Colin Farrell o Alicji – nie chciał mówić o miłości

732 732

W jednym ze swoich niedawnych wystąpień telewizyjnych w talk show Johnatana Rossa, Colin Farrell mówi o swoim najnowszym filmie Ondine.

Przez dłuższą część programu mówi o swojej miłości do dzieci, o tym, że ma dość rozrywkowego życia.

W końcu pada pytanie o Alicję Bachledę-Curuś:

– Poznaliście się w trakcie filmu? – spytał prowadzący.
– Poznaliśmy się jakieś trzy tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć – przyznał Farrell.
– Więc zakochałeś się podczas kręcenia filmu – ciągnie Ross.
– Na pewno… jakoś… Ta… – Colin zrobił wówczas niepewną minę. – To była taka wspaniała historia.

Czyżby Colin bał się słowa “miłość\”?

 

Jeśli jesteście ciekawi, jak to wyglądało, obejrzyjcie drugą część wywiadu:

 
98 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

facetowi często ciężko jest mówić o miłości swojej ukochanej a co dopiero zwierzać się w programie , który ogląda wiele osób ciągle się ktoś doszukuje jakiś oszustw z jego strony, że ją zostawi i nie kocha… a póki co nic na to nie wskazuje

EwiaA21-02-10, 22:50wiemy co powiedział i jakie bylo pytanie rowniezbardzo luzna interpretacja gosciu:)rzecz jasna pytanie bylo o milosc a odpowiedz nie padła niestety a uwazam, ze powinna, na miejscu Alicji bym mu mala awanturkę skrecila w domu, tak na przyszlosc zeby sie nauczyl…:) Karolina

koszmarny od razu widac że jej nie kocha

kurcze uroczy ten Colin

prawdziwy facet jest skryty!nie klepie o nich publicznie a po za tym to jest jego sprawa myślę że Alicję ceni choćby za to że jest inteligetna i naturalna!

przecież to nie baba by gadać publicznie o swoich uczuciach do kobiety gdyby nic nie czuł do Alicji toby się tak nie czerwienił!

co za fiut

widać,że ją kocha :))

uważam, ze zachował się źle, mnie by było przykro jakbym była jego kobietąbeznadziejnie się zachowałA Alicję bardzo lubię, trzymam kciuki za Ciebie kochana, pamiętaj zawsze bądź sobą i zawsze stawiaj na miejsu pierwszym siebie i dziecko, to Wy jesteście najważniejsi :*Karolina

ohydnie brzydki-0 meskosci

gość, 20-02-10, 18:21 napisał(a):oj, angielski sie klania…Kiedy on sie pyta czy sie zakochal podczas filmowania – So you fell in love while making the movie? Colin odpowiedzial “certainly fell in like” co mozna luzno przetlumaczyc ze mu sie podobala i ja bardzo polubil….tu nie chodzi o to czy nie potrafi powiedziec ze kocha bo pytanie bylo odnosnie uczuc podczas filmowania a nie teraz…on poprostu nie stwierdzil ze byla to milosc od pierwszego spojrzenia… to wszystko…

Moim zdaniem po prostu nie chcą opowiadać o swoim uczuciu bo po cholerę im komentarze na portalch plotkarskich. Życzę szczęścia Ali i Colinowi

jak on się słodko uśmiechnął jak mówił ,że jest Ala mamą Henrego 😉

to właśnie było bardzo słodkie, nie można przecież dokładnie określić kiedy się zakochuje.. a on tak fajnie to powiedział xD

Kozaczku,gdzie mój komentarz, w którym podaję adres strony internetowej z najnowszymi zdjęciami Alicji i Colina? (nie ma ich jeszcze na polskich stronach).Co? Chcecie szybko sprawdzić i zamieścić je jako pierwsi?

Kozaczku a gdzie są najnowsze zdjęci Ali !!!W czarnej sukience z Colinem z 20 lutego???

