Daniel Radcliffe cierpi na dyspraksję
Daniel Radcliffe ujawnił, że cierpi na dyspraksję, czyli schorzenie, które powoduje problemy z poruszaniem się.
Aktor twierdzi, że ta dysfunkcja mózgu bardzo utrudnia mu codzienne, proste czynności.
Daniel ma np. problemy ze zwykłym zawiązywaniem butów, ubieraniem się, rozpoznawaniem kierunków, a nawet znaczeń takich pojęć jak: w, na, za, itp.
Dr David Younger z Uniwersytetu Medycznego w Nowym Yorku powiedział:
– Dziwię się, że Radcliffe cierpi na dyspraksję. Najwyraźniej jest to łagodna forma, ale fakt, że schorzenie nie jest widoczne dowodzi, że jest świetnym aktorem.
ahshashahshasha sahshashahshashas ahshashashashashahshasha shahsahsahshah normalnie down xD
Odnośnie tekstów z rodzaju “Nie widać po nim tej choroby” – a dysortografię u swoich kolegów widzicie?
Ludzie są naprawde nienormalni i wkurwiający
ON NAPRAWDE JEST CHORY..;/;/;/
ma tą dyspraksję wypisaną na twarzy.
KOZACZEK!!! Piszecie totalne bzdury, zachowujecie się jak banda kretynów i oczernianiacie gwiazdy. Przepraszam, ale… DO CHOLERY, WY JESTEŚ JACYŚ… PORĄBANI!!! Mam was dość, do jasnej cholery.
uwielbiam jak ludzie mówią lub piszą ,, to przykre,, bo tak naprawdę to niema emocji tak jakby człowiek obojętnie to powiedział
gość, 28-08-08, 21:55 napisał(a):on jest bisexualny!!!BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POMYSL CO TY MÓWISZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
no to przykre:((((
on jest bisexualny!!!
Biedaczek :(:( a tak czekałam na 6 cześc 🙁 bardzo go lubie, jest genialnym aktorem i bardzo przystojnym….a przykro pomyślec co bedzie jak choroba bedzie postepowac dalej…:(
gość, 19-08-08, 22:22 napisał(a):Ludzie są tępi….I daje sobie głowę uciąć , ze teraz połowa ludzkości myśli sobie, że tatus go ubiera, mamusia myje a babcia karmi!!! Tej choroby się nie uleczy-nad nią sie pracuje.nie udało sie ze sznurowadłem za pierwszym razem?uda się za 100!Owszem potrafi to zrujnować życie. Zwłaszcza jeśli mówimy o złośliwej formie późno wykrytej.Ale DAn (o ile to nie jest jedna wielka plota) cierpi na łagodną odmianę dej DYSFUNKCJI(a nie choroby) i została ona wykryta bardzo wcześnie. Rodzice mieli czas, żeby nad nim pracować i wyrabiać w nim pewne umiejetności. On sam podkreśla( nie wierzcie polskim źródłom, które bardzo wyolbrzymiły sprawę robiąc z niego umierającego!) że ma wciąż problemy z niektórymi czynnościami(tylko z niektórymi!!!)I jeszcze jedno…skoro to niby Dan się wygadał i wszystko jest “na czysto” to dlaczego nie ma o tym słowa na jego oficjalnej stronie?Zgadzam się z Tobą w mniej wiecej 85%. Podkreślasz bardzo istotne rzeczy mianowicie to że nad ową chorobą się pracuje itp. A i chciałam dodać że Danielowi wykryto ta DYSFUNKCJĘ juz w dzieciństwie i zaczętą nad nia bardzo wczeście PRACOWAĆ. To fakt że polska prasa wyolbrzymiła wszystko bardzo zwłaszcza ”Fakt”. Juz rok temu o tym wiedziałam bo pisali o tym w prasie angielskiej. No i chcialam dodać że to jest dziedziczne. Babcia Dana też miała tą chorobe. Masz bardzo wiele racj w tym co mowisz ale następnym razem nie nazywaj ludzi od tempaków 😉
gość, 19-08-08, 12:30 napisał(a):gość, 18-08-08, 15:57 napisał(a):Kikimora, 18-08-08, 15:53 napisał(a):Nie widać po nim choroby, nigdy bym się nie domyśliła…Ja też bym nie powiedziała ze jest chory jak bym o tym nie wiedziała juz rok temu. No ale juz się podleczył bo wcześnie wykryto mu tą chorobę. Całe szczęście :))))))))))))Ta choroba niestety nie jest uleczalna (przynajmniej tak piszą w “Fakcie”).W ”Fakcie” piszą źle. Czytałam bardzo wiele o tej chorobie i idzie ja zatrzymać, podleczyc i ”oszukać”. Daniel ma do dyspozycji najlepszych specjalistów od leczenia tego schorzenia w Londynie. A po za tym ”Fakt” lubi wyolbrzymiać wszystko. Wiemy o tym doskonale ze rodzice Daniela zrobia wszystko by go wyleczyc albo chociaż podleczyc. A przeciez do góry w artykule jest zacytowana opinia Dr Davida Youngera z Uniwersytetu Medycznego w Nowym Yorku. To jest profesjonalista w tych sprawach i wie co mówi. zapewniam was że nikt nie pozwoli by choroba postepowała. Medycyna poszla tak do przodu że mijmy nadzieje iz Daniel otrzyma odpowiednia pomoc 🙂 On cierpi na tą chorobe od urodzenia i mając 19 lat ma ja dopiero w poczatkowym stadium. Byla ona juz leczona u niego w dzieciństwie wiec pozostaje nam tylko ufac i modlic się o to by Bóg dał siłe Danielowi jego rodzinie i lekarzą na zatrzymanie i choć czesciowe usuniecie choroby.
