Czego brakowało Britney?
Po tym jak zakupiła dom w pełni urządzony Britney Spears postanowiła powiększyć swoją kolekcję maskotek.
Za ponad 8 tysięcy złotych zafundowała sobie w ekskluzywnym sklepie zoologicznym szczeniaka rasy Yorkshire Terrier.
Pracownicy sklepu twierdzą, że była bardzo miła i od pierwszego wejrzenie zakochała się w piesku. Dostał imię London. A gdzie w takim razie jest porzedni pupil Bit Bit?
Podobno jest to kolejny chwyt, żeby pokazać jak wrażliwą osobą jest Spears. Zwłaszcza, że znów ma na głowie urzędników państwowych badających czy nadaje się na matkę.
Poniżej zdjecia Brit z nowym psiakiem:
Brit i London
a niech ma…byle by go nie maltretowala…
Biedny piesek!!! Oby Britney dbała o niego bardziej niż o siebie!!!
biedny… szczegolnie zeYorki sa wyjatkowo delikatne – moj juz po miesiacu zlapal jakies wstretne chorobsko i nie przezyl… 🙁
Piesek śliczny, tylko szkoda, że będzie służył za następną zabawkę Britney. :((
śliczny… 🙂
oj ja też mam takiego pieska ale moj ma lepiej 😀
żeby sie zajmować czy to dzieckiem, czy psem, czy rybkami, trzeba być odpowiedzialnym… a ona nie potrafi nawet nad własnym życiem zapanować.
Macie rację. Psy tej rasy wymagają wiele uwagi ze strony właściciela, a Brit nie wydaje się być osobą odpowiedzialną. “Zwłaszcza, że znów ma na głowie urzędników państwowych badających czy nadaje się na matkę.” Już to, że ktoś podważa czy dobrze opiekuje się dziećmi daje wiele do myślenia, a taki piesek? Chociaż może ona się do niego będzie tylko przytulać, a ktoś inny zajmie się jego pielęgnacją itp. Szczerze współczuję pieskowi… Yorki (i wszystkie inne psy) to wspaniałe zwierzęta, mam nadzieję, że Britney nie zaniedba go i postara się zapewnić mu dobre warunki życia.
nom fajny piesek a gdzie poprzedni??
piesek fajny, ona chyba potrzebuje takiego właśnie przytulaka. na pewno zatrudni do niego jakąś opiekunke.
Zgadzam sie z de_puta_madre, mam 2 Yorki i czasami pod koniec dnia jestem tak wykonczona, ze ledwo zyje, wlasnie przez nie, skaczą, szarpią, biegaja itp. Na szczescie mam mame, ktorej czasami je podrzucam (“do przedszkola” 🙂 Dlatego tez nie wyobrazam sobie zeby ta glupia pinda zapewnila temu pieskowi wszystko to czego potrzebuje. Nastepna zabawka …. ciekawe na jak dlugo … Biedny pies!!!
Lindsay, Twoj pies jest sliczny! Przecudny:)
Piękny piesek..Jak to Yorki.Ja też mam Yorka i one tak jak napisała de_puta_madre – wymagają ciągłej uwagi.Już sie Britnejce znudził ‘stary’ piesek.. ;|
Też mam yorka i moge tylko powiedziec, ze to rasa ktora wymaga ciaglej uwagi, te pieski sa strasznie rozrywkowe a znajac slomiany zapal tej idiotki to mały bedzie zaniedbany. Biedny London. A Brit Brit juz raz sprzedala dom wraz ze zwierzetami … powinno jej sie zabronic sprzedawac zwierzeta, nastepny drapieżnik, zaraz po Paryżu Hiltonie :/
gość15-07-07, 20:30 – ja ;/
to tak jakbym nazwała psa Warszawa.ratunku.ale piesek śliczny.
Pies to nie zabawka ani dodatek …… masakra
Piesek chyba tak jak powiedziała wcześniej Granatowa – dla ozdoby. No w każdym razie zobaczymy, co będzie dalej :PP
Upss… wylogowało mnie coś xDPiesek chyba tak jak powiedziała wcześniej Granatowa – dla ozdoby. No w każdym razie zobaczymy, co będzie dalej :PP
po co jej psy..niech się synami znajmie!
8 tysięcy złotych? Nie sądzę by ona obracała ZŁOTÓWKAMI, chyba dolarami 😉
Britney wriuje bo nie wychodzi jej w życiu zawodowym ,została okrzyknieta księżniczką pop ,żyła w blasku fleszy -pozytywnych ,nie btukowych ,a tu nagle wszystko się zespóło ,ludzie tacy jak ona potrzebują rozgłosu i istnienia tak jak nasza polska Doda ,która nawet wyreżyserowała własny rozwód by powrócić na pierwsze strony gazet…
słodki psiak. Dla ozdoby..
Gdyby była wrażliwa, przygarneła by jakąś potrzebującą istotkę a 8 tyś. przeznaczyła na pomoc dla schroniska dla psów.
ale sliczny ;p jakbym mial atyle kasy te zbym se kupila
Ja też mam yorka 😀
I oczywiście kolejny przykład jak ludzie traktują zwierzęta – jako chwilową zabawkę dla poprawienia humoru. Niech sobie kupi kolejne mieszkanie, a zwierzęta zostawi w spokoju. Paris też można dać taką radę.
boski piesek, szkoda że ma taką właścicielkę… 🙁
jak to ujęli koleśie z ani mru mru “chłit małketingofy”. szkoda psa
ale pozostaje pytanie co z poprzednim pupilem 😉
Słodziutki,podobny do mojego Yorka :*
piesek cudny
Piesek śliczny, gorzej z nią…
“też chcem takiego””chcę” jeśli już
jak można traktować psa jak maskotkę? nie rozumiem…. a Brit zamiast się lansować to mogła by się wziąć w garść i zacząć pracować nad sobą ( i nie chodzi tu o wygląd bo to swoją drogą ale o zachowanie) a tak poza tym to mi się wydaje że ona swoje dzieci też jak maskotki traktuje….żenujące;/
Nie lubie takich psów,ale może Britney będzie normalna wobec niego?
zeby ona dzieci tak przytulala jak tego psa :/
śliczny piesek, czego nie można powiedzieć o właścicielce
Sliczniutki i slodziutki ten piesiOOO ;D Tez chcem takiego xD
Słodziutki piesek..mm, ale już mi go szkoda 🙁
Piesek super, ale na Boga, przecież to nie jest zabawka
Głupia baba, zwierzęta to nie zabawki!!!!
świetny ten pies ;))nie wiem, co negatywnego w tym, że go ma, zawsze mu lepiej bedzie u milionerki -.-
hehe szkoda ,że nie Paris
UWOLNIĆ LONDON’A!!!!!!!!!
jaki śliczny piesek, też chce kupic sobie pieska tej rasy:)
no lepiej by mu było w tym sklepie, z innymi ścisnietymi w klatkach, traktowanymi jak to biznes ma w zwyczaju jak zwykłe rzeczy …
śliczny piesek, może wreszcie Britney bedzie zachowywała się jak odpowiedzialna osoba
Biedny pies…
8,000 za takiego malego szczurka?