Chuda Adele z cyckami na wierzchu na okładce Vogue (FOTO)
Wczoraj zdawaliśmy Wam obszerną relację z wywiadu, jakiego Adele udzieliła w programie 60 minutes.
Przewodnią myślą rozmowy było stwierdzenie Adele, które brzmiało tak:
Nie chcę być chudą laską z cyckami na wierzchu. Naprawdę nie chcę tego robić i nie chcę, by ludzie mieli wątpliwości odnośnie tego, o co mi chodzi.
Dziś w sieci pojawiły się zdjęcia okładki piosenkarki z amerykańskiej edycji Vogue’a.
Co widzimy? Odchudzoną Adele z cyckami na wierzchu.
Słowa słowa słowa.

Adele w realu – 2008 rok




Ta pizda Wintour z niej zakpiła! Adel jest świetna!
Strasznie subiektywny artykuł. Chyba jakiś antyfan pisał, oj nieładnie.
zdjęcie nie jest wulgarne, więc o co chodzi?
Kozaczku,daliście zdjęcia stare, przecież ona już schudła od tej operacji. A w vogue trochę ją odchudzili , bo to vogue ale nie przesadzajcie.
ZMIEŃCE TYCH “DZEINNIKARZY” BO NIE DA SIĘ TEGO CZYTAĆ
gość, 13-02-12, 09:40 napisał(a):gość, 12-02-12, 21:20 napisał(a):fakt foto szop zrobił robotę ale czy to ma wpłw na to za co ją kochamy??a może pisz za siebie, ja jej nie kocham i jej nudnej muzyki nie słuchamCzytanie ze zrozumieniem jest dla ciebie za trudne. Zdanie typu “kochamy Adele za …” nie mówi że wszyscy ludzie kochają Adele, a jedynie, że ci co ją kochają, kochają ją za …
ona nigdy nie bedzie lalą, a na okładce to mogą jej doczepić nawet 3 nogę ale do rzeczywistości ma się to nijak.nie ogarniacie, że okładka musi być ładna?bo nikt gazety nie kupi z grubą babą?a ona mówiła o byciu lalą w realuco też nią nie będzie bo nie wierzę, żeby aż tak schudłai dobrze, niech schudnie dla zdrowia i zajmuje się muzyka a nie wystawianiem dupy do obiektywu
gość, 13-02-12, 11:09 napisał(a):ona nigdy nie bedzie lalą, a na okładce to mogą jej doczepić nawet 3 nogę ale do rzeczywistości ma się to nijak.nie ogarniacie, że okładka musi być ładna?bo nikt gazety nie kupi z grubą babą?a ona mówiła o byciu lalą w realuco też nią nie będzie bo nie wierzę, żeby aż tak schudłai dobrze, niech schudnie dla zdrowia i zajmuje się muzyka a nie wystawianiem dupy do obiektywuChętnie bym się założyła, że za rok o tej porze będzie szczupła i będzie opowiadała o tym jak to schudła dla zdrowia, albo żeby lepiej śpiewać.
gość, 13-02-12, 09:40 napisał(a):gość, 12-02-12, 21:20 napisał(a):fakt foto szop zrobił robotę ale czy to ma wpłw na to za co ją kochamy??a może pisz za siebie, ja jej nie kocham i jej nudnej muzyki nie słuchamDokładnie, denne pioseneczki o nieszczęśliwej miłości, śpiewane dobrym głosem, to nadal denne pioseneczki. Artystka dla pryszczatych nastolatek.
