Czy dieta Sylwii Szostak jest receptą na sukces?

1-95-R1 1-95-R1

Trenerka personalna Sylwia Szostak jest coraz częściej podawana, jako jedna z tych osób, której dieta i ćwiczenia są jednymi z najbardziej efektywnych.

Zobacz też: Sylwia Szostak namawia do akcji #JestemShape

Internauci, którzy zawierzyli jej poleceniom, zgodnie przyznają, że zmienili swoje życie na lepsze.

Jaki jest jednak sekret dobrej i zdrowej sylwetki według żony Akopa Szostaka?

Otóż Sylwia w jednym z ostatnich postów nawiązała do tak zwanych “cud-diet” oraz “najlepszych porad”, które są dostępne w Internecie:

Pozwolę sobie wrzucić do jednego wora: boczki, bryczesy, fałdki, tłuszczyk w niechcianych miejscach.

Według niej:

Wszystkie w tym punkcie wymienione „mankamenty” to nic innego jak nadmiar tkanki tłuszczowej gnieżdżącej się w różnych rejonach naszego ciała. Wpływają na to nasze naturalne skłonności genetyczne odziedziczone po rodzicach, czy dziadkach. Każdy z nas ma inny typ sylwetki i zgodnie z nim nasze ciało może magazynować tłuszcz tam, gdzie najczęściej „lubi”.

I dalej:

Co ma powiązanie z naszym trybem życia i hormonami (warto je przebadać przed wprowadzaniem zmian, aby nie bawić się w syzyfową robotę: TSH, FT3, FT4, prolaktyna, kortyzol, estradiol, testosteron).

Zobacz też: Shape: Sylwia i Akop Szostakowie wspierają dzieci chore na raka!

Co najważniejsze:

Nie pomogą na to kremy (mogą ewentualnie masażem poprawić krążenie, co wpłynie na elastyczność skóry.) Nie pomogą też na to bezpośrednie ćwiczenia np: machanie nogą rano 30 razy do góry i 30 razy w bok 🙂, czy nocowanie na maszynie do odwodzicieli i przywodzicieli, albo skręcanie tułowia na maszynie do skośnych mięśni brzucha (rozwijając je możesz co najwyżej wpłynąć na zatracenie talii).

Jaki jest zatem najlepszy sposób?

Otóż według trenerki:

Zamiast robić ćwiczenia stricte proponowane przez magazyny z serii „zniszcz swoje bryczesy” po prostu włącz do swojego życia regularnie chociaż 3-4 x (trening 7 dni w tyg. to głupota) w tygodniu aktywność po 1 h czasu. Na przestrzeni tylu dni można wygospodarować sobie ten czas.
Pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak miejscowa redukcja tkanki tłuszczowej…

Jak wygląda dieta Sylwii Szostak?

Celebrytka twierdzi, że najważniejsze jest śniadanie. To właśnie ono mobilizuje przemianę materii.

Nie zapomina także o tym, aby w ciągu dnia zjeść 5 posiłków o równych godzinach. Ważną kwestią jest omijanie kolorowych soków i napojów oraz unikanie spożywania alkoholu.

Zobacz też: Co Sylwia Szostak doradziłaby dziewczynom, które chcą schudnąć w krótkim czasie

Co sądzicie o sylwetce Sylwii? Czy jest godna pozazdroszczenia?

YouTube Video

Boczki, bryczesy, za duże łydki, tłuszcz w wewnętrznych stronach ud, fałdki na brzuchu…co z tym zrobić? Zamierzam w tym poście obalić niektóre z cud sposobów i rad, na jakie można trafić w reklamach, na portalach o modzie i urodzie, czy forach internetowych. Zacznijmy od najważniejszego! Co zrobić? Wyluzować. Ideałów nie ma, każdy w swoim ciele potrafi znaleźć jakieś uwierające mankamenty, nie można dać się zwariować. …oczywiście są rzeczy na które jednak mamy jakiś wpływ. Problem polega na tym, że nie zawsze wiemy jak sobie z nimi poradzić, nie zawsze też potrafimy je nazwać. Poniżej postaram się tym tematem zająć. 1. Pozwolę sobie wrzucić do jednego wora: boczki, bryczesy, fałdki, tłuszczyk w niechcianych miejscach. Wszystkie w tym punkcie wymienione „mankamenty” to nic innego jak nadmiar tkanki tłuszczowej gnieżdżącej się w różnych rejonach naszego ciała. Wpływają na to nasze naturalne skłonności genetyczne odziedziczone po rodzicach, czy dziadkach. Każdy z nas ma inny typ sylwetki i zgodnie z nim nasze ciało może magazynować tłuszcz tam, gdzie najczęściej „lubi”. Co ma powiązanie z naszym trybem życia i hormonami (warto je przebadać przed wprowadzaniem zmian, aby nie bawić się w syzyfową robotę: TSH, FT3, FT4, prolaktyna, kortyzol, estradiol, testosteron) Nie pomogą na to kremy (mogą ewentualnie masażem poprawić krążenie, co wpłynie na elastyczność skóry.) Nie pomogą też na to bezpośrednie ćwiczenia np: machanie nogą rano 30 razy do góry i 30 razy w bok 🙂, czy nocowanie na maszynie do odwodzicieli i przywodzicieli, albo skrecanie tułowia na maszynie do skośnych mięśni brzucha (rozwijając je możesz co najwyżej wpłynąć na zatracenie talii) Zatem nie ma nadziei? Oczywiście, że jest machanie nogą jest ok, ale w nieco innej postaci. Zamiast robić ćwiczenia stricte proponowane przez magazyny z serii „zniszcz swoje bryczesy” po prostu włącz do swojego życia regularnie chociaż 3-4 x (trening 7 dni w tyg. to głupota) w tygodniu aktywność po 1 h czasu. Na przestrzeni tylu dni można wygospodarować sobie ten czas. Pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak miejscowa redukcja tkanki tłuszczowej… 🌪WIĘCEJ NA MOIM FP FACEBOOK #sylwiaszostak #fit #tips #gymgirl #shape

