Czy Szulim ma kompleksy z powodu sztucznego biustu?
To, że wiele gwiazd korzysta ze zdobyczy medycyny estetycznej, a nawet idzie pod nóż wiadomo nie od dziś. Niewiele sław przyznaje się jednak do poprawiania urody, co wyśmiała swego czasu Maja Sablewska. Ta dama nie ma nic do ukrycia. Agnieszka Szulim (36 l.) opowiedziała w ostatniej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską dla Vivy o swoich piersiach. Dlaczego je powiększyła?
Ja nigdy nie miałam kompleksu związanego z piersiami. Po prostu uznałam, że lepiej będę wyglądać, jak będę miała większy biust i tyle. Może niektórzy pomyślą, że jest to nierozsądne czy pochopne i że takie drastyczne kroki należy podejmować tylko wtedy, kiedy ma się poważny kompleks. Ale ja też nigdy tej decyzji nie żałowałam. Czuje się ze sobą lepiej.
Szulim nie przemyślała tylko jednego – ubrania na paniach z mniejszymi piersiami wyglądają lepiej:
O nie! Leżą gorzej. Tego nie przemyślałam. Nie bez powodu
modelki są płaskie jak deski.
W życiu nie można mieć wszystkiego?


wezcie ja z wizji bo się niedobrze robi od tego kaczego dzioba
Wspolczesny ideal urody: niedowaga, gumowe cycki i silikonowe wary. Zastanawia mnie,czy facetom naprawde to sie podoba, czy tylko takim samym pustakom jak te babki co sie tak ‘upiekszaja’.
Tu mówi, że sama chciała i zrobiła dla siebie, a ja pamiętam jej wypowiedz jak mówiła, że powiększyła piersi dla męża, bo on wolał większe. Nie wiem czy to hipokryzja, czy to tak celowo..
ale ma wypełniaczy, gładko pod oczami, zero zagłebień
Z nowym partnerem, brzydkim jak jego włosy? I niskim jak jej obcasy przy nim muszą być??? KASA GÓRĄ!!!
‘Z całym szacunkiem do Agnieszki, ale w tym co ona mówi sama sobie zaprzecza: powiększyła biust, bo uznała, ze będzie lepiej wyglądać, bo była kiedyś plaska jak deska, ale jednocześnie twierdzi, ze nie miała z tego powodu kompleksów’kolejny raz szulim udowodniła, że jest kompletną idiotką, a nazywanie jej dziennikarką to spore nadużycie, zwłaszcza, że jak sama przyznała, rzeczy które mówi w swoim programie pisze jej ktoś inny
usta też wyglądają lepiej i botoks również???? halo masz 3o parę lat a wyglądasz jak 40 parę
[b]gość, 12-03-15, 16:30 napisał(a):[/b]kto wymyślił to że ubranie lepiej leży na kobietach z małym biustem? moim zdaniem ubrania lepiej leżą gdy kobieta ma większy biust,niż smętnie wiszące szmaty jak na wieszakuZgadzam się z Tobą. Mnie się bardziej podobają ubrania na pełnych, kobiecych piersiach.
[b]gość, 12-03-15, 12:45 napisał(a):[/b]hahaah nie ma nic paskudniejszego niż deska z każdej strony w obcisłych ciuchach. nie ma za to nic piękniejszego niż szczupła kobieta w obcisłych ciuchach, której zaznacza się biust, talia i biodra. Ona o tym doskonale wie więc nie wiem po co tak pierniczy. Modelki muszą być deskami bo mają przypominać wieszaki i nie mogą zwracać na siebie uwagi. Ludzie mają podziwiać ciuchy tylko i wyłącznie.chamskie ale prawdziwe.
kto wymyślił to że ubranie lepiej leży na kobietach z małym biustem? moim zdaniem ubrania lepiej leżą gdy kobieta ma większy biust,niż smętnie wiszące szmaty jak na wieszaku
[b]gość, 12-03-15, 19:31 napisał(a):[/b]To smieszne co ona mowi. Nie mam kompleksow na punkcie biustu ale go powiekszylam. Czy tylko ja dostrzeglam tu duza dawke hipokryzji?Bo ona mowila ze biust powiekszyla dla meza, ktory ja o to prosil! Mily mezusio
[b]gość, 12-03-15, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:30 napisał(a):[/b]kto wymyślił to że ubranie lepiej leży na kobietach z małym biustem? moim zdaniem ubrania lepiej leżą gdy kobieta ma większy biust,niż smętnie wiszące szmaty jak na wieszakuZgadzam się z Tobą. Mnie się bardziej podobają ubrania na pełnych, kobiecych piersiach.[/quote]Ja mam sama duzy biust i musze sie naszukac zeby dobrze wygladac. Pracuje w korpo i unikam dekoltow a i na codzien tez nie nosze. Nawet dobior stanika jest dla mnie gehenną.[/quote]Ja mam tak samo… Wszystkie koleżanki zazdroszczą mi piersi ale nie wiedzą ile się trzeba namęczyć żeby wyglądać ładnie a nie wulgarnie…
To smieszne co ona mowi. Nie mam kompleksow na punkcie biustu ale go powiekszylam. Czy tylko ja dostrzeglam tu duza dawke hipokryzji?