NIE DLA ACTA!
gość, 13-02-12, 09:51 napisał(a):gość, 12-02-12, 21:43 napisał(a):Nie rozumiem co chcieliście osiągnąć przez wstawienie fotek z 2008 roku. Adele już dawno tak nie wygląda i nie jest to dowód na jej zakłamanie, tylko na dbałość o własne zdrowie. Tusza, którą wtedy prezentowała, zagrażała jej zdrowiu i życiu, bo chorobliwa otyłość jest tak samo zła jak i anoreksja. Bardzo dobrze, że schudła do bezpiecznego pułapu, ale dalej ma sporą nadwagę, tyle tylko że już nie chorobliwą. Do chudej laski brakuje jej jeszcze masę kilogramów i pewnie nigdy nią nie zostanie, więc nie ma powodu, żeby uznać jej słowa za fałszywe. A okładka Vogue’a nie mówi absolutnie niczego o niej jako o osobie, bo efekt końcowy jest wynikiem pracy masy stylistów i grafików, a nie jej samej. zgadzam sięCo nie zmienia faktu, że baniaki ma na okładce wywalone (raczej fotoszopem nie dokleili) i to w dodatku na okładce magazynu, w którym opowiada, że nie chce cycków wywalać. Głupia czy jaka?
gość, 12-02-12, 21:43 napisał(a):Nie rozumiem co chcieliście osiągnąć przez wstawienie fotek z 2008 roku. Adele już dawno tak nie wygląda i nie jest to dowód na jej zakłamanie, tylko na dbałość o własne zdrowie. Tusza, którą wtedy prezentowała, zagrażała jej zdrowiu i życiu, bo chorobliwa otyłość jest tak samo zła jak i anoreksja. Bardzo dobrze, że schudła do bezpiecznego pułapu, ale dalej ma sporą nadwagę, tyle tylko że już nie chorobliwą. Do chudej laski brakuje jej jeszcze masę kilogramów i pewnie nigdy nią nie zostanie, więc nie ma powodu, żeby uznać jej słowa za fałszywe. A okładka Vogue’a nie mówi absolutnie niczego o niej jako o osobie, bo efekt końcowy jest wynikiem pracy masy stylistów i grafików, a nie jej samej. zgadzam się
gruba świnia
gość, 13-02-12, 03:58 napisał(a):niestety gazety samowolnie modyfikuja swoje gwiazdy, czesto bez ich autoryzacji tych photoshopowych popisow :)I co? Cycki na wierzchu też jej domalowali? Bez jaj. Tak samo ściemnia jak każda inna gwiazdka.
gość, 12-02-12, 21:20 napisał(a):fakt foto szop zrobił robotę ale czy to ma wpłw na to za co ją kochamy??a może pisz za siebie, ja jej nie kocham i jej nudnej muzyki nie słucham
hahahahahahahahahahahaha a to dobre, zakłamana HlPOKRYTKA!!!!!!
gość, 12-02-12, 22:22 napisał(a):Ale czy sobie nosa przy okazji kariery nie zrobiła, to nie byłabym taka pewna…Już dawno sobie nos zrobiła, ale jej fanki twierdzą że to kwestia kąta fotografowania, że na starych zdjęciach ma nos jak kulfon, a na nowych mały i zgrabny.
gość, 13-02-12, 03:58 napisał(a):niestety gazety samowolnie modyfikuja swoje gwiazdy, czesto bez ich autoryzacji tych photoshopowych popisow :)Gdyby Vogue takie wałki robił, jak wypuszczanie czegokolwiek bez autoryzacji, to już by dawno zbankrutował. To nie polski “fakt”.
