Czujesz niepokój, gdy patrzysz na to zdjęcie? Niebawem tak będą wyglądać panie
Trendy idą z Instagrama! I to w każdej branży – dopiero co przez wakacje piliśmy czarną lemoniadą i czarne latte. Teraz pora na nowości ze świata urody. Kilka dni temu Instagram opanowały falowane brwi, teraz czeka nas coś zupełnie nowego, dziwnego i niepokojącego.
Zobacz: Czarna lemoniada przepisem na szczupłą sylwetkę?
Kreska na powiece miała już wiele wcieleń – delikatna, wyciągnięta za kącik oka albo nawet za łuk brwiowy. Bywa czarna i kolorowa, ale nie byliśmy gotowi na to, co teraz jak szalone lajkują makijażowe maniaczki.
Jak wygląda nowe wcielenie kreski? Jest ona wyciągnięta w stronę nosa. Nie podnosi powieki i nie jest skierowana w stronę końca brwi, a w zupełnie przeciwną.
Zobacz: Fascynujące zbliżenie na wągry usuwane za pomocą maseczki
Jak Wam się podoba nowy trend? Czyż na pierwszy rzut oka nie jest nieco niepokojący?
Bezsensowne udziwnienie.
Nie przyjmie się taka kreska
Wygląda nieładnie, należałoby jeszcze pokazać efekt całej twarzy, ale już jedno oko nie wróży nic dobrego. Jak dla mnie odpada.
Tylko ameby umysłowe to kupią.