[b]gość, 12-03-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:30 napisał(a):[/b]kto wymyślił to że ubranie lepiej leży na kobietach z małym biustem? moim zdaniem ubrania lepiej leżą gdy kobieta ma większy biust,niż smętnie wiszące szmaty jak na wieszakuZgadzam się z Tobą. Mnie się bardziej podobają ubrania na pełnych, kobiecych piersiach.[/quote]Ja mam sama duzy biust i musze sie naszukac zeby dobrze wygladac. Pracuje w korpo i unikam dekoltow a i na codzien tez nie nosze. Nawet dobior stanika jest dla mnie gehenną.
bardzo ładna kobieta. oczy boskie , cudowne. Niestety wygląda na starszą. Az nie wierzę, ze ona ma dopiero 36 lat jak ktoś niżej wspomniał.
[b]gość, 12-03-15, 13:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:29 napisał(a):[/b]Bez przesady jest ładną kobietą czy sztuczna to jej sprawa nie jest piękna ale ładna jestnie jest ładna ! jest dobrze zrobiona ![/quote]Czyli jeśli ktoś jest “dobrze zrobiony” nie może być piękny ?… bzdura. Co najwyżej można pisać o nienaturalnej urodzie…
[b]gość, 12-03-15, 14:15 napisał(a):[/b]Kiedyś w wywiadzie powiedziała, że jej mąż lubi duże cycki i dlatego poszła pod nóż. Paprotka i tyle.Strasznie to prostacko brzmi gdy kobiety same o swoich piersiach,biuscie wypowiadaja sie w sposob”cycki” a jest to nagminne,dziwi mnie to bo naprawde ani to ladnie nie brzmi,sa inne okreslenia a potem mezczyzni tez zamiast wyrazac sie z szacunkiem uzywaja tego okreslenia.
Z całym szacunkiem do Agnieszki, ale w tym co ona mowi sama sobie zaprzecza: powiększyła biust, bo uznała, ze bedzie lepiej wyglądać, bo była kiedyś plaska jak deska, ale jednocześnie twierdzi, ze nie miala z tego powodu kompleksow; lubie ja jako dziennikarkę i osobe, jest prawdziwa i rzetelna, ale ta jej wypowiedz wydaje się mi absurdalna
Kiedyś w wywiadzie powiedziała, że jej mąż lubi duże cycki i dlatego poszła pod nóż. Paprotka i tyle.
niby ładna babka ale jakoś tak staro wygląda a przecież ona ma raptem 36 lat, co to będzie za kolejne 10
[b]gość, 12-03-15, 12:22 napisał(a):[/b]Będziecie teraz cytować każde zdanie z jej wywiadu w osobnym artykule…Oni tak wolno czytają, co zdanie przegryzą, to do kompa i artykulik.
Szulim ogólnie jest mega zakompleksiona,wszystkich ze wszystkiego wyśmiewa w tym swoim programie “na językach”. Jej kariera zakończy sie tak samo jak kariera Durczoka, czekać tylko na aferę która wybuchnie….
[b]gość, 12-03-15, 13:29 napisał(a):[/b]Bez przesady jest ładną kobietą czy sztuczna to jej sprawa nie jest piękna ale ładna jestnie jest ładna ! jest dobrze zrobiona !
Bez przesady jest ładną kobietą czy sztuczna to jej sprawa nie jest piękna ale ładna jest
[b]gość, 12-03-15, 12:55 napisał(a):[/b]I tak każdy pamięta, że biust zrobiła dla mężusia, który ją zaraz zostawił. Żałosny pustak, który zgrywa teraz nastolatkę…dokładnie !! samo sedno!!
Jest zgrabna skubana!
[b]gość, 12-03-15, 13:29 napisał(a):[/b]Bez przesady jest ładną kobietą czy sztuczna to jej sprawa nie jest piękna ale ładna jest—-jet bardzo ladna większość z was nie jest nawet poniżej przecietnej
[b]gość, 12-03-15, 12:29 napisał(a):[/b]Twarz zrobiona sztuczna widaćsliczna jest i bogata ma pieniądze i faceta milionera nie o co wy pasztety bez pieniędzy smierdzace w ciuchbudach rasujace po KIMS CIUCHY NOSZACE ahahahah
I tak każdy pamięta, że biust zrobiła dla mężusia, który ją zaraz zostawił. Żałosny pustak, który zgrywa teraz nastolatkę…
[b]gość, 12-03-15, 12:45 napisał(a):[/b]hahaah nie ma nic paskudniejszego niż deska z każdej strony w obcisłych ciuchach. nie ma za to nic piękniejszego niż szczupła kobieta w obcisłych ciuchach, której zaznacza się biust, talia i biodra. Ona o tym doskonale wie więc nie wiem po co tak pierniczy. Modelki muszą być deskami bo mają przypominać wieszaki i nie mogą zwracać na siebie uwagi. Ludzie mają podziwiać ciuchy tylko i wyłącznie.Troszkę racji masz ale nie do końca. Modelki są takie jakie są bo łatwiej się szyje ciuchy. Każdy ciuch jest szyty tak samo i pasuje na każdą modelkę. Pomyśl teraz jakby modelki były chude ale z kobiecymi kształtami. Każda miałaby inny obwód biustu. Jedna duże piersi, druga małe , inna średnie. Każda miałaby inne biodra itp. Każdy ciuch musieliby szyć na konkretną modelkę. To nie realne jest.
Będziecie teraz cytować każde zdanie z jej wywiadu w osobnym artykule…
hahaah nie ma nic paskudniejszego niż deska z każdej strony w obcisłych ciuchach. nie ma za to nic piękniejszego niż szczupła kobieta w obcisłych ciuchach, której zaznacza się biust, talia i biodra. Ona o tym doskonale wie więc nie wiem po co tak pierniczy. Modelki muszą być deskami bo mają przypominać wieszaki i nie mogą zwracać na siebie uwagi. Ludzie mają podziwiać ciuchy tylko i wyłącznie.
Twarz zrobiona sztuczna widać