niestety gazety samowolnie modyfikuja swoje gwiazdy, czesto bez ich autoryzacji tych photoshopowych popisow 🙂
jejku już dawno pisaliście że schudła przez operację i dlatego jest to jej szansa na sesje w amerykańskim vogue, żadne przeróbki, nie wychudzili jej w PS zobaczcie se zdj które se sama robiła w taxie, ogólnie to po prostu mówi tak, każdy chciałby być ładny chudy i móc jeść co się chce tylko że jedni się wyrzekają figury a inni jedzenia
gość, 12-02-12, 21:22 napisał(a):gość, 12-02-12, 20:25 napisał(a):gość, 12-02-12, 20:01 napisał(a):ona jest zakłamana, gruba i nie ma motywacji by schudnąć, dlatego wmawia ludziom i sobie, że czuje się dobrze w ciele wieprzadokładnie..kazda osoaba z nadwaga wmawia sobie ze jest ‘wiecec ciala do kochania’’ itp a to wynika z lenistwa..typowe dla pulchnych gwiazd..gdyby narzekały, byłyby postrzegane jako zakompleksione grubaski, a tak – pewne siebie kobiety..jakoś szczupłe kobiety nie afiszują sie mówiąc “lubię swoje ciało” – a to dlatego że oczywistych rzeczy nie trzeba mówić; ładne ciało broni się samo..no ba…wlasnie dlatego co druga z tych ’z pieknym cialem’ jest po opercjach plastycznych ewentualnie chora na anoreksje. rzeczywiscie, broni sie…
w tym całym szołbizie każdego odmóżdżą…
zrobili złośliwy fotomontaż z doklejoną głową, durne pismaki, wynoście się z tą złośliwością
Co już za miło było to trzeba ją trochę obsmarować, tak?? Ale żenada…strasznie dużo tego CYCA pokazała…. Chudsza jest trochę za sprawą przeróbek, ale i mocno schudła po ostatnich problemach zdrowotnych. Piękna kobieta z pięknym głosem i cyckami. O !
może choroba gardła to wymówka ,musiała zniknąć na czas operacji plastycznych!
hahahaha durna pinda!
Ale czy sobie nosa przy okazji kariery nie zrobiła, to nie byłabym taka pewna…
A ozaczek wszystko musi brac tak mega DOSŁOWNIE… żenada
Nie rozumiem co chcieliście osiągnąć przez wstawienie fotek z 2008 roku. Adele już dawno tak nie wygląda i nie jest to dowód na jej zakłamanie, tylko na dbałość o własne zdrowie. Tusza, którą wtedy prezentowała, zagrażała jej zdrowiu i życiu, bo chorobliwa otyłość jest tak samo zła jak i anoreksja. Bardzo dobrze, że schudła do bezpiecznego pułapu, ale dalej ma sporą nadwagę, tyle tylko że już nie chorobliwą. Do chudej laski brakuje jej jeszcze masę kilogramów i pewnie nigdy nią nie zostanie, więc nie ma powodu, żeby uznać jej słowa za fałszywe. A okładka Vogue’a nie mówi absolutnie niczego o niej jako o osobie, bo efekt końcowy jest wynikiem pracy masy stylistów i grafików, a nie jej samej.
Mówi to co jej nakazują, jak wytwórnia daje polecenie, że ma gadać o tym jak bardzo kocha siebie to ona chodzi i gada, a mówi czystą prawdę, gdyby siebie nie kochała nie była by w tym miejscu gdzie jest, osoba zakompleksiona ma problemy w kontaktach z otoczeniem, nie wspominając już o publicznych występach, sam fakt, że Adele wspieła się tak wysoko ze swoją sylwetką świadczy o tym, że jest pozbawiona kompleksów i lubi swoje ciało.
Przecież ona już od dawna nie wygląda tak jak na tych fotkach z 2008 roku.
cycki jak głowa :LOL
fakt foto szop zrobił robotę ale czy to ma wpłw na to za co ją kochamy??
to dekolt a nie cycki na wierzchu, schudnąć musiała w wyniku choroby…
Przeslicznie Adele The Best!!!!!!!!!!
gość, 12-02-12, 20:34 napisał(a):przeciez to przez choore gardlo i operacje po ktorej nie mogla normalnie jesc tak schudla…;/ i ja dodatkowo wyfotoshopowali…litosciNie chodzi o to czy schudła czy ją photoshopem obrobili, ale o to, ze zgadza się na takie zdjęcia, chwilę po tym jak zapowiada, że nie będzie się w taki sposób promować.
