Czy Sean Penn pójdzie do więzienia?
Sean Penn ma kłopoty. Nie po raz pierwszy zresztą. W październiku ubiegłego roku aktor po wyjściu z restauracji napadł na paparazzo, niezadowolony z tego, że ktoś fotografuje go po obfitym posiłku z kropelką alkoholu.
22 marca czeka aktora rozprawa. Jeśli sąd orzeknie winę, Pennowi grozi do 18 miesięcy więzienia.
Wątpliwe, by aktor zapłacił w ten sposób za swój wybryk. Zresztą fani i tak mu wybaczą. Jest zbyt dobrym aktorem, by pamiętać jego grzeszki, a poza tym – każdy ma prawo do prywatności.
Prawda?
jest zajebistym aktorem
on pobił madonne
zawsze byl niegrzecznym chlopcem
alkoholik i damski bokser
genialny aktor
kiedys bylam fanka jego zony Robin Wright Penn grala w serialu ;;Santa Barbara;; Gdy zostala jego zona zaczela grac w lepszych filmach np; LIST W BUTELCE jesli nie pomylilam tytulu
rewelacyjny aktor, zawsze słynał z niepokornosci , a paparazzi to gnoje
Jako aktor fajny :]
To był kiedyś mąż Madonny. Szybko sie rozeszli bo rzekomo ją źle traktował. Dziwne, że taka spokojna Robin z nim wytrzymała.
Nie lubie go, jego twarz i mimika mnie odstrecza
z twarzy podobny zupelnie do nikogo
On mi, niestety, z twarzy przypomina tego naszego turbodebila, Miśka Koterskiego.
Sprawdz Fakty!!! Penn nie wychodzil z restauracji i nie byl pod wplywem alkoholu!!!! Tego typu sugestie sa nierozzsadne!!! Nie tlumacze Penna, bo przemoc nigdy nie jest odpowiedzia, ale natarczliwosc paparazzi jest okropna i na granicy prawa…
aktor fajny