gość, 18-08-08, 15:57 napisał(a):Kikimora, 18-08-08, 15:53 napisał(a):Nie widać po nim choroby, nigdy bym się nie domyśliła…Ja też bym nie powiedziała ze jest chory jak bym o tym nie wiedziała juz rok temu. No ale juz się podleczył bo wcześnie wykryto mu tą chorobę. Całe szczęście :))))))))))))Ta choroba niestety nie jest uleczalna (przynajmniej tak piszą w “Fakcie”).
gość, 19-08-08, 22:22 napisał(a):Ludzie są tępi….I daje sobie głowę uciąć , ze teraz połowa ludzkości myśli sobie, że tatus go ubiera, mamusia myje a babcia karmi!!! Tej choroby się nie uleczy-nad nią sie pracuje.nie udało sie ze sznurowadłem za pierwszym razem?uda się za 100!Owszem potrafi to zrujnować życie. Zwłaszcza jeśli mówimy o złośliwej formie późno wykrytej.Ale DAn (o ile to nie jest jedna wielka plota) cierpi na łagodną odmianę dej DYSFUNKCJI(a nie choroby) i została ona wykryta bardzo wcześnie. Rodzice mieli czas, żeby nad nim pracować i wyrabiać w nim pewne umiejetności. On sam podkreśla( nie wierzcie polskim źródłom, które bardzo wyolbrzymiły sprawę robiąc z niego umierającego!) że ma wciąż problemy z niektórymi czynnościami(tylko z niektórymi!!!)I jeszcze jedno…skoro to niby Dan się wygadał i wszystko jest “na czysto” to dlaczego nie ma o tym słowa na jego oficjalnej stronie?Zgadzam się z Tobą w mniej wiecej 85%. Podkreślasz bardzo istotne rzeczy mianowicie to że nad ową chorobą się pracuje itp. A i chciałam dodać że Danielowi wykryto ta DYSFUNKCJĘ juz w dzieciństwie i zaczętą nad nia bardzo wczeście PRACOWAĆ. To fakt że polska prasa wyolbrzymiła wszystko bardzo zwłaszcza ”Fakt”. Juz rok temu o tym wiedziałam bo pisali o tym w prasie angielskiej. No i chcialam dodać że to jest dziedziczne. Babcia Dana też miała tą chorobe. Masz bardzo wiele racj w tym co mowisz ale następnym razem nie nazywaj ludzi od tempaków 😉
Ludzie są tępi….I daje sobie głowę uciąć , ze teraz połowa ludzkości myśli sobie, że tatus go ubiera, mamusia myje a babcia karmi!!! Tej choroby się nie uleczy-nad nią sie pracuje.nie udało sie ze sznurowadłem za pierwszym razem?uda się za 100!Owszem potrafi to zrujnować życie. Zwłaszcza jeśli mówimy o złośliwej formie późno wykrytej.Ale DAn (o ile to nie jest jedna wielka plota) cierpi na łagodną odmianę dej DYSFUNKCJI(a nie choroby) i została ona wykryta bardzo wcześnie. Rodzice mieli czas, żeby nad nim pracować i wyrabiać w nim pewne umiejetności. On sam podkreśla( nie wierzcie polskim źródłom, które bardzo wyolbrzymiły sprawę robiąc z niego umierającego!) że ma wciąż problemy z niektórymi czynnościami(tylko z niektórymi!!!)I jeszcze jedno…skoro to niby Dan się wygadał i wszystko jest “na czysto” to dlaczego nie ma o tym słowa na jego oficjalnej stronie?