Prawdziwy facet nie bedzie sie obcym ludziom zwierzal

byla bardzo zażenowany tym pytaniem czy sie zakochal, pogubil sie zupelnie, widac bylo ze jest mu nie na reke, potem pytanie o walentynki i znowu to samo, takie krecenie.. wiec prowadzacy szybko temat zakonczyl

ale on jest beznadziejny, gada i gada bez skladu i ladu, zupelnie jak baba….

to było ciekawe.. duuuuużoo ważniejszy jest dla niego syn niż jego matka

gość, 20-02-10, 23:47 napisał(a):“ale wąskie spojrzenie na świat.Takie szufladkowanie jest bezsensu, równie dobrze można i w druga stronę – że każda kobieta to dziw… I co? prawdziwe? ”dokładnie. być może na jakimś męskim forum toczy sie teraz analogiczna dyskusja o kobietach, bo jakiś koleś chlapnął ze ”każda kobieta to dz…”. są różne kobiety jak i są różni mężczyźni. Ale to nie o to chodzilo…zaczelo sie od zaszufladkowania Colina przez kogos jako babiarza…ja stwierdzilam ze kazdy ma prawo sie zmienic, a w sumie wielu 20-parolatkow na etykietke babiarza by i tak zasluzylo wiec dlaczego Colin jest surowiej oceniany od przecietnego faceta…moja obserwacja, bazujac ja na wielu rozmowach z mezczyznami, jest ze jesli facet by mogl, bez konsekwecji, zaliczac panieki to 99% facetow by to zrobilo…to nie oznacza ze sa zlymi ludzmi, tylko fakt ze ktory facet by powiedzial nie na mozliwosc swietnego seksu z pieknymi kobietami…i zanim zaczniecie sie krzywic zapytajcie sie facetow w wlasnym zyciu, zwlaszcza tych mlodych – czy jesli mieli by okazje zamienic sie na miejsca z Colinem z przed 5 lat, ktory mogl miec dostep do najpiekniejszych kobiet na swiecie i ktore chcialyby sie z nim przespac bez zadnych konsekwecji czy by powiedzieli NIE? Ja wiem ze ja bym nie powiedziala NIE, a jestem kobieta… 😉

“ale wąskie spojrzenie na świat.Takie szufladkowanie jest bezsensu, równie dobrze można i w druga stronę – że każda kobieta to dziw… I co? prawdziwe? ”dokładnie. być może na jakimś męskim forum toczy sie teraz analogiczna dyskusja o kobietach, bo jakiś koleś chlapnął ze ”każda kobieta to dz…”. są różne kobiety jak i są różni mężczyźni.

gość, 20-02-10, 22:31 napisał(a):gość, 20-02-10, 22:11 napisał(a):gość, 20-02-10, 18:26 napisał(a):gość, 20-02-10, 15:19 napisał(a):Przestańcie się już podniecać tą całą Alicją. Dała dupy jednemu z największych frajerów i babiarzy w szoł-biznesie a teraz się lansi i pokazuje na siłę jaką to jest wielką gwiazdą. Żałosne. Nie chciałabym takiego bawidamka, który każdej swojej n-tej kochance powtarzał że jest najlepsza i jedyna, przeruchał i brał się za następną. Poprostu tacy ludzie wydają mi się nie godni zaufania.A Alicja niech się dalej łudzi, że jest jego jedyną ukochaną i że na swój pseudo-talent złapie cały świat… talent to może ona ma do robienia lodów.ale jad kobieto….i wedlug ciebie ludzie nie maja prawa sie zmienic, albo nie maja prawa popelnic bledow jak sa mlodzi…sorry, ale kazdy facet musi dorosnac i kazdy facet jest na swoj sposob bawidamkiem, zwlaszcza jako dwudziestoparo-latek… Nie obrażaj fajnych chłopaków. Colin jest męską szmatą i nie wmawiaj mi że każdy mężczyzna jest taki… mogę ci tylko wspolczuć doświadczeń i braku rozumu. Braku rozumu???? dzieki za obraze, kiedy dopiero co mnie pouczasz zebym innych nieobrazala….prawda jest ze kazdy facet chcialby zaliczac panienki, roznica jest czy mu to wychodzi…i to nie jest obraza tylko stwierdzeniem faktu…ale wąskie spojrzenie na świat.Takie szufladkowanie jest bezsensu, równie dobrze można i w druga stronę – że każda kobieta to dziw… I co? prawdziwe?

