Christina Applegate załamana śmiercią chłopaka
Christina Applegate jest zdruzgotana śmiercią jej byłego chłopaka Lee Grivasa. Ciało 26-latka znaleziono 1 lipca w jego apartamencie. Prawdopodobnie przyczyną zgonu było przedawkowanie narkotyków.
Christina w oświadczeniu adresowanym do US Magazine napisała:
Jestem pogrążona w wielkim smutku. Lee był niesamowitym człowiekiem. Był niezwykle ważną i piękną częścią mojego życia. Jego odejście dotknęło wiele osób. Ogromnie współczuję jego matce, ojcu, bratu, całej jego rodzinie i przyjaciołom.
Informator magazynu Us powiedział:
Christina naprawdę go kochała. On był fajnym facetem, ale zdarzały mu się dni, kiedy był bardzo przygnębiony.
a mnie nie jest jej żal !!!! River Phoenix tez zmarł i tez był jej znajomym … grrr
ja milam chlopaka ktory cpał i dobrze wiem co to za bol gdy ukochana osoba umrze z przedawkowania 🙁
Nie dziwie się . Wiem co to znaczy stracić bliską osobę i na prawdę jej współczuje. ;((
Zakochać się w osobie uzależnionej od narkotyków to skazanie się na cierpienie…
bardzo jej współczuje:(
Biedna … ;( ehh
TRZEBA BYLO NIE BRAC..:]
“myslalam ze to madonna ze zdjęcia ”wiesz co idz lepiej do okulisty!! Dobrze ci radze… kilka dni temu ogladalam zdjecia na interia i widzialam tam taka piekna laciata krowe napewno byla podobna do ciebie chociaz nie widzialam twojego zdjcia jestem tego pewna na 100%
serena, 05-07-08, 09:50 napisał(a):Stracić kogoś to najstraszniejsza rzecz w życiu…:( Współczuję…
myslalam ze to madonna ze zdjęcia
Współczuję jej…
biedna Christina
szkoda mi jej bardzo (*)
biedna.. [*]
no ja się nie jej nie dziwię, że się załamała..
Stracić kogoś to najstraszniejsza rzecz w życiu…:( Współczuję…
współczuje jej i rodzinie chłopaka
Również współczuję jego rodzinie i samej Christinie.
wcale jej się nie dziwię.
Nie dziwię jej się, to jest dla niej potworna rzecz…
Nom to jest okropnie przygnębiające i smutne jak odchodzi bliska ci osoba …:(