Czy dieta Anji Rubik sprawiła, że tak drastycznie schudła?
Anja Rubik (33 l.) to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych polskich modelek na świecie.
Zobacz też: Burzliwa miłość Anji Rubik i Sashy Knezevic. Skąd decyzja o rozwodzie?
Swój sukces odniosła nie tylko dzięki swojej determinacji, ale przede wszystkim niezwykłej urodzie, która zapewniła jej miejsce pośród gwiazd Victoria’s Secret.
Tymczasem wielu fanów celebrytki zastanawia się, czy jej wygląd jej dziełem jedynie dobrej diety i ćwiczeń.
Jaka jest prawda?
Otóż modelka niejednokrotnie powtarzała, że jej sylwetka jest dziełem “dobrych genów”. Nie mniejsze znaczenie ma również odżywianie.
Rubik przeszła na wegetarianizm w 2013. Wtedy wyznała, że:
Niedawno przeszłam na wegetarianizm. Nigdy nie jadłam zbyt wiele mięsa, kurczak raz na tydzień. Aż przyszedł dzień, kiedy zamówiłam rybę i nie mogłam jej przełknąć. Mój organizm sam się od tego rodzaju jedzenia odsunął.
Zobacz też: Anja Rubik: Orgazm daje siłę twórczą
I dalej:
Potem obejrzałam parę filmów o tym, w jaki sposób hodowane i traktowane bywają zwierzęta, i to też nie pozostało bez wpływu na mój wybór. Poczytałam, jak w dzisiejszych czasach zrównoważyć brak mięsa w diecie, a można to zrobić w całkiem prosty sposób. Trzeba tylko wiedzieć, jak zastąpić minerały, których nie dostarczamy organizmowi, eliminując coś ze swojego talerza.
W dodatku modelka całkowicie odrzuciła przetwory mleczne. Jak przekonywała w wywiadzie dla magazynu Glamour:
W latach 50. trąbiono o mleku i jego zaletach, a przecież dla dorosłych mleko nie jest zdrowe. Nikogo nie przekonuję do swoich racji, bo wegetarianizm też nie jest dla każdego. I nigdy nie odchudzam się dietą. Wszystkim dziewczynom polecam ćwiczenia, jedzenie dużej ilości owoców i warzyw, w tym soczewicy, quinoa i własnoręcznie przygotowanego humusu. Ludzie wciąż tworzą jakieś diety, taką, śmaką, a to tylko motor do zarabiania pieniędzy. Najważniejszy jest balans i samokontrola.
Anja uprawia również jogę, która jest dobra na kręgosłup i ogólne samopoczucie. Ponadto ćwiczy pilates i kick boxing.
Niestety słowa modelki nie przekonują części fanów, którzy wprost zarzucają, że cierpi… na anoreksję.
Dietetyk Agata Ziemnicka dla magazynu Show stwierdziła, że:
Przy wzroście 180 cm prawidłowa waga to około 63 kilogramy. 50 kg to bardzo duża niedowaga.
Zobacz też: 10 PRZYKAZAŃ STYLU ANJI RUBIK
Czy zatem “dieta” celebrytki na pewno jest odpowiednio zbilansowana?



Ona wciąga kokaine
Słowo klucz z całęgo wywiadu: samokontrola. Każda anorektyczka tak mówi.
[b]gość, 04-01-17, 11:52 napisał(a):[/b]Słowo klucz z całęgo wywiadu: samokontrola. Każda anorektyczka tak mówi.kazdy grubasek wmawia chudym ludziom anoreksje 🙂 prawda jest taka, ze to zbyt powazna i ciezka choroba, zeby mozna na nia cierpiec i przez 15 lat trzymac stala wage i non stop pracowac
Mi to wygląda podejrzanie… Wolę jednak zdrowo wyglądających ludzi. Sama od lat prowadzę w miarę zdrowy styl życia, a w zeszłym roku w maju wyeliminowałam zupełnie słodycze (poza świętami, gdy robię przerwę :D), zostawiłam głównie zdrowe przekąski jak już np. batoniki Oho, chipsów nie jem w ogóle, samych tłuszczów typu boczek też nie. Do tego biegam (nie przerwałam w zimę) i jestem i zdrowa, i zadowolona z wyglądu.
