Czy syn Magika – Filip Łuszcz – przestraszył się hejterów?
Kilka dni temu, przy okazji premiery filmu Jesteś Bogiem o historii grupy Paktofonika, w sieci pojawiły się informacje na temat syna nieżyjącego lidera zespołu.
Filip Łuszcz, syn Piotra – Magika, zaistniał w internecie zakładając swój profil na Facebooku. Pisał tam o swoich planach – Filip wyznał, że chciałby nagrać coś wspólnie z byłymi kolegami ojca z zespołu, w przyszłości zaś chciałby mieć własną grupę.
W internecie zaroiło się od negatywnych komentarzy. Fani Paktofoniki zaczęli zarzucać Filipowi, że chce wypłynąć na fali zainteresowania ojcem, że to wykorzystywanie legendy…
Filip musiał poczuć się nieswojo, bo dziś na jego profilu jest pusto. Zniknęła wizytówka “Filip Łuszcz – przyszły muzyk, syn wielkiego artysty Magika Piotra Łuszcza.”
Czy to znaczy, że syn Magika tak szybko zrezygnował z funkcjonowania w mediach?

Ojciec Piotra Łuszcza z synem Magika, Filipem w 2011 roku

Piotr Łuszcz

Piotr Łuszcz

Piotr Łuszcz


Piotr Łuszcz

Piotr Łuszcz z synem Filipem
Zrzuty ekranu z YouTube
Twój stary to Pies Na Baby
Sandra Cretu – We’ll be together – 1989 (Edited Version)
….. …..
Ten Filip Łuszcz to paskudztwo. Jak w Lombard. Życie pod zastaw. Jeszcze wymagania, a to wszystko zemsta. Nie chcę nawet myśleć, jak on się zachowuje, gdy nikt nie widzi. A to wszystko wykańczało człowieka, a jeszcze są inne aspekty… Wariat…
Żenada
Filip nie jest taki jak ojciec
Filip Łuszcz chciał przejąć paleczke po ojcu
Głowa, ale czy głowę, KęKę
Koń ma dużą głowę, zrozumie
Nie jest źle…
Filip, nie przejmuj się, oni nie widzą swojej twórczości. Powinni się zobaczyć w lustrze.
Filip, dawaj do przodu bez przejmowania się.
E tam. Hejterzy pójdą w las.
Co to za sensacja? Wydaje mi się, że każdy człowiek ma prawo do życia. A prywatność też jest ważna. Powinno się mówić o tym, co ktoś, by zechciał…
Filip, nie przejmuj się hejterami.
Co to za sensacja? Wydaje mi się, że każdy człowiek ma prawo do życia. A prywatność też jest ważna…
To żaden Słoń. Powinien przyjąć leki uspokajające i na wyobraźnię. Jaką sztukę zrobił Alphaville? On – Słoń dawno jest chory. Alphaville to Prawdziwy Artysta. Ciekawi mnie, kiedy “Słoń” zacznie od siebie, zanim zacznie oceniać innych na podstawie? Jakiej? Tacy “lekarze” z własnymi, pustymi frustracjami, co widać było po Pani z Coachingu, iloraz intelektualny jest bardzo nisko, słucha kogoś z tak DUŻYMI ZABURZENIAMI. Znajomości tu nie pomogą, a prawdziwy lekarz. Szczera opinia. Nie tak zakłamana i fałszywa. A to było do przewidzenia. 🙂
Rozdarta morda… Jemu na złość można zrobić. 😀 Słoniowi… Jemu… O lol… Żenua… Żenua…
Rozdarta morda… Jemu na złość można zrobić. 😀 Słoniowi… Jemu… O lol… Żenua…
Rozdarta morda… Jemu na złość można zrobić. 😀 Słoniowi… Jemu…
Rozdarta morda… Jemu na złość można zrobić. 😀 Słoniowi…