gość, 12-02-12, 19:29 napisał(a):DO LUDZI O BARDZO MAŁYM ROZUMKU: Kozak nawiązuje do jej własnej wypowiedzi. Adele mówiła “nie chcę być chudą laską z cyckami na wierzchu”. Po prostu zacytował jej słowa. Czy wy wiecie, co to ironia? Czuję się zażenowana, że w ogóle muszę to niektórym tłumaczyć. Aha… Kozak w bezskutecznej akcji tłumaczenia swoich błędów językowych… Ironię lub cytat wypowiedzi Adele, należałoby zaznaczyć, proszę państwa, w cudzysłowie lub napisać kursywą! Takie są zasady pisowni w polszczyźnie. Ale czego tu wymagać od ignorantów językowych, którzy bronią jak lew swego nieuctwa:/
niezły retusz ;/
gość, 12-02-12, 20:25 napisał(a):gość, 12-02-12, 20:01 napisał(a):ona jest zakłamana, gruba i nie ma motywacji by schudnąć, dlatego wmawia ludziom i sobie, że czuje się dobrze w ciele wieprzadokładnie..kazda osoaba z nadwaga wmawia sobie ze jest ‘wiecec ciala do kochania’’ itp a to wynika z lenistwa..typowe dla pulchnych gwiazd..gdyby narzekały, byłyby postrzegane jako zakompleksione grubaski, a tak – pewne siebie kobiety..jakoś szczupłe kobiety nie afiszują sie mówiąc “lubię swoje ciało” – a to dlatego że oczywistych rzeczy nie trzeba mówić; ładne ciało broni się samo..
przeciez to przez choore gardlo i operacje po ktorej nie mogla normalnie jesc tak schudla…;/ i ja dodatkowo wyfotoshopowali…litosci
gość, 12-02-12, 20:25 napisał(a):gość, 12-02-12, 20:01 napisał(a):ona jest zakłamana, gruba i nie ma motywacji by schudnąć, dlatego wmawia ludziom i sobie, że czuje się dobrze w ciele wieprzadokładnie..kazda osoaba z nadwaga wmawia sobie ze jest ‘wiecec ciala do kochania’’ itp a to wynika z lenistwa..Widać jak bardzo przeszkadza wam, zakłamane, pełne kompleksów istoty, że ona ich nie ma( czytaj kompleksów nie ma!!!!!!!!!!!!!!!
gość, 12-02-12, 20:01 napisał(a):ona jest zakłamana, gruba i nie ma motywacji by schudnąć, dlatego wmawia ludziom i sobie, że czuje się dobrze w ciele wieprzadokładnie..kazda osoaba z nadwaga wmawia sobie ze jest ‘wiecec ciala do kochania’’ itp a to wynika z lenistwa..
ale przecież teraz schudła, więc o co chodzi?
gość, 12-02-12, 19:32 napisał(a):gość, 12-02-12, 17:27 napisał(a):Przecież ona tak schudła przez operacje krtani, a nie poddanie się anorektycznej modzie!!!!!!No właśnie, a wy się głupio podniecacie. Zastanówcie się przed wpisaniem komentarza, a na marginesie – zdjęcia pod spodem są sprzed 3-4 lat.Wcale nie schudła!Polskie portale pokazały tylko jedno zdjęcie jej twarzy,zrobione z góry,które miało być dowodem na to schudnięcie,chociaż w sieci mnóstwo było zdjęć zrobionych już po operacji,na których wygląda tak samo jak zawsze.
świetnie, że dzisiejszy świat bierze wszystko dosłownie…
Love Adele !
gość, 12-02-12, 17:48 napisał(a):Przecież to Vogue, tam odchudzają nawet Rubik…Dokładnie!
Ale daliście foty… z 2008, teraz się trochę wyrobiła i każdy z nas by się wyrobił, jakby wkroczył do szołbizu.
ona jest zakłamana, gruba i nie ma motywacji by schudnąć, dlatego wmawia ludziom i sobie, że czuje się dobrze w ciele wieprza
jak można tak próbować robić wodę z mózgu czytelnikowi… ani ona chuda na tej okładce (o co wam chodzi???), a “laska z cyckami na wierzchu” to raczej całokształt osoby, a nie jednorazowe wystąpienie…