Czy Carmen Electra jeszcze elektryzuje? (FOTO)
W kwietniu przyszłego roku Carmen Electra skończy 40 lat. Jednak tak jak dla wielu innych celebrytek i gwiazd Hollywood, dla byłej aktorki Słonecznego patrolu czas bywa łaskawy.
Jeszcze łaskawsi są specjaliści od chirurgii plastycznej – na pierwszy rzut oka widać, że Electra ma twarz nasyconą wypełniaczami. Cóż z tego. Dla niej liczy się to, by nie wyglądać na czterdziestkę, lecz ciągle uwodzić jędrnym, pełnym ciałem.
A jak Wy oceniacie wizerunek gwiazdki? Chcielibyście jeszcze zobaczyć ją w jakimś filmowym hicie?


wygląda rewelacyjnie jak na swoje lata 🙂
Jest na prawdę ładną kobietą.
wygląda bardziej na 35 niż na 40
na tych zdjęciach jeszcze nie wygląda najgorzej. Widziałam ją bez makijażu – istny koszmar, totalny babochłop pozbawiony jakiejkolwiek kobiecości. Jedyne co ma kobiecego to biust, szkoda tylko że sztuczny.
jest naszprycowana tak, ze malo nie trzasnie!
Akurat w stanach Carmen jest uznawana za gwiazde, nie celebrytke, natomiast naszych celebrytow, pogodynki, albo gowniary lansujace sie na imprezach nazywacie gwiazdami. Co za paradoks
laskawy bo botoks
Ładna,atrakcyjna,zadbana-z pewnością. Ale Amerykańska laleczka granicząca z plastikiem to nie mój typ urody,który preferuję
strasznie ponaciągana. i te usta napompowane..
Jak na swoj wiek i profesje, biorac pod uwage mozliwosci finansowe! BOMBOWO!
jak dla mnie paskudztwo
plastik fantastik niestety;( juz nie jest ta seksowana dziewczyna
oj niestety nie wyglada juz tak pieknie jak kiedys, botoks az bije po oczach
chyba juz nie ;/
krupa 10 lat później ..
Carmen trzyma się nieźle, wygląda dobrze, tylko te napompowane parówki zamiast ust… :/
Wszystko ok,tylko te usta;/
Jest boska:) Uwielbiam ją:)
piękna kobieta:)
Po pierwsze primo- ładna nie piękna, gdyby nie operacje wyglądałaby jak Stasia z dożynek. Po drugi primo- może i ma 40 lat, ale rozum spuszczonej ze smyczy 18-ki, z tym że ma też rękę do interesów, jej seks-gadżety nieźle schodzą. Po 3 primo- gdyby się nie rozebrała w kilku filmach a nie tylko w świerszczykach, to nikt by o niej nie napisał ‘’aktorka’’ tylko fotomodelka albo ciut mniej delikatnie.
lepsza zadbana 40stka niz pasztetowata 20stka