Dakota Fanning zagustowała w mroku (FOTO)
Dakota Fanning nie jest już tą samą uroczą nastolatką, która na czerwonych dywanach pojawiała się w różowych lub błękitnych sukieneczkach.
Aktorka na naszych oczach z nieopierzonego pisklaka powoli przemienia się w świadomą swoich wdzięków młodą kobietę. Co za tym idzie, ostatnio coraz chętniej eksperymentuje więc z własnym wizerunkiem.
Oprócz spektakularnej zmiany koloru włosów, o której donosiliśmy Wam już jakiś czas temu, Dakota zagustowała także w mocnym makijażu.
Wierzymy jednak w jej rozsądek i mamy nadzieję, że nie zdecyduje się na podążanie drogą Taylor Momsen. Ona też była kiedyś uroczą dziewczynką…




Nie,prosze, nei rob sobie tego-Taylor byla kiedys sliczna, a teraz wyglada strasznie.Mam nadzieje, ze ona tak nie zacznie…
bardzo ją lubie ale mysle ze nie ma stylu i ktos ją tam ubiera. była blondynką to się ubierała w pastelowe róże na czerwony dywan. teraz ma ciemne włosy i jest ciemny granat na sukience..
Pasuje jej tak ;>
jejku wiem, że ona młodziutka jest ale mimo wszystko ciemne włosy jej odejmują lat 🙂 wygląda świeżo
Lepiej prezentowała się w blond włosach, sto razy bardziej podobała mi się w tamtych wydaniu, ale jest niezłą aktorką.
A według mnie te ciemne włosy zupełnie nie pasują do jej typu urody… Może to kwestia źle dobranego odcienia, czy czegoś, bo jak patrzę to tak się te włosy dziwnie “odcinają”.
A mnie ona nie odpowiada jako aktorka wieksza rola jedynie w czesciach zmierzchu, a na wieki nie bedzie dzieckiem.
Nie wiem gdzie ona grała, chyba w tym “Zmierzchu”, teraz ma lepszy kolor włosów, widocznie nie chciała być kojarzona z różowym kolorem (dawna Doda).
A to chyba do jakieś nowej roli
w blondzie pieknie zjawiskowa uroda, teraz nie no jak dla mnie zle
Bardzo sie zmieniła , ładnie wyglada:)
chce wyglądać jak Anastasia Steele… 😉
po za tym że wygląda jak trup jest ok
Wygląda koszmarnie. Te włosy i makijaż podkreślają wszystko co w niej najgorsze. Lepiej być diabłem o twarzy anioła niż czymś takim.
normalny ma makijaz, tylko fryzure moglaby ulozyc.
CHYBA PRZYCPALA , ZAMALA SE BO SKONCZYLY SIE PROPOZYCJE od kiedy juz nie jest mala slodka dziewczynka
Po prostu przeszła na ciemną stronę mocy.
Tak źle i tak niedobrze. Naturalna było źle… , bo blada, bo brzydka, bo nieciekawa. Zmieniła się i dalej źle. Patrzcie ludzie na swoje ryje, swoje ciuchy, swoje cielska… a innemu pozwólcie być takim, jakim się urodził !
Najlepsza jest naturalna. W blondzie jej najlepiej. CO prawda mogłaby zarzucić jakiś mocniejszy makijaż i kolorowe ciuchy…ale włosy najlepsze blond. Mogłaby się malować chociażby tak jak wygląda w Zmierzchu – pomijając czerwone oczy
Ta jasne bo lepiej być przesłodzoną cnotko-niewydymkową blondyną. Ludzie każdy kiedyś dorasta. Zmienia się styl, to nic złego a w jej przypadku to akurat zmiana na lepsze. Na pewno nie zrobi z siebie od razu marlina mansona w spódnicy tylko dlatego, że przyciemniła włosy i podkreśliła oko czarną kredką eh. Ciamnogród i tyle.
Nie podoba mi sie w tym wydaniu
w tym wydaiu straciła cos unikalnego, ale potrafie ja zrozumiec – pewnei chce pokazac, ze moze grac rozne role, ze moze inaczej wygladac
ona zawsze była nieciekawa, ale teraz to można powiedzieć, że jest brzydka