Christina Ricci o swojej walce z anoreksją
W bardzo szczerym wywiadzie dla magazynu Blackbook, Christina Ricci opowiedziała o swojej długiej walce z anoreksją. Ta wyniszczająca i ciężka do wyleczenia choroba rozpoczęła się, gdy aktorka była jeszcze nastolatką:
– Byłam bardzo ciężko chora na anoreksję zanim jeszcze skończyłam 16 lat. W pewnym momencie mój stan był na tyle ciężki, że groziła mi przymusowa hospitalizacja. Okropnie bałam się, że będą chcieli karmić mnie siłą przez rurę. Ten lęk był tak silny, że w końcu udało mi się pokonać chorobę.
Patrząc na gwiazdę dziś, aż ciężko sobie wyobrazić, że była kiedyś o krok od śmierci. Christina ma w tej chwili 30 lat i wygląda piękniej niż kiedykolwiek.
Zapraszamy na seans z Christiną Ricci!

no bardzo ladni wyglada
Ale przeciez miała w życiu taki okres, w którym była grubaśna
Myslę, że anorektyczki mozna leczyć w ten sposób, by im uświadomić, że nie musza wcale tyć, by być zdrowe, że mozna nawet zdrowo chudnąć, że nawet trzeba jeść by chudnąć. zreszta każdy kto chce schudnąć, musi sie dobrze do tego przygotować. najlepiej oceniac efekty poprzez wagę mierzące ilość tkanki tłuszczowej, wtedy wiemy z czego chudniemy. Anoreksja to choroba i ciała i duszy, ale ten aspekt cielesny jest również istotny
Planet, 01-10-10, 14:30 napisał(a):Oj skądś znamy te historie 🙂 Co druga osoba publiczna albo była molestowana, albo głodziła się ,albo ma psychozy,albo jest biseksualna itd. Pierdolenie o Szopenie byleby pisali!Dokładnie, kiedyś mówienie o tych rzeczach było obciachem w dzisiejszych czasach anoreksja, bulimia, molestowanie, biseksualizm, homoseksualizm, trójkąty etc. to najlepszy sposób na sławe, zwłaszzca na portalach plotkarskich.
Dobrze,że udało jej się z tego wyjść.
gość, 01-10-10, 19:35 napisał(a):160cm-42kg w porywach 43kg…są dni,kiedy jem jak głupia,wszystko jak leci,sa dni,kiedy nie jem nic…z nerwów,stresów,zmartwień…jestem koscista,nie mam biustu,wyostrzyły mi sie rysy twarzy.Faceci za mną lecą,jak psy za suką…I to jest chore.Bo nawet tym prostym męskim istotą zdążono juz wmówić,ze chude jest ładne… Ale kurdupel z ciebie
gość, 01-10-10, 16:53 napisał(a):gość, 01-10-10, 13:04 napisał(a):gość, 01-10-10, 10:54 napisał(a):gość, 01-10-10, 10:25 napisał(a):Anoreksja to choroba,która wrasta w człowieka na całe życie. Można ją zaleczyć,ale nigdy nie wyleczy się z niej całkowicie. Wystarczy moment zapalny by koszmar wrócił. Zawsze jest myśl,nawet cząstka myśli,że może znów zacząć się odchudzać?potwierdzam 🙂 zgadzam się, ja już dwa razy byłam w szpitalu, z własnej woli. powoli wychodzę na prostą, ale miewam kryzysy, nie jem tak, jak powinnam, ale bardzo się staram!ma tak samo…wyszłam ze szpitala 5 miesięcy temu.. ważę teraz 47,5kg przy 161cm i czuję sie powornie gruba… ;< musze się bardzo pilnować, żeby jeść, choć myśli żeby wrócić do dawnych 37kg rozwalają mi głowę...Jejku dziewczyny bardzo wam wspolczuje. To musi byc straszne uczucie. Nie znam sie zupelnie na tym, ale mysle ze kluczem do sukcesu jest pelna akceptacja siebie. Jesli uwazasz sie za nieatrakcyjna, sprobuj np uprawiac jakis sport, kiedy twoje cialo zacznie sie rzezbic i bedzie silne i smukle, zobaczysz ze poczujesz sie piekna. I zdrowa! Trzymam bardzo mocno kciuki za was wszystkie! Pamietajcie, ze piekno zaczyna sie w glowie!!!
