Christina Applegate pali po mastektomii!

396 396

Oto, co znaczy nałóg.

Christina Applegate w zeszłym roku poddała się poważnemu zabiegowi – ponieważ zdiagnozowano u niej raka piersi, konieczna była podwójna mastektomia, czyli zabieg odjęcia obu piersi.

Aktorka zdała się dzielnie poradzić z chorobą, poddała się też rekonstrukcji biustu.

Christina od lat jest nałogową palaczką. Na czas walki z rakiem udało jej się odstawić papierosy, ale jak widać nałóg jest silniejszy, niż chęć dbania o zdrowie.

TUTAJ znajdziecie zdjęcie palącej Applegate.

 
\"Christina
NY Daily News
 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

You’ve successfully combined a critical analysis with an objective approach, significantly enriching the discussion.

no to nagół

myślałam że nie jest taką skończoną idiotką żeby znowu zacząć polić…myliłam się, szkoda

Jej twarz mnie strasznie irytuje.

Zarzegnała raka, więc po co pali? Chce kolejnego?

Kobieta nie wie w co się pakuje… Rak to okropna choroba… Oby tylko zmądrzała…

Jej płuca – jej życie, jej wybór. Tyle.

nigdzie nie widze dowodu na to, ze to zdjecie jest aktualne poza tym rak piersi jest choroba dziedziczna, a nie wywolana paleniem.

bardzo ja lubie ale palic nie powinna

W codziennym żeciu ładniejsza niz ta wypucowana na Hoolywoodzkich dywanach.

o moj boze ona pali, ukamionowac ja.jezeli sie ktos nie zorientowal to sarkazm

przecież ten papieros nie jest nawet odpalony ehhhh

gość, 11-04-09, 14:49 napisał(a):gość, 11-04-09, 11:25 napisał(a):Popieram, to jej zycie my mamy wlasne POZA TYM skad mozemy wiedziec co my bysmy robily po takim zabiegu… teraz jestescie madrzy i wytykacie ale przyjdzie co do czego to kto wie po co byscie siegneli… fajka? a moze setka? “Kim Ty jestes zeby mnie oceniac?”Przepraszam bardzo, mam 18 lat i jestem po paru operacjach z powodu raka tarczycy. Do końca życia muszę brać leki,mieć specjalną dietę bo lekarze coś tak mi przy operacji schrzanili. I jakoś się nie upijam,nie palę,nie ćpam bo zdrowie jest najważniejsze i nie wyobrażam sobie przechodzić przez coś podobnego czy gorszego jeszcze raz z powodu np. głupich papierosów. A Applegate jest po prostu niepoważna,że tak się zachowujeojj jejku to widzisz Ty jedna trzymasz sie bez uzormaicen ale sa ludzie ktorzy dzieki temu zapominaja o tym co ich spotkalo albo jest to sposob na relaks czy odprezenie… tego nie wiemy jak jest w przypadku Applegate wie po kiego tu sie rozpisywac ze zle robi niech sie opamieta itp… jesu ona nawet tego nie przeczyta BA nawet jakby czytala mialaby w powazaniu wszystkie osady typu ze jest niepowazna!

nałogowego palacza można zrozumieć jak się nim jest. tak samo jest z innymi nałogami. to jest tak silne uzależnienie fizyczne i psychiczne. ja po paru dniach bez palenia jestem rozdrażniona, obolała, nie mam co z rękami zrobić, wszystko mnie wkurza i wydaje mi się że jestem chora, i czuje nieopisany lęk. i nie wyobrażam sobie, że sama pokonam ten nałóg, żadne plastry no chyba że jesteś twardzielem, uważam że psychoterapia pomoże, bo najpierw trzeba się pozbyć tej okropnej chęci palenia.

gość, 11-04-09, 11:25 napisał(a):Popieram, to jej zycie my mamy wlasne POZA TYM skad mozemy wiedziec co my bysmy robily po takim zabiegu… teraz jestescie madrzy i wytykacie ale przyjdzie co do czego to kto wie po co byscie siegneli… fajka? a moze setka? “Kim Ty jestes zeby mnie oceniac?”Przepraszam bardzo, mam 18 lat i jestem po paru operacjach z powodu raka tarczycy. Do końca życia muszę brać leki,mieć specjalną dietę bo lekarze coś tak mi przy operacji schrzanili. I jakoś się nie upijam,nie palę,nie ćpam bo zdrowie jest najważniejsze i nie wyobrażam sobie przechodzić przez coś podobnego czy gorszego jeszcze raz z powodu np. głupich papierosów. A Applegate jest po prostu niepoważna,że tak się zachowuje

Blaire, 11-04-09, 13:41 napisał(a):To nie rozsądne. A mówią żę człowiek uczy się na własnych błędach.a gdzie ona popełniła błąd, że miała raka piersi? niech robi co chce, nikmu nic do tego.

To nie rozsądne. A mówią żę człowiek uczy się na własnych błędach.

to jej płuca, jej wybór, a mediom nic do tego.

troche nierozsadnie

Popieram, to jej zycie my mamy wlasne POZA TYM skad mozemy wiedziec co my bysmy robily po takim zabiegu… teraz jestescie madrzy i wytykacie ale przyjdzie co do czego to kto wie po co byscie siegneli… fajka? a moze setka? “Kim Ty jestes zeby mnie oceniac?”

no i co z tego, co ma wisieć nie utonie, niech pali jak lubi to jej życie, jeszcze tego ma sobie zabraniać

moze wlasnie choroba jej uswiadomila, jak chce zyc.moze wcale nie byla szczesliwa gdy musiala wytrzymac bez papierosa, moze stwierdzila, ze to chrzani i woli sobie palic i byc szczesliwa niz siedziec w szklanym kloszu z aparatem tlenowym.naprawde nie nam to oceniac.jesli mamy zdanie na ten temat to stosujmy je do siebie i juz.

Jak mowicie TO JEJ SPRAWA!! wiec nie rozstrzasajcie i nie mowcie co powinna a czego nie powinna robic… przy takiej tragedii jak choroba (i inne oczywiscie) jest kilka wyjsc: narkotyki, alkohol i papierosy (bo nie zaawsze pomaga obecnosc osob bliskich) wiec Christina wybrala najlagodniejsza droge…

a co ma zamknąć sie w domu i modlić?

a co to kogo obchodzi …..

Patric Swayze też pali mimo że ma raka…myśle że oni wychodza z założenia że gorzej juz nie będzie

Nie powinna palić ale to jej sprawa.

Skoro wytrzymała tyle bez palenia, a na początku jest najłatwiej, mogła już rzucić…

tyle stresów miała, że się nie dziwię

Eh jej życie,ale mogłaby trochę się zastanowic co robi… O_o

gość, 11-04-09, 05:49 napisał(a):No i co z tego że pali? Przecież miała raka piersi a nie płuc. TY SIĘ ZNASZ o.O Boże…To działa we dwie strony…Zastanów sę troche, zanim palniesz coś głupiego!

No i co z tego że pali? Przecież miała raka piersi a nie płuc.