Co się dzieje z Charlize Theron? Te zdjęcia NIE wyglądają dobrze…
Charlize Theron to aktorka, która nie boi się drastycznych metamorfoz. Specjalnie dla roli w filmie Tully, przytyła ponad 20 kg. Aby utrzymać wagę, musiała zajadać się niezdrowymi hamburgerami i tłustym serem. Nie mogła odmawiać sobie posiłku nawet w nocy. Jak podają zagraniczne media, przez drastyczną przemianę aktorka popadła w stany depresyjne. Wygląda na to, że po zakończeniu zdjęć do projektu artystka przesadnie wzięła się za siebie. Czy był to dobry pomysł?
Internauci oburzeni: czy Charlize Theron pokazała środkowy palec Polakowi?
Na najnowszych fotografiach wygląda na wychudzoną. Obcisłe leginsy uwydatniły jej szczupłe nogi. Mimo że na twarzy maluje się zmęczenie, aktorka nie ma zamiaru rezygnować z pracy nad szczupłą sylwetką.
Charlize Theron z synem i córką (FOTO)
Zdjęcia wyglądają niepokojąco. Uważacie, że przesadza z odchudzaniem? Już po premierze filmu media rozpisywały się o jej ekspresowym spadku wagi. Powinna przystopować?








Wygląda ładnie
Trochę jest za szczupła. Oby nie przegięła w drugą stronę…
gość, 03-07-18, 12:40 napisał(a):teoretycznie tak, ale zapotrzebowanie kaloryczne jest różne dla różnych ludzi, nie tylko z uwagi na ilość ruchu czy wage człowieka. generalnie przyjmowane leki, bilans hormonalny w organizmie, styl życia, wiek, dieta w sensie bilansu składników odżywczych czy pory przyjmowania i częstotliwości posiłków, ilość przyjmowanych płynów, genetyka itd itp mają wpływ na metabolizm organizmu. dwie osoby o podobnej budowie ciała i podobnym poziomie ruchu mogą zjeść tyle samo kcal i jedna z nich może przytyć/schudnąć, druga nie. w tym sensie można powiedzieć, ze niektórzy mają wieksza tendencje do tycia niż inni
gość, 03-07-18, 12:40 napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak “tendencja do tycia”. Może być “tendencja do przejadania się”. Jeśli podaż kcal jest wyższa niż zapotrzebowanie to tyje się.Może być coś takiego jak “tendencja do tycia”, np. w chorobach tarczycy. Nawet jak masz mniejszą podaż kaloryczną niż zapotrzebowanie.
wy sie dobrze czujecie? wyglada normalnie
gość, 03-07-18, 11:45 napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak “tendencja do tycia”. Może być “tendencja do przejadania się”. Jeśli podaż kcal jest wyższa niż zapotrzebowanie to tyje się.
Czemu jak ktoś jest szczupły to od razu pojawiają się uszczypliwe artykuły i teksty w stylu “Chuda jak patyk”, ” powinna przytyć ” ale jak już któraś tyje to nie piszecie ” powinna schudnąć ” czy ” gruba jak słoń ” ? Podwójne standardy.
Jeśli nie ma tendencji do tycia, a zapewne nie ma to problemem dla niej było przytycie do roli, a schudnięcie było łatwizną i niczym niebezpiecznym.
Ona nie wygląda na wychudzoną,jest zgrabna i piękna. Wychudzona to jest żona rudego księcia z łydkami jak dwa smętne patyki
Dawnobtemu poszukaloby sie grubej aktorki pasujacej do filmu. Reszte zalatwilaby charakteryzacja. Teraz zadaje sue gwalt wlasnemu cialu zeby wpasowac sie do roli. Dawniej aktor potrafilby zagrac wszystko. Teraz musi przytyc zeby poczuc jak to jest byc grubym…
gość, 03-07-18, 12:40 napisał(a):poczytaj o metabolizmie, było w liceum
Bez przesady. Jest szczupła, zgrabna, nie jest niezdrowo wychudzona jak np. Rubik czy Jolie.