Córki Demi Moore zerwały kontakt z matką

demi-moore-R1 demi-moore-R1

Demi Moore stara się wrócić do w miarę normalnego życia, ale – jak się okazuje – wcale nie jest jej łatwo.

Plotki mówią, że córki aktorki są tak zmęczone aferami z matką w roli głównej, że postanowiły ograniczyć relacje z Demi.

Rumer, Scout i Tallulah są już zmęczone tym, że dla swej matki muszą być jak niańki lub młodsze siostry. One chcą mieć mamę, nie dziecko w rodzinie – mówią informatorzy tabloidów.

Był czas, gdy aktorka mogła liczyć na wsparcie ze strony córek. Ale w końcu dziewczyny powiedziały “dość”. Chcą mieć własne życie, nie mają ochoty wstydzić się za matkę i wyciągać ją z kolejnych dołków.

Podobno córki gwiazdy utrzymują nadal dobre relacje z jej byłym mężem, Ashtonem Kutcherem, co nie podoba się Demi.

I w sytuacji, gdy rodzina powinna być dla znajdującej się w depresji osoby największym wsparciem, Moore musi radzić sobie sama.

A może to tylko plotki?

Córki Demi Moore zerwały kontakt z matką

Córki Demi Moore zerwały kontakt z matką

Córki Demi Moore zerwały kontakt z matką
FOTO: © Fame/Flynet

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Okropne imiona.

te trzy panny o meskiej urodzie i wielkich szczekach wstydza sie za mamusie?

boze jaka ona jest chuda, szkieletor normalnie

czasami od bliskich trzeba dostać kopa w dupe, żeby się otrząsnąć, nie można całe zycie klepać po plecach, kiedy widzi się, że ktoś robi skrajne głupoty, klepać ją mogą “przyjaciele” i współpracownicy, którym za ”klepanie” płaci, córki mogą powiedzieć – dosyć, by uratować matke przed autodestrukcją…

i tak ładnie wyglada

niech się weźmie w końcu za siebie!

W takim razie super córki, skoro matce nie chcą pomóc… Rozpuszczone bachory, ale z jej kasy pewnie korzystają…

nie ma takiego zawodu jak przedszkolanka( WTF?) nauczycielka jesli już, te kobiety po studiach mają tytuł nauczyciela, a nie przedszkolanki 😐 a dlaczego nauczyciela bo w przedszkolach też się dzieci uczy. No tak, jak się nie ma czego przyczepić to czepiamy się nazewnictwa. W mowie potocznej często używa się określenia przedszkolanka wobec pani pracującej w przedszkolu (tak jak np. sprzątaczka na woźną w szkole), nie ma w tym absolutnie nic obraźliwego. A następnym razem wypowiedz się na temat, bo nic nie wnosisz do dyskusji.

No bo taka jest właśnie rodzina. Jak masz kasę i jesteś szczęśliwa, to wtedy cię bardzo wspierają. Jak jesteś na dnie to jesteś sama.

kolejny popaprany kościotrup. ohyda!

“Wszyscy wiedzą” a skąd? Z portali plotkarskich, czy z gazet?Swoją drogą, to zabawne, że wszyscy tak najeżdżają na te gwiazdy, że wynajmują sobie niańki, ale jestem ciekawa czy któraś z matek Polek, mając tyle pieniędzy na koncie, nie wynajęłaby sobie kogoś do pomocy od czasu do czasu. I jeszcze jedno- babcia i przedszkolanki to też swojego rodzaju niańki! Co z Was za matki?! Żeby 24h na dobę przy dziecku nie siedzieć! Wstyd i hańba! nie ma takiego zawodu jak przedszkolanka( WTF?) nauczycielka jesli już, te kobiety po studiach mają tytuł nauczyciela, a nie przedszkolanki 😐 a dlaczego nauczyciela bo w przedszkolach też się dzieci uczy.

