Córeczka Mel B trafiła do szpitala!
Chyba nikt z nas nie chciałby, żeby przytrafił nam się taki poranek, jak w zeszłą środę Mel B. Poprzedniego wieczora jej sześcioletnie córeczka, Angel, nie czuła się najlepiej – miała zawroty głowy i krwotok z nosa. Rano trafiła do szpitala:
– Dzisiejszy poranek był szalony. Angel nie czuła się wczoraj najlepiej. Miała zawroty głowy i pierwszy w jej życiu krwotok z nosa, więc nie wysłałam jej do szkoły. Rano była zdezorientowana, a krew ciąż się lała. Zabrałam ją na pogotowie – wyznała gwiazda w rozmowie na antenie 2DayFM.
Artysta była wyraźnie wzruszona:
– Na razie nie wiadomo, co to za choroba. Wykryto szmery na serduszku. Albo to od tego, albo mała ma zapalenie naczyń krwionośnych lub zatok – dodała.
Życzymy dużo zdrówka.


Biedne maleństwo
Ojej. ; ( razem z Kozaczkiem życzę małej Angel dużo, dużo zdrówka : * a Mel wytrwałości i siły. : – * : d
gość, 17-01-14, 10:24 napisał(a):Irytuje mnie to zdrabnianie jakby pisała o świeżo urodzonym wcześniaku. Szmery na SERCU a nie na SERDUSZKU – niech mi pokaże gdzie w książce medycznej jest słowo “serduszko”. Ja pierdzielę, to dorosły człowiek się wyrażał czy dzieciak? To może trzeba było napisać “Dzisiejszy poraneczek był szaloniutki. Angelunia nie czuła się wczoraj najlepiej. Miała zawrotki główki i pierwszy w jej życiu krwotoczek z noska, więc nie wysłałam jej do szkółki. Rano była zdezorientowana, a krewka wciąż się lała.”Tyle pisania przez jedno zdrobnienie? Przez ten twój komentarz specjalnie sprawdziłam, jak powiedziała to po angielsku. Powiedziała “heart”, nie “little heart”, więc to nie jej wina, że kozaczek przetłumaczył to na serduszko.
gość, 17-01-14, 10:24 napisał(a):Irytuje mnie to zdrabnianie jakby pisała o świeżo urodzonym wcześniaku. Szmery na SERCU a nie na SERDUSZKU – niech mi pokaże gdzie w książce medycznej jest słowo “serduszko”. Ja pierdzielę, to dorosły człowiek się wyrażał czy dzieciak? To może trzeba było napisać “Dzisiejszy poraneczek był szaloniutki. Angelunia nie czuła się wczoraj najlepiej. Miała zawrotki główki i pierwszy w jej życiu krwotoczek z noska, więc nie wysłałam jej do szkółki. Rano była zdezorientowana, a krewka wciąż się lała.”Żenujący komentarz. Jedno zdrobnienie a tak się napociłaś.
Dlaczego piszecie, że była wzruszona mówiąc o chorobie swojej córki?? Wy wg znacie znaczenie tego słowa??
Wspolczuje, biedne dziecko.
gość, 17-01-14, 10:24 napisał(a):Irytuje mnie to zdrabnianie jakby pisała o świeżo urodzonym wcześniaku. Szmery na SERCU a nie na SERDUSZKU – niech mi pokaże gdzie w książce medycznej jest słowo “serduszko”. Ja pierdzielę, to dorosły człowiek się wyrażał czy dzieciak? To może trzeba było napisać “Dzisiejszy poraneczek był szaloniutki. Angelunia nie czuła się wczoraj najlepiej. Miała zawrotki główki i pierwszy w jej życiu krwotoczek z noska, więc nie wysłałam jej do szkółki. Rano była zdezorientowana, a krewka wciąż się lała.”SZAL MACICY MASZ GLUPIA WSZO? DO SZKOLY!
Irytuje mnie to zdrabnianie jakby pisała o świeżo urodzonym wcześniaku. Szmery na SERCU a nie na SERDUSZKU – niech mi pokaże gdzie w książce medycznej jest słowo “serduszko”. Ja pierdzielę, to dorosły człowiek się wyrażał czy dzieciak? To może trzeba było napisać “Dzisiejszy poraneczek był szaloniutki. Angelunia nie czuła się wczoraj najlepiej. Miała zawrotki główki i pierwszy w jej życiu krwotoczek z noska, więc nie wysłałam jej do szkółki. Rano była zdezorientowana, a krewka wciąż się lała.”
zdrówka?!? kto pisze te artykuły?!
Biedna mała oby nic poważnego.
Angel jest urocza
czy Eddie czuwał przy córce?
gość, 17-01-14, 10:24 napisał(a):Irytuje mnie to zdrabnianie jakby pisała o świeżo urodzonym wcześniaku. Szmery na SERCU a nie na SERDUSZKU – niech mi pokaże gdzie w książce medycznej jest słowo “serduszko”. Ja pierdzielę, to dorosły człowiek się wyrażał czy dzieciak? To może trzeba było napisać “Dzisiejszy poraneczek był szaloniutki. Angelunia nie czuła się wczoraj najlepiej. Miała zawrotki główki i pierwszy w jej życiu krwotoczek z noska, więc nie wysłałam jej do szkółki. Rano była zdezorientowana, a krewka wciąż się lała.”wez zal co to wogole za komentarz? jest zalosny i slaby,dziewczynka jest mala i wogole matka sie o nia boi ai moze sobie mowic tak zdrobniale jak tylko sie jej podoba. co za matol to pisal he