Daniel Martyniuk o Tusku. Spotkali go na ulicy i coś takiego wypalił do kamery
Daniel Martyniuk został nagrany w centrum miasta. Syn króla disco polo zaczął mówić o Donaldzie Tusku. Na tym jednak nie poprzestał.
Kontrowersje wokół Daniela Martyniuka
Ostatnie miesiące w życiu Daniela Martyniuka to pasmo nieustannych zawirowań. Syn gwiazdora disco polo regularnie trafia na czołówki mediów za sprawą licznych kontrowersji. Szczególny niepokój budzi jego aktywność w mediach społecznościowych, gdzie publikuje ostre wpisy i relacje. W swoich wypowiedziach nie szczędził inwektyw pod adresem rodziny, żony oraz znajomych, oskarżając najbliższych o manipulacje psychiczne.
Częstotliwość i forma tych nagrań budzą publiczne pytania o stan zdrowia mężczyzny. Prawdziwe apogeum nastąpiło jednak kilka tygodni temu podczas podróży lotniczej. Agresywne zachowanie Martyniuka na pokładzie zmusiło załogę do podjęcia drastycznych kroków – samolot wylądował awaryjnie, a krewki pasażer został przekazany czekającym na lotnisku służbom.
Teraz jednak Daniel Martyniuk przebił sam siebie. Wszystko za sprawą sondy ulicznej.
Daniel Martyniuk został zapytany o Donalda Tuska
Daniel Martyniuk niespodziewanie stał się bohaterem nagrania, które już jest hitem internetu. Dziennikarz związany z kanałem PRZEkanał spotkał syna Zenka Martyniuka na warszawskiej Pradze i postanowił zapytać go o zdanie na temat szefa rządu. Reakcja Martyniuka może być dla wielu zaskoczeniem – jednoznacznie pozytywnie ocenił on Donalda Tuska jako premiera, przyznając, że polityk odpowiednio sprawuje swój urząd.
Oczywiście, że tak – przekazał.
Redaktor postanowił dopytać o powody tak wysokiej oceny.
Nie wiem. Akurat lubię go. Nie mam takiego większego zdania, ale jest w porządku człowiekiem – odpowiedział.
I dodał:
Jest nowoczesny taki, jest inny niż wszyscy. Wyróżnia się – uzupełnił.
Daniel Martyniuk podsumował Nawrockiego
Daniel Martyniuk przyznał jednocześnie, że nie śledzi szczegółowo działań rządu i nie wie, jakie obietnice udało się zrealizować w ciągu minionych dwóch lat.
Nie mam pojęcia – odpowiedział i wybuchnął śmiechem.
Zwrócił również uwagę na fakt, że osoba na szczytach władzy musi być postacią reprezentatywną. Zaraz potem padło pytanie o innego gracza na scenie politycznej – jak w tym zestawieniu wypada, zdaniem Martyniuka, Karol Nawrocki.
Też jest. Jest też spoko – przekazał.





Równie twój idol cień kibol jest się oko. Idiotka. 090 z Podlasia?