gość, 20-02-10, 22:11 napisał(a):gość, 20-02-10, 18:26 napisał(a):gość, 20-02-10, 15:19 napisał(a):Przestańcie się już podniecać tą całą Alicją. Dała dupy jednemu z największych frajerów i babiarzy w szoł-biznesie a teraz się lansi i pokazuje na siłę jaką to jest wielką gwiazdą. Żałosne. Nie chciałabym takiego bawidamka, który każdej swojej n-tej kochance powtarzał że jest najlepsza i jedyna, przeruchał i brał się za następną. Poprostu tacy ludzie wydają mi się nie godni zaufania.A Alicja niech się dalej łudzi, że jest jego jedyną ukochaną i że na swój pseudo-talent złapie cały świat… talent to może ona ma do robienia lodów.ale jad kobieto….i wedlug ciebie ludzie nie maja prawa sie zmienic, albo nie maja prawa popelnic bledow jak sa mlodzi…sorry, ale kazdy facet musi dorosnac i kazdy facet jest na swoj sposob bawidamkiem, zwlaszcza jako dwudziestoparo-latek… Nie obrażaj fajnych chłopaków. Colin jest męską szmatą i nie wmawiaj mi że każdy mężczyzna jest taki… mogę ci tylko wspolczuć doświadczeń i braku rozumu. Braku rozumu???? dzieki za obraze, kiedy dopiero co mnie pouczasz zebym innych nieobrazala….prawda jest ze kazdy facet chcialby zaliczac panienki, roznica jest czy mu to wychodzi…i to nie jest obraza tylko stwierdzeniem faktu…

Tak naPRAWDE TO CZAS POKAZE JAK POTOCZA SIE LOSY TEJ PARY.MYSLE,ZE MIMO WIELU NIEDOMOWIEN TA CALA SPRAWA MA NIEZLY OBROT.COLIN BOI SIE MOWIC O UCZUCIACH WYNIOSLE I OSTENTACYJNIE,BO SAM NIE ZNA ODPOWIEDZI NA WIELE PYTAN.PRZEZ LATA MIAL OPINIE BAWIDAMKA I LEKKODUCHa<ALE TEN WIZERUNEK ZACZAL SIE ZMIENIAC PO PRZYJSCIU NA SWIAT JEGO SYNA.NIEZALEZNIE CZY ALICJA JEST JEGO WIELKA MILOSCIA CZY TEZ NIE TO NAPEWNO NIE MA WATPLIWOSCI,ZE OWOC TEGO ZWIASKU STAL SIE SPELNIENIEM MARZEN CZLOWIEKA KTORY MIAL JUZ WSZYSTKO PROCZ ZDROWEGO DZIECKA !WIEM ,ZE PIERWSZEGO SYNA TAKZE B.KOCHA<ALE TO HENRY JEST JEGO NADZIEJA .A JESLI CHODZI O ALICJE TO ZYCZE JEJ POWODZENIA<GDYZ ABSOLUTNIE NIE JAST PRZESADZONE KTO KOMU DAL WIECEJ SZCZESCIA!ALICJA TO KTOS ZUPELNIE INNY DLA COLINA NIZ SETKI HOLLYWODSKICH GWIAZD.ALICJO TRZYMAM KCIUKI!ZYCZE ZDROWIA!

gość, 20-02-10, 18:26 napisał(a):gość, 20-02-10, 15:19 napisał(a):Przestańcie się już podniecać tą całą Alicją. Dała dupy jednemu z największych frajerów i babiarzy w szoł-biznesie a teraz się lansi i pokazuje na siłę jaką to jest wielką gwiazdą. Żałosne. Nie chciałabym takiego bawidamka, który każdej swojej n-tej kochance powtarzał że jest najlepsza i jedyna, przeruchał i brał się za następną. Poprostu tacy ludzie wydają mi się nie godni zaufania.A Alicja niech się dalej łudzi, że jest jego jedyną ukochaną i że na swój pseudo-talent złapie cały świat… talent to może ona ma do robienia lodów.ale jad kobieto….i wedlug ciebie ludzie nie maja prawa sie zmienic, albo nie maja prawa popelnic bledow jak sa mlodzi…sorry, ale kazdy facet musi dorosnac i kazdy facet jest na swoj sposob bawidamkiem, zwlaszcza jako dwudziestoparo-latek… Nie obrażaj fajnych chłopaków. Colin jest męską szmatą i nie wmawiaj mi że każdy mężczyzna jest taki… mogę ci tylko wspolczuć doświadczeń i braku rozumu.

