Colin Farrell o synu – Henryku. Nie raz udowodnił, że jest dobrym ojcem, ale nie partnerem
Colin Farrell dwa tygodnie temu zabrał syna Henryka ( 9 l.) na premierę filmową “Dumbo”, w którym aktor zagrał jedną z głównych ról. Było to pierwsze publiczne wyjście Henryka z tatą. Alicja Bachleda-Curuś nie pokazuje twarzy syna, więc Colin uszanował jej decyzję i też nie wyszedł z nim na ściankę. Mimo to reporterzy uchwycili Henryka z tatą jeszcze przed premierą.
Henry Farrell, syn Bachledy-Curuś i Colina Farrella, ma już 9 lat
Colin Farrell dzieci
Dwa dni temu na irlandzkiej premierze “Dumbo” Farrell został zapytany o swoje dzieci. Odpowiedział, że miło jest robić coś, co jest ukierunkowane na rodzinę i dzieci.
Miałem tylko dwie role w ciągu 20 lat, które obaj moi synowie mogli zobaczyć. Widzieli “Fantastyczne zwierzęta”. “Dumbo” najmłodszy już widział i mu się podobało, a James jeszcze nie”.
– tłumaczył dla „The Irish Daily Mirror”.
Dodał, że James (15 l.) może już inne filmy zobaczyć, jednak niekoniecznie “Zabić świętego jelenia” lub coś w tym rodzaju.
Nie chcę go traumatyzować
– śmiał się Colin.
Lidia Bachleda-Curuś zdradza, jak wyglądają obecne relacje Alicji z Colinem
Opowiada też, że jego dzieci nie podziwiają go tak bardzo za to, że jest aktorem. Są znudzeni jego pracą. Dodaje, że bardzo dużo podróżuje w związku jego pracą, ale kiedy tylko ma wolne jest w domu z rodziną w Ameryce.
[…] Colin Farrell o synu – Henryku. Nie raz udowodnił, że jest dobrym ojcem, ale nie partnerem. […]
A mnie się wydaje ze jest dobrym ojcem
Ciekawe czy on planował to dziecko czy Bachleda chciała go złapać
Przy Alicji wyglądał niekorzystnie jak nie on. Poza tym to mega ciacho.
No i gdzie o tym Heńku mówi, bo nie widzę? Te bachory mu wiszą kalafiorem, płaci miliony $ i ma ich z głowy.