Chris Rea nie żyje. Wykonawca świątecznego hitu zmarł tuż przed wigilią. Przegrał z chorobą

Chris Rea, fot. KAPiF Chris Rea, fot. KAPiF

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia napłynęła smutna wiadomość dla fanów muzyki na całym świecie. Chris Rea, legendarny brytyjski muzyk i autor kultowego przeboju „Driving Home For Christmas” zmarł w wieku 74 lat. Informację o jego śmierci przekazała redakcja BBC powołując się na oficjalne oświadczenie rzecznika rodziny.

Chris Rea: jego głos to symbol świąt

Chris Rea urodził się w 1951 roku w Middlesbrough w północnej Anglii. Karierę muzyczną rozpoczął pod koniec lat 70., a jego debiutancki album „Whatever Happened to Benny Santini?” ukazał się w 1978 roku. To był początek imponującej drogi artystycznej, która trwała ponad cztery dekady.

Największą rozpoznawalność przyniosła mu piosenka „Driving Home For Christmas”, która z biegiem lat stała się jednym z najczęściej odtwarzanych utworów świątecznych na świecie. Dla milionów słuchaczy to nieodłączny element grudniowej atmosfery, a także symbol powrotów do domu, refleksji i rodzinnego ciepła.

Był żonaty z Joan Lesley, z którą doczekał się dwóch córek: Josephine, urodzonej 16 września 1983 roku oraz Julii, która przyszła na świat 18 marca 1989 roku. Rodzina przez lata mieszkała w Buckinghamshire, gdzie Chris Rea prowadził spokojne z dala od medialnego zgiełku.

Zobacz więcej: Dorota Gardias pokazała córkę. Fani: “Cały tata”. Hania ma już 11 lat

Chris Rea i jego walka z ciężką chorobą

W ostatnich latach życia muzyk zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Przeszedł chorobę nowotworową oraz doświadczył powikłań po udarze. Mimo to nie porzucił muzyki i do końca pozostawał aktywny artystycznie, nagrywał nowe utwory i koncertował, na ile pozwalał mu stan zdrowia.

Śmierć Chrisa Rei tuż przed Wigilią ma dla wielu fanów szczególny, symboliczny wymiar. Odszedł artysta, którego muzyka przez lata towarzyszyła świątecznym podróżom, spotkaniom i wspomnieniom.

Zobacz więcej: Świąteczny catering od Magdy Gessler. Cena za pierogi zwala z nóg!

Nie żyje Chris Rea

Muzyk zmarł 22 grudnia. Miał 74 lata. Smutne wieści przekazał rzecznik rodziny:

Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego Chrisa. Odszedł spokojnie w szpitalu po krótkiej chorobie, w otoczeniu rodziny – napisano w oświadczeniu.
Natomiast stacja BBC podała również, informację o śmierci wielkiego artysty. 
Jak powiadomili:

Z ogromnym smutkiem ogłaszamy śmierć naszego ukochanego Chrisa. Zmarł spokojnie w szpitalu po krótkiej chorobie, otoczony bliskimi – przekazał rzecznik rodziny gwiazdora dla BBC.

Zobacz więcej: Te gwiazdy powiedziały “TAK” w 2025 roku! Oto najpiękniejsze śluby show-biznesu

Chris Rea, fot. KAPiF

Wiktory, Chris Rea 2004-03-16
YouTube Video
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu, asystentka influencerów oraz na 4INFlu.pl

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Czaruj dalej swym cudownym głosem….