Tak naPRAWDE TO CZAS POKAZE JAK POTOCZA SIE LOSY TEJ PARY.MYSLE,ZE MIMO WIELU NIEDOMOWIEN TA CALA SPRAWA MA NIEZLY OBROT.COLIN BOI SIE MOWIC O UCZUCIACH WYNIOSLE I OSTENTACYJNIE,BO SAM NIE ZNA ODPOWIEDZI NA WIELE PYTAN.PRZEZ LATA MIAL OPINIE BAWIDAMKA I LEKKODUCHA<ALE TEN WIZERUNEK ZACZAL SIE ZMIENIAC PO PRZYJSCIU NA SWIAT JEGO SYNA.NIEZALEZNIE CZY ALICJA JEST JEGO WIELKA MILOSCIA CZY TEZ NIE TO NAPEWNO NIE MA WATPLIWOSCI,ZE OWOC TEGO ZWIASKU STAL SIE SPELNIENIEM MARZEN CZLOWIEKA KTORY MIAL JUZ WSZYSTKO PROCZ ZDROWEGO DZIECKA !WIEM ,ZE PIERWSZEGO SYNA TAKZE B.KOCHA<ALE TO HENRY JEST JEGO NADZIEJA .A JESLI CHODZI O ALICJE TO ZYCZE JEJ POWODZENIA<GDYZ ABSOLUTNIE NIE JAST PRZESADZONE KTO KOMU DAL WIECEJ SZCZESCIA!ALICJA TO KTOS ZUPELNIE INNY DLA COLINA NIZ SETKI HOLLYWODSKICH GWIAZD.ALICJO TRZYMAM KCIUKI!ZYCZE ZDROWIA!

gość, 20-02-10, 18:52 napisał(a):gość, 20-02-10, 18:21 napisał(a):oj, angielski sie klania…Kiedy on sie pyta czy sie zakochal podczas filmowania – So you fell in love while making the movie? Colin odpowiedzial “certainly fell in like” co mozna luzno przetlumaczyc ze mu sie podobala i ja bardzo polubil….tu nie chodzi o to czy nie potrafi powiedziec ze kocha bo pytanie bylo odnosnie uczuc podczas filmowania a nie teraz…on poprostu nie stwierdzil ze byla to milosc od pierwszego spojrzenia… to wszystko…oj czlowieku, czlowieku…certainly fell in like oznacza tyle, ze wpadli…na co pan prowadzacy program mowi: nie mow tak, ona to oglada….wiec jednak…przykro mi bardzo ale chlopina ma ale w d…najpierw fell in like a potem sie przespal z ta co polubil ;Po prowadzacy tak powiedzial bo mysli ze wszystkie baby chca uslyszec ze facet sie zakochuje od pierwszego wejrzenia…there is no love at first sight but there is lust at first sight…. to jest to co Colin poczul…

Alicja jest dobrą aktorką dla filmów klasy B (a po tym niemieckim gniocie,zastanawiam się czy na pewno ),ale nie do dużych produkcji ,gdzie trzeba posiadać talent ,a nie tylko waginę…

gość, 20-02-10, 16:34 napisał(a):Boze co za wlosy!!! moglby sie uczesac.. wyglada jakby byl na haju…probowal chyba wziac cos na uspokojenie, ale chyba mialo to przeciwny efekt…strasznie jest zawstydzony, gdy temat schodzi na dziecko i jego Alicje…pewnie nie chce zamykac sobie drogi do szmacenia sie z kolejnymi kobitami, ktore sa gotowe zrobic wszystko dla kariery… minuta 0:41 jest swietna…reakcja Collina, gdy redaktor w koncu mowi “she’s the mother of your child”…a Collin tam sie wije i nerwowo smieje… i jedyne co ma do powiedzenie to ”yeeeah.. she’s lovely”…. i krepujaca wymiana spojrzen miedzy Collinem a redaktorem…bzdura.

