Chłopak córki Kaczyńskiej wygląda jak model. Ewa pochwaliła się koreańskim ukochanym
Córka Marty Kaczyńskiej Ewa układa swoje życie w Korei Południowej. To tam studiuje, rozwija pasje, a także znalazła miłość. Właśnie pokazała, jak wygląda jej ukochany.
Kto jest ojcem dzieci Marty Kaczyńskiej?
Relacje rodzinne Marty Kaczyńskiej przez lata budziły spore zainteresowanie mediów. Choć ojcem jej dwóch córek jest drugi mąż, Marcin Dubieniecki, początkowo przedstawiano inną wersję wydarzeń. Córka pary prezydenckiej utrzymywała wcześniej, że Ewa jest dzieckiem z jej pierwszego małżeństwa z Piotrem Smuniewskim. Co więcej, w rozmowie z magazynem „Gala”, Kaczyńska i Dubieniecki zapewniali, że ich drogi zeszły się dopiero po zakończeniu jej pierwszego związku.
Nie byłam w najlepszej formie psychicznej. Jedyne, czego chciałam, to stamtąd uciekać. W pewnym momencie zobaczyłam, że ktoś się do mnie uśmiecha. I nad tym stołem nasze spojrzenia się skrzyżowały… To było niesamowite. Muszę powiedzieć, że to był grom z jasnego nieba – mówiła.
Kulisy tej historii rozjaśniły się dopiero po długim czasie. To Marcin Dubieniecki w rozmowie z „Newsweekiem” ostatecznie przeciął spekulacje, potwierdzając, że jest biologicznym ojcem Ewy.
Córka Ewy Kaczyńskiej studiuje w Azji
Marta Kaczyńska, mama trójki dzieci, stawia na edukację z najwyższej półki. Jej najstarsza córka, 22-letnia Ewa, odnalazła swoje miejsce w Korei Południowej, gdzie studiuje na prestiżowym Yonsei University.
Co ciekawe, na tej samej uczelni kształci się syn Angeliny Jolie, Maddox. Wybór tak renomowanej placówki wiąże się ze sporymi kosztami – roczne czesne, podzielone na trzy semestry, to wydatek rzędu 110 tysięcy złotych. Ewa świetnie odnalazła się w azjatyckiej kulturze, a poza nauką próbuje swoich sił w modelingu, czym chętnie dzieli się z obserwatorami w mediach społecznościowych.
Ewa Dubieniecka pokazała chłopaka
Wszystko wskazuje na to, że serce 23-letniej Ewy jest już zajęte. Córka Marty Kaczyńskiej, która zazwyczaj chroni swoją prywatność, tym razem zrobiła wyjątek i podzieliła się z obserwatorami na Instagramie wyjątkowo nastrojowymi ujęciami.
Na opublikowanych fotografiach młoda kobieta pozuje w towarzystwie tajemniczego przystojniaka pochodzącego z Korei. Choć Ewa nie zdradziła imienia swojego wybranka, romantyczna sceneria wśród obsypanych kwiatami drzew mówi więcej niż tysiąc słów – para wygląda na bardzo szczęśliwą i zakochaną.





Za Rogalską nie tęsknię i nie uważam tą panią za dziennikarkę. Takie lelum polelum , które wie kogo się trzymać. Sam fakt, że pracuje w TVP mówi wszystko!
Uwazam, ze p. Rogalska wykazała brak kultury wypowiadajac się w ten sposob.