Clive Owen zagra Jamesa Bonda?
Ostatnio na temat Clive’a Owena mówi się w kontekście kolejnego filmu o przygodach Jamesa Bonda.
Plotkowano, że odtwarzający główną rolę w kilku poprzednich produkcjach Daniel Craig miał zbyt wygórowane wymagania finansowe. Czyżby miał go zastąpić właśnie Owen?
– Łatwo jest odmówić przyjęcia roli, której propozycji zagrania nigdy się nie otrzymało – wytłumaczył (w dość zawiły sposób) aktor.
– Czy będę następnym Seanem Connery? Nie, będę po prostu następnym Clivem Owenem – wypalił gwiazdor.
49-letni Owen wyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że docenia sukces, jaki udało mu się osiągnąć w aktorstwie. Podkreślił, że jako dziecko i młody chłopak żył w niedostatku.
– Jestem szczęściarzem mając dziś o wiele więcej, niż miałem kiedyś. Ale nigdy nie zapomnę, skąd przyszedłem, ponieważ na świecie jest masa ludzi, którzy ciągle martwią się o pieniądze. Nie chcę zapominać, że kiedyś byłem jednym z nich – mówi aktor.


mój ulubiony aktor, jest zdolny, piękny i dobry, powinien grać najlepsze role na świecie
mówcie co chcecie, facet w garniturze wygląda świetnie.
Jest boski, brakowało mi go w SC2 :/
Super!!!!! Będzie świetnym Bondem.
[b]gość, 25-09-14, 06:14 napisał(a):[/b]Ten Cliv jest antypatyczny, słabo gra, jego role sa nieprzekonywujące a przez to filmy z jego udziałem zwyczajnie nudne. To taki aktor filmów klasy B.Dla mnie “Wykolejony” był akurat świetnym filmem. Fakt, bardzo długim, ale nie nudnym. Napięcie przez cały film niesamowicie narastało. W niewielu filmach aż tak współczułam głównemu bohaterowi.
a jak dla mnie, to świetnym Bondem byłby Gerald Butler, takiego to bym kupiła w 100%, prócz męskości ma też jeszcze tą szelmę w oczach, którą z tych starszych filmow z serii babki tak kochały
[b]gość, 25-09-14, 09:51 napisał(a):[/b]Tylko Daniel Craig, on w tej roli jest niesamowity. W filmie wygląda tak pociągająco. Gra zimnego drania i świetnie mu to wychodzi. Większość kobiet nie potrafi znieść jego seksownego a zarazem pozbawionego emocji spojrzenia. Żaden Bond w historii, nie przekonał mnie tak jak Craig. Co z tego, że ma tylko ponad 1,70 m ( jestem od niego prawie 10 cm wyższa i nie lubię niskich mężczyzn), jego wzrost nie umniejsza mu w niczym. Genialnie zagrana rola, brawo.według mnie brakuje mu tego czarującego nieco szelmowskiego uśmiechu który ma zarówno Connery jak i Brosnan 🙂
idealnie pasuje, od daaaawna to mówiłam!
I dobrze Craig był beznadziejny….
Fani Bonda się ucieszą. Z tego co z nimi rozmawiałam na imbd to czekali na to od lat.
Craig jest warty każdych pieniędzy. Bond dzięki niemu odżył. Jest świetny.
[b]gość, 25-09-14, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-14, 04:10 napisał(a):[/b]nikt nie przebije boskiego Daniela!!!W którym momencie on jest boski? Napakowany kurdupel z odstającymi uszami jak plastuś i nosem jak ziemniak. Rozumiem, że gusta są różne ale trzeba umieć obiektywnie ocenić urodę ludzką i w przypadku Craiga przyznać, że on takowej nie posiada.[/quote]Tez tak sadze. Craig jest najgorszym z Bondow – zapuszczony, nieatrakcyjny bokser po przejsciach[/quote] Zgadzam się w 100%! Kobietom podoba się postać Bonda i nie są obiektywne w ocenie aktora. Clive Owen jak najbardziej jestem na TAK 🙂
Daniel jest najlepszym Bondem. A jego wymagania niby jakie są? Bo chce 20 milionów a nie 15 za film, który dzięki niemu zarobi 250 milionów na czysto? Daniel Craig jest najlepszym Bondem, trzeba to obejrzeć żeby zrozumieć. Kompletnie niepozorny aktor ale jako Bond jest doskonały i nie mogę doczekać się kolejnych części z nim w roli głównej. Oczywiście każdy ma swój gust ale moim zdaniem Daniel jest najlepszym Bondem i dopóki nie obejrzałam go w kinie to też sądziłam inaczej.
[b]gość, 25-09-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-14, 04:10 napisał(a):[/b]nikt nie przebije boskiego Daniela!!!W którym momencie on jest boski? Napakowany kurdupel z odstającymi uszami jak plastuś i nosem jak ziemniak. Rozumiem, że gusta są różne ale trzeba umieć obiektywnie ocenić urodę ludzką i w przypadku Craiga przyznać, że on takowej nie posiada.[/quote]Tez tak sadze. Craig jest najgorszym z Bondow – zapuszczony, nieatrakcyjny bokser po przejsciach
[b]gość, 25-09-14, 04:10 napisał(a):[/b]nikt nie przebije boskiego Daniela!!!W którym momencie on jest boski? Napakowany kurdupel z odstającymi uszami jak plastuś i nosem jak ziemniak. Rozumiem, że gusta są różne ale trzeba umieć obiektywnie ocenić urodę ludzką i w przypadku Craiga przyznać, że on takowej nie posiada.
Ma takiego Bonda pójdę z przyjemnością. Clive Owen mógłby być moim mężem, gdybym nie miała już jednego 😉
Tylko Daniel Craig, on w tej roli jest niesamowity. W filmie wygląda tak pociągająco. Gra zimnego drania i świetnie mu to wychodzi. Większość kobiet nie potrafi znieść jego seksownego a zarazem pozbawionego emocji spojrzenia. Żaden Bond w historii, nie przekonał mnie tak jak Craig. Co z tego, że ma tylko ponad 1,70 m ( jestem od niego prawie 10 cm wyższa i nie lubię niskich mężczyzn), jego wzrost nie umniejsza mu w niczym. Genialnie zagrana rola, brawo.
Daniel to kurdupel
Ciasteczko…ale do Daniela juz sie przyzwyczailam, tez dobrze mi sie go ogladało w tej roli.
nareszcie ktoś odpowiedni- bardzo pasuje do tej roli
Tylko nie to 🙁 daniel to idealny bond ! Tylko dlatego ze on gra ta role oglądałam te filmy:(
Clive o matko bosko jesu mario to dopiero bedzie cud miod i banany – miam. I to jest wlasciwy chlop na wlasciwym miejscu i roli.
Ten Cliv jest antypatyczny, słabo gra, jego role sa nieprzekonywujące a przez to filmy z jego udziałem zwyczajnie nudne. To taki aktor filmów klasy B.
O super. W końcu mężczyzna!
Wreszcie!!!! Kiedy w Bondzie obsadzali Craiga, ja płakałam, że nie jego, ew. Bale’a.
[b]gość, 25-09-14, 04:27 napisał(a):[/b]Jesli on zagra, to jak nie ogladam filmow o Bondzie, to obejze:)Dokładnie!!! 😀
Jesli on zagra, to jak nie ogladam filmow o Bondzie, to obejze:)
nikt nie przebije boskiego Daniela!!!
Nie, niech nie zabierają Daniela