“she’s Henry’s out” ??

o jezu fajny facet, czepiacie sie znowu z dupy. a co ma opowiadac? to normalny zwiazek. lepiej leciec od razu strzelic sobie sesje w brukowcu a potem sie rozstac zanim numer trafi do gazet?? nie chce sie wybrzuszac na ich temat to dobrze. dluzej beda razem.

Collin Farrel to jest meska wersja Paris Hilton, tak go przynajmniej postrzegaj amedia w USA. Prezenter co przeprowadzil z nim wywiad to bardzo znana osoba, szczegolnie z pytan prosto w sedno. Colin odpowiadal wymijajaco o Ali , ale nie w sposob – to moje prywatne zycie nie bede o tym rozmawial, a o raczej o rety co mam powiedziec 😀 sama reakcja prowadzacego jest dosadna.

wypsnela mu Henrego, tyle

Colin robił sobie jaja w pewnym sensie z prowadzącego, widać że nie chce już opowiadać o swoim życiu prywatnym.

Cóż za poczucie humoru! uśmialam się do łez, browo Colin i Alicja oczywiście

Głupi news i tyle!! Brawo dla Colina że nie chce opowiadać o swoim życiu prywatnym.

gość, 20-02-10, 18:21 napisał(a):oj, angielski sie klania…Kiedy on sie pyta czy sie zakochal podczas filmowania – So you fell in love while making the movie? Colin odpowiedzial “certainly fell in like” co mozna luzno przetlumaczyc ze mu sie podobala i ja bardzo polubil….tu nie chodzi o to czy nie potrafi powiedziec ze kocha bo pytanie bylo odnosnie uczuc podczas filmowania a nie teraz…on poprostu nie stwierdzil ze byla to milosc od pierwszego spojrzenia… to wszystko…oj czlowieku, czlowieku…certainly fell in like oznacza tyle, ze wpadli…na co pan prowadzacy program mowi: nie mow tak, ona to oglada….wiec jednak…przykro mi bardzo ale chlopina ma ale w d…

wygląda jakby nie chciał opowiadać o swoim życiu prywatnym i nic ponad to

gość, 20-02-10, 13:12 napisał(a):powiedział że gdy się poznali to było coś cudownego, i tak jakby nie chciał o tym mówić aby nie zapeszyć przyszłości, i jaki był dumny że ala jest matką jego syna, jest zakochany to widać, od razy oczy i twarz mu się rozpogodziły jak zaczął myśleć o ali ;-)dokładnie, po prostu szanuje swoje szczęście nie chce nim szastać na prawo i lewo w brukowcach, powiedział że tu cudowna długa historia jak się poznali, ale po prostu nie chce się nad tym publicznie rozwodzić, prowadzący też na plus nie drążył na silę tematów pozwalał mu powiedzieć tyle ile Collin chciał – uszanował jego prywatność – pełna kultura 😉

Ja mam wrażenie, że on się po prostu czuł zażenowany pytaniami o prywatność. Ja nie wiem, czy byłabym w stanie opowiadać publicznie o tym, czy się zakochałam i co czuję do danej osoby i wywnętrzać się na temat dziecka – zwłaszcza dziecko to prywatna sprawa i nie każdy chce od razu pokazywać je w brukowcach.

gość, 20-02-10, 15:19 napisał(a):Przestańcie się już podniecać tą całą Alicją. Dała dupy jednemu z największych frajerów i babiarzy w szoł-biznesie a teraz się lansi i pokazuje na siłę jaką to jest wielką gwiazdą. Żałosne. Nie chciałabym takiego bawidamka, który każdej swojej n-tej kochance powtarzał że jest najlepsza i jedyna, przeruchał i brał się za następną. Poprostu tacy ludzie wydają mi się nie godni zaufania.A Alicja niech się dalej łudzi, że jest jego jedyną ukochaną i że na swój pseudo-talent złapie cały świat… talent to może ona ma do robienia lodów.ale jad kobieto….i wedlug ciebie ludzie nie maja prawa sie zmienic, albo nie maja prawa popelnic bledow jak sa mlodzi…sorry, ale kazdy facet musi dorosnac i kazdy facet jest na swoj sposob bawidamkiem, zwlaszcza jako dwudziestoparo-latek…

