Christina Aguilera i Jordan Bartman nie są już małżeństwem
Po 5 latach małżeństwa z Jordanem Bartmanem, Christina Aguilera oficjalnie nie jest już mężatką.
Teraz może swobodnie spotykać się z nowym partnerem – o 5 lat młodszym Mattem Rutlerem. Chociaż jakoś specjalnie nigdy się tym nie przejmowała i mając jeszcze męża, bez skrępowania pokazywała się publicznie ze swoim kochankiem.
Para rozstała się bez zbędnych kłótni. Christina i jej były mąż mieli podpisaną intercyzę, więc Aguilera dostała cały swój majątek, a obowiązkami nad 3-letnim synkiem Maxem zamierzają się dzielić.
Myślicie, że teraz wolna Christina i Matt zaczną na poważnie myśleć o wspólnej przyszłości i ślubie?
Szkoda, jej były mąż mimo, że może nie jakoś specjalnie przystojny (a czy to ważne?), to przynajmniej ją kochał i szanował. Przy nim była porządną, mądrą kobietą, a od kiedy się z nim rozstała i poznała tego Matta, to zaczęło walić jej na dekiel. Widać to zarówno po jej wyglądzie jak i zachowaniu. Strasznie żałuję, że rozstała się z Jordanem.
gość, 19-04-11, 12:23 napisał(a):Szkoda, jej były mąż mimo, że może nie jakoś specjalnie przystojny (a czy to ważne?), to przynajmniej ją kochał i szanował. Przy nim była porządną, mądrą kobietą, a od kiedy się z nim rozstała i poznała tego Matta, to zaczęło walić jej na dekiel. Widać to zarówno po jej wyglądzie jak i zachowaniu. Strasznie żałuję, że rozstała się z Jordanem.zgadzam się jak najbardziej, myślę podobnie w tej sprawie 😉
Dobrze że spisała intercyze bo by skończyła jak Brit.
Taaak jasne, już widzę ich na ślubnym kobiercu. On -imprezowy szczaw, gówniarz nie facet. Ona -podstarzała wariatka w stylu prostytutki. Fakt faktem – pasują do siebie jak ulał
nigdy mi nie pasowała z tym mężem, tak szczerze.
Jordan był lepszy. ten to typowy wymoczek.
gość, 19-04-11, 12:11 napisał(a):Strasznie podobnie ci obaj do siebie. W ogóle z iloma ona już była ? bo ja sie w ogóle nie orientuje w jej związkach.Przed Jordanem miała jednego faceta na poważnie właściwie. Ona tylko robi z siebie taką… skromnie mówiąc, nieporządną, ale tak naprawdę jest poukładana 😉
Strasznie podobnie ci obaj do siebie. W ogóle z iloma ona już była ? bo ja sie w ogóle nie orientuje w jej związkach.
Jordan uciekaj, jeszcze ułożysz sobie życie, tylko tym razem weź sobie porządną laskę.
Czemu ona gustuje w takich skrzatach??
gość, 19-04-11, 08:00 napisał(a):taaa jasne pobawi się nią i rzuci…. Obstawiam, że to sie skończy slubem. Taki był od początku cel tego pana, moim zdaniem 😉
taaa jasne pobawi się nią i rzuci….
zostali przyjaciółmi 🙂 opiekują się Maxem normalnie i nie ma miedzy nimi złych emocji. Nie lubię tego Matta.. Jordan był lepszy.Kozaczku, tak w ogóle to pisalibyście więcej o Christinie – teraz ma być trenerem w The Voice, wyszło sporo filmików, wywiadów i zdjęć a Wy nic nie dajecie!
Oj, przewróciło się pani gwieździe, przewróciło… Tak się chwaliła tym małżeństwem, a tu rach-ciach i nowa miłość na całe życie…
wyjątkowo panowie podobni do siebie…