gość, 13-07-12, 12:49 napisał(a):Gemmei, 13-07-12, 09:35 napisał(a):To nie do przyjęcia. Matka ma problem nawet nie od roku, a one już straciły siły do walki i pomocy? To Demi pół życia poświęciła na to, żeby wykarmić, ubrać i w.y.c.h.o.w.a.ć swoje córki, a one jej się w ten sposób odpłacają? Niewdzięcznice i tyle.Nie gadaj głupot. Wszyscy wiedzą, że macierzyństwo tej niedojrzałej “dzidzi piernik” opierało się na zatrudnianiu co i rusz nowych nianiek aby mamusia mogła udawać małolatę a nie zająć się swoimi dziecmi jak należy.”Wszyscy wiedzą” a skąd? Z portali plotkarskich, czy z gazet?Swoją drogą, to zabawne, że wszyscy tak najeżdżają na te gwiazdy, że wynajmują sobie niańki, ale jestem ciekawa czy któraś z matek Polek, mając tyle pieniędzy na koncie, nie wynajęłaby sobie kogoś do pomocy od czasu do czasu. I jeszcze jedno- babcia i przedszkolanki to też swojego rodzaju niańki! Co z Was za matki?! Żeby 24h na dobę przy dziecku nie siedzieć! Wstyd i hańba!

myślę ze to głupie plotki, jeśli facet mojej mamy by ją zdradził i doprowadził do takiego stanu to pewnie bym mu krzywdę zrobiła a już najpewniej się nigdy don nie odezwała, większość by tak postąpiła. One zawsze miały dobre relacje wiec myślę ze to kłamstwo.

Gemmei, 13-07-12, 09:35 napisał(a):To nie do przyjęcia. Matka ma problem nawet nie od roku, a one już straciły siły do walki i pomocy? To Demi pół życia poświęciła na to, żeby wykarmić, ubrać i w.y.c.h.o.w.a.ć swoje córki, a one jej się w ten sposób odpłacają? Niewdzięcznice i tyle.Nie gadaj głupot. Wszyscy wiedzą, że macierzyństwo tej niedojrzałej “dzidzi piernik” opierało się na zatrudnianiu co i rusz nowych nianiek aby mamusia mogła udawać małolatę a nie zająć się swoimi dziecmi jak należy.

gość, 13-07-12, 11:02 napisał(a):biedna Demi..wspolczuje jej takich corekbiedne dziewczyny… współczuję im takiej matki

jeśli to prawda to te córeczki są wrednymi sukami, Matka je wiele lat niańczyła i jakoś nie narzekała a te pokazały jej dupe i poszły w swoją stronę

męczą mnie autodestrukcyjne osoby

Wina Matki i koniec.Co to znaczy zeby dzieci ratowały matka z jej dołów miłosnych .przeciez to matka powinna ich wspierać w takich sytuacjach a n ie oni matke bo se wybrala mlodego.Niech Demi idzie po rozum do głowy i dojrzeje.

biedna Demi..wspolczuje jej takich corek

nie wierzę w takie bzdury, córki na pewno jej nigdy nie zostawią, matki się nie zostawia!!!!

gość, 13-07-12, 09:00 napisał(a):nie ma to jak zostawic bliskich, kiedy cie potrzebuja, tylko dlatego, ze nie chce sie ich wspierac. Maja na pewno ciekawsze rzeczy do roboty, np. korzystanie ze slawy rodzicow, imprezy, faceci… zalosne laskistrasznie łatwo przychodzi wam ocenianie jej córeka jako jako córka osoby od kilkunastu lat uzależnionej mówie wam, że to może męczyć kiedy zamiast zapytać córkę “co u ciebie dziecko” tylko płacze żali się i narzeka jak jej sie nie chce żyć to mogą odejść wszelkie uczuciaw pełni rozumiem córki

córki też mają różne afery na swoim koncie i jakoś nie słyszałam żeby Demi zerwała z nimi kontakt

moim zdaniem -złośliwe plotki ….

nie ma to jak zostawic bliskich, kiedy cie potrzebuja, tylko dlatego, ze nie chce sie ich wspierac. Maja na pewno ciekawsze rzeczy do roboty, np. korzystanie ze slawy rodzicow, imprezy, faceci… zalosne laski

plotki czy nie- ja również nie chciałabym słyszeć/czytać o własnej matce, że pije jak smok, bierze jakieś tabsy, ma obsesję na punkcie odchudzania i co chwila ląduje na ostrym dyżurze, bo ją zostawił koleś w wieku jej córek- jest żenująca

To nie do przyjęcia. Matka ma problem nawet nie od roku, a one już straciły siły do walki i pomocy? To Demi pół życia poświęciła na to, żeby wykarmić, ubrać i w.y.c.h.o.w.a.ć swoje córki, a one jej się w ten sposób odpłacają? Niewdzięcznice i tyle.