[b]gość, 04-01-17, 01:50 napisał(a):[/b]Franca nie je miesa, ale futra sa ok? Debilna anorektyczka.A ty niby lepsza? Wiesz, jak traktowane sa zwierzętami mięso, a jak na futra (mowie o certyfikowanych fermach)? pierwsze z nich moga byc w ścisku, z prętami wbitymi w ciało, a drugie nie, bo zniszczy sie futro, albo same je zniszczą (w stresie sie drapią/gryzą). Wiesz, ile tysięcy zwierząt na mięso przypada na jedno na futro? Tak – tysięcy. to zupełnie inna skala problemu, dlatego debilne jest jeść mięcho a czepiać sie futer.
Nieprzeciętna uroda raczej brzydka gęba …
Na ostatnim zdieciu straszna
Franca nie je miesa, ale futra sa ok? Debilna anorektyczka.
mało żre i tyle. mam taką sąsiadkę już starsza osoba. Wiecznie niedożywiona, trzyma tak już ponad 30 lat. ścisła dieta i maleńkie porcje. żyje, pracuje. jakos jest
Ma bardzo ścisłą dietę, moja koleżanka jechała na coli i snickersach, chuda jak tyka, mało ale energetycznie
[b]gość, 03-01-17, 20:29 napisał(a):[/b]kolejna która zaprzecza tym co wszyscy wiedzą.albo anoreksja albo bulimiaod 15 lat bez przerwy?
Nie podoba mi się jej figura gdyby miała te 5 kg wiecej wyglądałaby zdrowo
kolejna która zaprzecza tym co wszyscy wiedzą.albo anoreksja albo bulimia
Ja mam tak samo. Nie chodzi o modę na nie jedzenie mięsa tylko po prostu mi nie smakuje. Od dziecka nie byłam fanką a teraz już mnie wręcz obrzydza.
BMI już dawno nie jest polecane do sprawdzania nadwagi/niedowagi. Dietetycy obecnie każdy przypadek rozpatrują indywidualnie.
I tak na marginesie 63 kg to waga prawidłowa dla 170 bardziej a nie 180:o pewnie dietetyczka chuda jak wióry
[b]gość, 03-01-17, 14:08 napisał(a):[/b]Przy wzroście 180 waga 63 kg to dolna granica normy, tak wysokie osoby spokojnie mogą ważyć i 70kg i wciąż wyglądać szczupło. Oczywiście nie mówię tu o modelkach…Prawda.moja znajoma ma 67/182 i ma nogi jak patyki.po prostu wysokie mają dluuuuugie chude nogi i to wyszczupla nawet jak brzuch i ramiona są grubawe.
[b]gość, 03-01-17, 14:26 napisał(a):[/b]I tak na marginesie 63 kg to waga prawidłowa dla 170 bardziej a nie 180:o pewnie dietetyczka chuda jak wióryZdajesz sobie sprawę, ze osoby o podanych przez ciebie parametrach moga miec nosić ten sam rozmiar? Wystarczy, ze ta “cięższa” ćwiczy. Mięśnie duzo ważą.
Kiedy niby schudla? Sa zdjecia jak miała 18 lat, nóż pokazu burberry, ramiona, uda, zebra takie same. Tylko buzia jej sie wyostrzyła, ale to akurat normalne z wiekiem
Przy wzroście 180 waga 63 kg to dolna granica normy, tak wysokie osoby spokojnie mogą ważyć i 70kg i wciąż wyglądać szczupło. Oczywiście nie mówię tu o modelkach…
wygląda na zbiedzoną i wygłodzoną, te oczy wołające za żarciem…
Antyreklama wegetarianizmu
Wygląda nieładnie i niezdrowo.