Christina Aguilera i Jordan Bartman nie są już małżeństwem

59 59

Po 5 latach małżeństwa z Jordanem Bartmanem, Christina Aguilera oficjalnie nie jest już mężatką.

Teraz może swobodnie spotykać się z nowym partnerem – o 5 lat młodszym Mattem Rutlerem. Chociaż jakoś specjalnie nigdy się tym nie przejmowała i mając jeszcze męża, bez skrępowania pokazywała się publicznie ze swoim kochankiem.

Para rozstała się bez zbędnych kłótni. Christina i jej były mąż mieli podpisaną intercyzę, więc Aguilera dostała cały swój majątek, a obowiązkami nad 3-letnim synkiem Maxem zamierzają się dzielić.

Myślicie, że teraz wolna Christina i Matt zaczną na poważnie myśleć o wspólnej przyszłości i ślubie?

Piosenkarka ze swoim nowym partnerem

\"\"

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda, jej były mąż mimo, że może nie jakoś specjalnie przystojny (a czy to ważne?), to przynajmniej ją kochał i szanował. Przy nim była porządną, mądrą kobietą, a od kiedy się z nim rozstała i poznała tego Matta, to zaczęło walić jej na dekiel. Widać to zarówno po jej wyglądzie jak i zachowaniu. Strasznie żałuję, że rozstała się z Jordanem.

gość, 19-04-11, 12:23 napisał(a):Szkoda, jej były mąż mimo, że może nie jakoś specjalnie przystojny (a czy to ważne?), to przynajmniej ją kochał i szanował. Przy nim była porządną, mądrą kobietą, a od kiedy się z nim rozstała i poznała tego Matta, to zaczęło walić jej na dekiel. Widać to zarówno po jej wyglądzie jak i zachowaniu. Strasznie żałuję, że rozstała się z Jordanem.zgadzam się jak najbardziej, myślę podobnie w tej sprawie 😉

Dobrze że spisała intercyze bo by skończyła jak Brit.

Taaak jasne, już widzę ich na ślubnym kobiercu. On -imprezowy szczaw, gówniarz nie facet. Ona -podstarzała wariatka w stylu prostytutki. Fakt faktem – pasują do siebie jak ulał

nigdy mi nie pasowała z tym mężem, tak szczerze.

Jordan był lepszy. ten to typowy wymoczek.

gość, 19-04-11, 12:11 napisał(a):Strasznie podobnie ci obaj do siebie. W ogóle z iloma ona już była ? bo ja sie w ogóle nie orientuje w jej związkach.Przed Jordanem miała jednego faceta na poważnie właściwie. Ona tylko robi z siebie taką… skromnie mówiąc, nieporządną, ale tak naprawdę jest poukładana 😉

Strasznie podobnie ci obaj do siebie. W ogóle z iloma ona już była ? bo ja sie w ogóle nie orientuje w jej związkach.

Jordan uciekaj, jeszcze ułożysz sobie życie, tylko tym razem weź sobie porządną laskę.

Czemu ona gustuje w takich skrzatach??

gość, 19-04-11, 08:00 napisał(a):taaa jasne pobawi się nią i rzuci…. Obstawiam, że to sie skończy slubem. Taki był od początku cel tego pana, moim zdaniem 😉

taaa jasne pobawi się nią i rzuci….

zostali przyjaciółmi 🙂 opiekują się Maxem normalnie i nie ma miedzy nimi złych emocji. Nie lubię tego Matta.. Jordan był lepszy.Kozaczku, tak w ogóle to pisalibyście więcej o Christinie – teraz ma być trenerem w The Voice, wyszło sporo filmików, wywiadów i zdjęć a Wy nic nie dajecie!

Oj, przewróciło się pani gwieździe, przewróciło… Tak się chwaliła tym małżeństwem, a tu rach-ciach i nowa miłość na całe życie…

wyjątkowo panowie podobni do siebie…