Słoń się tylko mści, bo nic innego nie potrafi. Dobrze, żeby przeszli z jego strony na inną stronę. Myślę, że powinien się zamknąć. Nawet to nie jest sztuką. Witch, coś mi to mówi… Widać, że pomylił gatunki muzyczne… On powinien się w to wczuc i się cieszyć, jak to robi dotychczas. Nie popieram go.
Słoń z Peją się mścili. Widać skąd są ataki…
Przepraszam „fanów” za ujmę…
Takie ludzie przeklęte…
Tego Arystokratę to pogięło…
Brak słów…
Bez zemsty za to piękno…
Ja sobie siebie nie wyobrażam w takiej postaci, jaką pokazujesz. Człowieku, czy Ty masz rozum? Zgodny z moim rozumem? Coaching jest dla ludzi potrzebujących… Nie muszę Cię takiego oglądać skoro nie chce. Nie znaczy to jednak, że Cię odrzucam… Pomysl, czy chęć życia to błąd… Ty masz Potworny styl, który znam i znam się na nim… Rozumiem… Ja się dziwię, że troska, a nie troska, bo nie robię nic źle, chyba że to jest w innym kierunku… – Do Słonia…
Ja sobie siebie nie wyobrażam w takiej postaci, jaką pokazujesz. Człowieku, czy Ty masz rozum? Zgodny z moim rozumem? Coaching jest dla ludzi potrzebujących… Nie muszę Cię takiego oglądać skoro nie chce. Nie znaczy to jednak, że Cię odrzucam… Pomysl, czy chęć życia to błąd… Ty masz Potworny styl, który znam i znam się na nim… Rozumiem… Ja się dziwię, że troska, a nie troska, bo nie robię nic źle, chyba że to jest w innym kierunku…
Kradł. …
“Wielki artysta…” Kradł… Lol. Żenada… No…
Schudł o______O
Żenada……….
Platfusy, płaskostopie…..
Żenada………
Jonas Blue – Fast Car ft. Dakota
Żenada…..
Stopy… Przeklęte…
Garb… Przeklęty…
favst/gibbs – dddd
Efekt porozumienia…..
favst/gibbs – dddd
Efekt porozumienia…
🙂
No już… Makaaaaabraaaa… 🙂
Żenada… Pozdro… xD
Mało życia to ma pewna osoba… Doskonale się można pośmiać jak czeka kogo zawinie, a z tą siłą nie będę przesadzać, ha, ha, ha. 🙂
Kochany, właśnie czytam tekst Paktofonika – Jestem Bogiem… Myślę, że spadek się udał, no i to mi się spodobało: ”H, I, P, H, O, P – bez reszty oddany”. No spadek się udał… xD Gdyby to było spadkiem… Tylko szkoda, że bez wszystkich osób, czyżby jakaś sugestia odnośnie rapu? Ja to jestem wkraczająca w dalsze normy, ha, ha… Wydaje mi się, że wszystko ok, a zginął z przyczyn nie do końca znanych, ciekawe jak zginął i dlaczego… Chciał podnieść na duchu: “Doznaje szoku w 2000 roku za to spalmy; Pora na elaborat eksperymentalny; W sposób niekonwencjonalny głoszę treści, słuchaj proszę; Trafiam Cię w punkt centralny, wiedz że niepewności spłoszę; Nastroszę się, gniew boski jest nieobliczalny; Unoszę Cię, bo z góry widok kapitalny; I idealny obraz jak krajobraz tropikalny; Monstrualny krach; Rah nieprzewidywalny; Jestem Bogiem; Uświadom to sobie, sobie; Ty też jesteś Bogiem; Tylko wyobraź to sobie, sobie”… INWAZJA… INWAZJA… 🙂 🙂 🙂
to dobrze że Filip robi to co kocha. Nie powinien patrzeć na hejty tylko na pozytywne komentarze.
Chuj wam w dupe psy. Ziom był wporzo
Mało życia.