gość, 20-02-10, 16:55 napisał(a):Ale słodko się uśmiechnął po pytaniu o dziecko:))) Może po prostu nie chce mówić o swoim życiu prywatnym, zresztą przecież podczas poznania Alicji był w związku to normalne, że nie chce mówić o zakochaniu się-przecież to była zdrada.z skad wiesz ze byla to zdrada? Bo Colin ci powiedzial? nikt nie wie jaki byl czy nie byl jego zwiazek oprocz Colina i jego bylej…

gość, 20-02-10, 16:30 napisał(a):Ale wy mu zazdroscicie. To ich sprawa czyy będą ze sobą, czy się kochaja czy nie.. A żal mi tych, którzy mówią ze Alcija To bezjadziejna aktorka.. Ona jest wsopaniałą aktorka i ma talent, a nie jak uważacie zostala aktorka przez jej tatusia i wujka.. ZAzdroscicie jej i tyle……….utalentowana aktorka…? w ilu filamch ona grala i ile ona ma lat?! porownaj sobie te ‘utalentowana aktorke’ do o polowe albo i wiecej mlodszej dakoty fening (literowka?). nie oceniam jej jako osoby prywatnej tylko jako ’aktorki’ i musze powiedziec ze nie ma ona zbyt duzego doswiadczenia zawodowego

Ale słodko się uśmiechnął po pytaniu o dziecko:))) Może po prostu nie chce mówić o swoim życiu prywatnym, zresztą przecież podczas poznania Alicji był w związku to normalne, że nie chce mówić o zakochaniu się-przecież to była zdrada.

Alicja to zawsze byla karierowiczka i wyrachowana wredna s**a.. kazdy kto ja zna to porwierdzi… tylko potwierdzila to wziazac sie na stale i robiac dziecko temu fagasowi, ktorego film porno krazy po internecie

oj, angielski sie klania…Kiedy on sie pyta czy sie zakochal podczas filmowania – So you fell in love while making the movie? Colin odpowiedzial “certainly fell in like” co mozna luzno przetlumaczyc ze mu sie podobala i ja bardzo polubil….tu nie chodzi o to czy nie potrafi powiedziec ze kocha bo pytanie bylo odnosnie uczuc podczas filmowania a nie teraz…on poprostu nie stwierdzil ze byla to milosc od pierwszego spojrzenia… to wszystko…

Boze co za wlosy!!! moglby sie uczesac.. wyglada jakby byl na haju…probowal chyba wziac cos na uspokojenie, ale chyba mialo to przeciwny efekt…strasznie jest zawstydzony, gdy temat schodzi na dziecko i jego Alicje…pewnie nie chce zamykac sobie drogi do szmacenia sie z kolejnymi kobitami, ktore sa gotowe zrobic wszystko dla kariery… minuta 0:41 jest swietna…reakcja Collina, gdy redaktor w koncu mowi “she’s the mother of your child”…a Collin tam sie wije i nerwowo smieje… i jedyne co ma do powiedzenie to ”yeeeah.. she’s lovely”…. i krepujaca wymiana spojrzen miedzy Collinem a redaktorem…

myślę, że chodzi przede wszystkim o to, ze podczas zdjęć do Ondine Colin był wciąż w związku z Emmą Forest. Zresztą mówił o tym na festiwalu w Toronto. Zapytany, czy zakochał sie w Alicji na planie, powiedział coś w stylu “I was with another person at that time…” i szybko zmienił temat

Ale wy mu zazdroscicie. To ich sprawa czyy będą ze sobą, czy się kochaja czy nie.. A żal mi tych, którzy mówią ze Alcija To bezjadziejna aktorka.. Ona jest wsopaniałą aktorka i ma talent, a nie jak uważacie zostala aktorka przez jej tatusia i wujka.. ZAzdroscicie jej i tyle…