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Sylwia Szostak (@sylviafitness)

   
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 24-01-17, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-01-17, 14:45 napisał(a):[/b]Ochydnie wygląda kobieta z takimi mięśniami. Nic kobieco.Ona na zdjęciach jakas taka napakowana wychodzi. Na zywo jest drobna, szczupła, niewysoka. Nie rzuca sie w oczy jakas szczególna masa mięśniowa.[/quote]Sylwia jest spoko -swojska ! Wczoraj byłyśmy razem w KFC opierdzieliła sama 15 skrzydełek przejadła lodami z Tesco -była akurat promocja a na koniec opierdzieliłyśmy jeszcze po dwa kurczaki z rożna i przepiłyśmy Maślanką. Sraka była że ho ho ! Te całe diety to ściema. Sekret tkwi w MAŚLANCE !!!

[b]gość, 24-01-17, 19:08 napisał(a):[/b]Recepta znana od dzięsiątków lat 😅 Żałosna 😀 Babochlop to skoro znane od dziesiątków lat to czemu znam tyle kobiet które odchudzają się beznadziejnie? a wolałabym być takim “babochłopem” niż szczupłym flakiem, co jest bardzo częstym zjawiskiem

hmm ale wiecie że ona na zdjęciach jest maksymalnie napięta? jak stoi normalnie to mięśnie tylko delikatnie się rysują.

To ta ktora pokazywala gola piczke w internecie?

[b]gość, 24-01-17, 15:53 napisał(a):[/b]Kobieta ma byc kobieta, wygladac jedrnie, kobieco, delikatnie, a ona wyglada jak jakis terminator. Takie miesnie u kobiet to cos obrzydliwego. Jej twarz tez sie niestety zmienia na niekorzysc- coraz bardziej mesko wyglada. Proponuje mniej masy miesniowejproponuję dać każdemu żyć po swojemu

Recepta znana od dzięsiątków lat 😅 Żałosna 😀 Babochlop

a hdzie Kasia Dziurska ?? ja sie pytam ? dziewczyna z mojej miejscowosci takze sie wybila w dziale fitness 🙂 btw pozdro Kasiu 🙂

[b]gość, 24-01-17, 14:45 napisał(a):[/b]Ochydnie wygląda kobieta z takimi mięśniami. Nic kobieco.Ona na zdjęciach jakas taka napakowana wychodzi. Na zywo jest drobna, szczupła, niewysoka. Nie rzuca sie w oczy jakas szczególna masa mięśniowa.

[b]gość, 24-01-17, 13:19 napisał(a):[/b]Kolejna pseudotrenerka które chce się wylansowac i zarabiać kasę na swoich wyznawczyniach. Chodakowska, Lewandowska i teraz ta. Idąc ich tokim myślenia to kobiety nie mają innych planów, marzeń pomysłów na życie, tylko to jedno żeby dobrze wyglądać, być fit. Normalnie wszystko mi się uda w życiu bo zrobię dziś trening.ale kto ci karze z nimi ćwiczyć. Są osoby, które ćwiczą bo chcą, lubią itd. i szukają różnych treningów, co cię to obchodzi, możesz przecież dalej leżeć na kanapie

Kolejna pseudotrenerka które chce się wylansowac i zarabiać kasę na swoich wyznawczyniach. Chodakowska, Lewandowska i teraz ta. Idąc ich tokim myślenia to kobiety nie mają innych planów, marzeń pomysłów na życie, tylko to jedno żeby dobrze wyglądać, być fit. Normalnie wszystko mi się uda w życiu bo zrobię dziś trening.

Kobieta ma byc kobieta, wygladac jedrnie, kobieco, delikatnie, a ona wyglada jak jakis terminator. Takie miesnie u kobiet to cos obrzydliwego. Jej twarz tez sie niestety zmienia na niekorzysc- coraz bardziej mesko wyglada. Proponuje mniej masy miesniowej

Ochydnie wygląda kobieta z takimi mięśniami. Nic kobieco.

Recepta tak oczywista jak w każdej diecie