fantastycznie wyglada teraz
gość, 01-10-10, 13:04 napisał(a):gość, 01-10-10, 10:54 napisał(a):gość, 01-10-10, 10:25 napisał(a):Anoreksja to choroba,która wrasta w człowieka na całe życie. Można ją zaleczyć,ale nigdy nie wyleczy się z niej całkowicie. Wystarczy moment zapalny by koszmar wrócił. Zawsze jest myśl,nawet cząstka myśli,że może znów zacząć się odchudzać?potwierdzam 🙂 zgadzam się, ja już dwa razy byłam w szpitalu, z własnej woli. powoli wychodzę na prostą, ale miewam kryzysy, nie jem tak, jak powinnam, ale bardzo się staram!ma tak samo…wyszłam ze szpitala 5 miesięcy temu.. ważę teraz 47,5kg przy 161cm i czuję sie powornie gruba… ;< musze się bardzo pilnować, żeby jeść, choć myśli żeby wrócić do dawnych 37kg rozwalają mi głowę...
160cm-42kg w porywach 43kg…są dni,kiedy jem jak głupia,wszystko jak leci,sa dni,kiedy nie jem nic…z nerwów,stresów,zmartwień…jestem koscista,nie mam biustu,wyostrzyły mi sie rysy twarzy.Faceci za mną lecą,jak psy za suką…I to jest chore.Bo nawet tym prostym męskim istotą zdążono juz wmówić,ze chude jest ładne…
Lubie duzo zarabiac. Przekonaj sie sam. Dorwac kasiore, wpisz sobie w googlach. Sprawdz to!
Oj skądś znamy te historie 🙂 Co druga osoba publiczna albo była molestowana, albo głodziła się ,albo ma psychozy,albo jest biseksualna itd. Pierdolenie o Szopenie byleby pisali!
Planet, 01-10-10, 14:30 napisał(a):Oj skądś znamy te historie 🙂 Co druga osoba publiczna albo była molestowana, albo głodziła się ,albo ma psychozy,albo jest biseksualna itd. Pierdolenie o Szopenie byleby pisali!Christina o swoich problemach i zaburzeniach psychicznych opowiada od bardzo dawna. Robiła to w czasach gdy mówienie na takie tematy nie było modne.
Ona mi się zawsze podobało, bo ma bardzo oryginalną urodę niemniej zawsze utożsamiam ją z córką Adamsów ;D
gość, 01-10-10, 10:54 napisał(a):gość, 01-10-10, 10:25 napisał(a):Anoreksja to choroba,która wrasta w człowieka na całe życie. Można ją zaleczyć,ale nigdy nie wyleczy się z niej całkowicie. Wystarczy moment zapalny by koszmar wrócił. Zawsze jest myśl,nawet cząstka myśli,że może znów zacząć się odchudzać?potwierdzam 🙂 zgadzam się, ja już dwa razy byłam w szpitalu, z własnej woli. powoli wychodzę na prostą, ale miewam kryzysy, nie jem tak, jak powinnam, ale bardzo się staram!
gość, 01-10-10, 10:10 napisał(a):Ona mi się zawsze podobało, bo ma bardzo oryginalną urodę niemniej zawsze utożsamiam ją z córką Adamsów ;Dmhm, ja tak samo 🙂 i chyba właśnie od tamtej roli bardzo ją lubię 🙂
gość, 01-10-10, 10:25 napisał(a):Anoreksja to choroba,która wrasta w człowieka na całe życie. Można ją zaleczyć,ale nigdy nie wyleczy się z niej całkowicie. Wystarczy moment zapalny by koszmar wrócił. Zawsze jest myśl,nawet cząstka myśli,że może znów zacząć się odchudzać?potwierdzam 🙂
gość, 01-10-10, 08:14 napisał(a):ważę 129kg…wygrałam z anoreksją:)Przegrałaś z otyłością…
Anoreksja to choroba,która wrasta w człowieka na całe życie. Można ją zaleczyć,ale nigdy nie wyleczy się z niej całkowicie. Wystarczy moment zapalny by koszmar wrócił. Zawsze jest myśl,nawet cząstka myśli,że może znów zacząć się odchudzać?
ważę 129kg…wygrałam z anoreksją:)