“Czegoś pan zapomniał”. Tak Tusk wparował w czwartek na pokład samolotu. Wideo HITEM
Dziś w Belgii odbywa się ważne spotkanie europejskich szefów rządów i państw, na które udał się także premier Donald Tusk, którego zachowanie na pokładzie samolotu szybko stało się temat wielu dyskusji.
Polacy świętują tłusty czwartek
Dziś cała Polska świętuje tłusty czwartek, czyli zdecydowanie jedną z najbardziej lubianych tradycji w Polsce. Tradycyjnie to święto przypada w ostatni czwartek przed wielkim postem, czyli 52 dni przed Niedzielą Wielkanocną. Jak co roku największe polskie gwiazdy zaczęły masowo publikować zdjęcia swoich pączków na Instagramie.
Choć Polacy myślą dziś głównie o pączkach, to w czwartek 12 lutego dzieje się coś jeszcze. Na belgijskim zamku Alden Biesen trwa właśnie nieformalny szczyt Unii Europejskiej, na którym zebrali się politycy z całego kontynentu. Na spotkanie udaje się także premier Donald Tusk. Przed samym spotkaniem przedstawicieli europejskich państw odbędzie się również nieoficjalna narada, w której weźmie udział kilkunastu delegatów.
Donald Tusk pojawił się na ważnym spotkaniu z przedstawicielami UE
Spotkanie zostało zwołane z inicjatywy szefa Rady Europejskiej António Costę. Głównym tematem dzisiejszych rozmów ma być konkurencyjność i wzmocnienie jednolitego rynku Unii Europejskiej. To ważne tematy gospodarcze, które mają wzmocnić państwa członkowskie, zwłaszcza na tle gospodarki chińskiej oraz amerykańskiej.
To spotkanie ważne jest również dla Polski. Według niektórych źródeł Donald Tusk udał się do Belgii, by zabiegać o zmiany w systemie ETS1 oraz przesunięcie w czasie implementacji ETS2. Jego postulaty mogą mieć ogromny wpływ na obniżenie cen energii w naszych domach. Tymczasem do sieci trafiło niepokojące nagranie z Donaldem Tuskiem na pokładzie samolotu.
Donald Tusk rozdaje pączki na tłusty czwartek
Donald Tusk z samego rana opublikował nagranie, które spowodowało wysyp komentarzy w mediach społecznościowych – zarówno ciepłych, jak i krytycznych. Na nagraniu widzimy, że wchodzi na pokład samolotu.
Panie premierze, czegoś pan zapomniał – słyszymy głos zza jego pleców.
Jak się okazało, Donald Tusk zapomniał o kartonie pełnym pączków!
To najważniejsze, rzeczywiście. Tłusty czwartek.
Premier zaczął rozdawać pączki wszystkim na pokładzie.
Nie pytacie skąd z samego rana udało się załatwić takie świeżutkie? – pytał.
Pączki zaczęły bardzo szybko znikać – na koniec nagrania zostało ich już tylko kilka.
Pięć mi zostało. Jak ktoś będzie chciał dokładkę, to nie ma mowy – rzucił z uśmiechem.




