taką wewnętrzną potrzebę i inaczej nie potrafi albo nie. Czyli w domu można wyglądać jak fleja a jak obcy widzą to nie? Wspóczuję waszym mężczyznom

[b]gość, 29-12-14, 19:53 napisał(a):[/b]fakt mieszka w kawalerce a ciuchy firmowe nosi ,ja takich nie mam ,ale mam dom z ogrodem jakiego ona nie maA ja mam duze mieszkanie w wiezowcu w Miami i szkoda mi Ciebie ze masz Dom na wsi.Milo? Nie wydaje mi sie.. Wiec po co tak zalosny komentarz? Jej garderoba pewnie jest warta wiecej niz Twoj dom

Pralka sama wyłapuje brudy z piłek i pierze taka inteligentna jak właścicielka

Pralka w garderobie? Ja pralkę i suszarke mam w pralni, a garderobę w garderobie.

[b]gość, 29-12-14, 20:12 napisał(a):[/b]trzeba mieć niezle nas..ne we łbie,żeby mieszkać w kawalerce ,a łaziż w drogich szmatach.dno dno dno………………………..pani pokroju siwiec,slotały,boruc-na-Madagaskar.boże,co za idiotkiA co Ciebie obchodzi gdzie mieszka? Wiem, ze na wsiach panuje przekonanie ze “zryc” chleb Sam mozna byle chate postawic ale w miescie troche inaczej myslimy. Moze dziewczyna duzo podrozuje/pracuje i nie ma jej czesto w domu? Moze jej sie domy nie podobaja? Moze woli miec blisko do pracy/na imprezy etc etc..

trzeba mieć niezle nas..ne we łbie,żeby mieszkać w kawalerce ,a łaziż w drogich szmatach.dno dno dno………………………..pani pokroju siwiec,slotały,boruc-na-Madagaskar.boże,co za idiotki

fakt mieszka w kawalerce a ciuchy firmowe nosi ,ja takich nie mam ,ale mam dom z ogrodem jakiego ona nie ma

[b]gość, 29-12-14, 19:53 napisał(a):[/b]fakt mieszka w kawalerce a ciuchy firmowe nosi ,ja takich nie mam ,ale mam dom z ogrodem jakiego ona nie maludzie czytajcie ze zrozumieniem może w ogrodzie lepiej pójdzie, przecież to Skarbek mieszka w kawalerce!

Ja tez mam większą garderobę hahha….nie widziałam jeszcze pralki w garderobie

Pralka ? Ja mam większa łazienkę od jej garderoby … Bez jaj pani co szpanuje markowymi ciuchami w kawalerce mieszka no tak na czymś trzeba zaoszczędzić

Tez mam wieksza garderobe, ale nie w tym rzecz. Co z tego, ze ma markowe szmaty? Wlasnie to jest wiesniactwo. Szpanowanie metkami. Ja moze nie mam bardzo drogich ubran, wole wydac 400 zl na porzadne buty lub plaszcz niz 350 za bluzeczke, nad ktora trzeba stac 3 godziny przy zelazku… ale szanuje swoje ubrania, nawet te ktore kosztowaly 20 zl (bo nie oszukujmy sie wiekszosc zwyklych zjadaczy chleba takie ma), i nie robie przy okazji zdjec z wielka torba firmowa na pierwszym planie. Co to kogo obchodzi? Nosze to co lubie, zawsze czyste i wyprasowane, a to czy kosztowalo 30 czy 300 zl nie powinno nikogo obchodzic, a mi samej nie robic roznicy.

gruba zocha i jej wypasiona torba moschino:)

nie, nie chcemy

po co toto żyje??????

[b]gość, 29-12-14, 16:17 napisał(a):[/b]po co toto żyje??????po to po co ty razy 1000

a z czego ta pani żyje?

Pralka w garderobie ?????? Dziwne 😉

pralka w garderobie?? bez jaj.

[b]gość, 29-12-14, 12:41 napisał(a):[/b]Mam większą a gwiazda nie jestem :)Ale Ty masz rzeczy z sieciowek a jej od projektantow. Jednak wolalabym super jakosci ubrania a mniej niz duzo badziewia, ktore w kolo wszyscy maja

[b]gość, 29-12-14, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-12-14, 12:41 napisał(a):[/b]Mam większą a gwiazda nie jestem :)Ale Ty masz rzeczy z sieciowek a jej od projektantow. Jednak wolalabym super jakosci ubrania a mniej niz duzo badziewia, ktore w kolo wszyscy maja[/quote] co ztego, że ma od projektantow jak wyglada zawsze jak tanie dziunia ze wsi bambro? styl i gust totalnej wiochy i nie chce tu obrazic nikogo ze wsi bo wiesniactwo to stan umyslu a nie miejsce zamieszaknia…tak wsiowej baby jak ona dawno nie bylo, no ale coz stylista jak widac kazdy moze zostac, byleby sie prespac z odpowiednim kolesiem….

ciekawe kiedy ogłosi że jest w ciąży

Pralkę ma od Wersacze

To kanciapa! A nie garderoba!

Eee czego tu zazdrościć. Ani kolekcja nie jakoś specjalnie wielka, a sama garderobę to moi 50 letni rodzice maja większa i ładnej urządzona…

chwalisz się czy się żalisz?gust masz fatalny

Tez mam pralke w garderobie, to ostatnio dosc popularne rozwiazanie. A sama garderoba…nie wiem, jak skomentowac, bo procz torebek z szalenie drogich sklepow, to wyglada jak moja…:) w sensie rozkladu, polek itd. Nie jest jakas specjalna z efektem “wow”. 🙂

Mam większą a gwiazda nie jestem 🙂

slaba ta garderoba

Nie, nie chce!

My tez mamy pralke w garderobie, bardzo praktycznie. Nie widze w tym nic dziwnego.

Bierzcie przykład. Skoro już tyle miejsca w domu zajmuje garderoba to warto tam schować ten nieobrotny mebel – pralkę. Świetny patent!

pralka najlepsza

PRALKA W GARDEROBIE to zapewne Chanel =))))))))))