yy.. moze faktycznie ma jakies problemy i to wcale nie jest powod do jakis kpin i durnych ironi 😐
gość, 18-08-08, 19:55 napisał(a):Jeżeli jest naprawdę chory to współczuje… Ale jeżeli to forma reklamy, choroby wcale nie ma, a chce się przez to wybić, to mi żal jego głupoty… A wymyślenie wcale, aż tak nieprawdopodobne nie jest, bo co teraz NIEKTÓRZY nie zrobią dla kariery. Powtarzam niektórzy, bo są jeszcze normalni.Powiem ci jedno: Daniel nie udaje! Wiem to na 100% bo już rok temu w prasie Angielskiej aż huczało od wywiadów z rodzicami i przyjaciółmi Daniela na temat tego że Dan mial bardzo nasilone ataki tej choroby podczas kręcenia Czary Ognia. wiem to bo mam te wszystkie artykuły bo moj kolega mieszka w Anglii i mi wszystko przesyła na bierząco! Ta choroba jest dziedziczna. Babcia Daniela tez cierpiała na dyspraksję. A nie widać po nim tej choroby z dwóch powodów: po pierwsze jest świetnym aktorem i potrafi to maskowac a po drugie wykryto u niego dyspraksję w dzieciństwie i zaczęto ja zaraz leczyć. To fakt że jest to bardzo uciażliwe i ze utrudnia życie codzienne ale jeżeli Daniel bedzie dalej pracował nad przystopowaniem jej rozwoju to nie bedzie dawać o sobie tak bardzo znać. Z tym da się żyć. Jeśli się z tym człowiek pogodzi i bedzie robił wszystko by ta choroba nim nie zawładneła. Daniel to wspaniały i silny czlowiek który da rade. A jak juz widze po wielu komentarzach tak sobie daje dobrze rade że wielu z nas nie poznało po nim tego schorzenia. I tak trzymaj DANIELKU!!!! :******
P15, 18-08-08, 22:57 napisał(a):yy.. moze faktycznie ma jakies problemy i to wcale nie jest powod do jakis kpin i durnych ironi :|Święta racja! Dajcie Danielkowi spokój!!!
Jeżeli jest naprawdę chory to współczuje… Ale jeżeli to forma reklamy, choroby wcale nie ma, a chce się przez to wybić, to mi żal jego głupoty… A wymyślenie wcale, aż tak nieprawdopodobne nie jest, bo co teraz NIEKTÓRZY nie zrobią dla kariery. Powtarzam niektórzy, bo są jeszcze normalni.
Nie słyszałam nigdy o takiej chorobie,ale tak czy inaczej życzę powodzenia ;]
Super aktor… świetny jest… i dobrze kryje chorobe
Nigdy w życiu bym się nie domyśliła! W ogóle tego nie widać w jego grze aktorskiej!
VelvetGun, 18-08-08, 15:24 napisał(a):Nie słyszałam nigdy o takiej chorobie,ale tak czy inaczej życzę powodzenia ;]Ja słyszałam o tej chorobie duzo. I to jest bardzo dobre podejście bo nie jeździsz po Danielu tylko mu powodzenia życzysz. Popieram w 100% 😉
nie lubię go zbytnio, ale fakt, choroby w ogóle nie widać 😉
Kikimora, 18-08-08, 15:53 napisał(a):Nie widać po nim choroby, nigdy bym się nie domyśliła…Ja też bym nie powiedziała ze jest chory jak bym o tym nie wiedziała juz rok temu. No ale juz się podleczył bo wcześnie wykryto mu tą chorobę. Całe szczęście :))))))))))))
Nie widać po nim choroby, nigdy bym się nie domyśliła…
Pode mną typiara śmierdzi kałem:D
gość, 18-08-08, 13:25 napisał(a):Pode mną typiara śmierdzi kałem:DŻałosne i na baaaaaaaaaaaaaaaardzo minusowym poziomie!!!!!!!!!!!!!!
gość, 18-08-08, 10:45 napisał(a):Fajny z niego ciacho ;p;p i świetnie gra ale ma troche małego ;/;/Ty dziewczyno jesteś jakas przyrąbana!!! Ludzie ma jakiego ma i co z tego! Jest ślicznym i wspaniałym aktorem i to się liczy a nie to jak wyglada od pasa w dól! Najśliczniejszy czlowiek na świecie to DANIEL RADCLIFFE! Świetny aktor i wspaniały człowiek! Moj śliczniusi Danielek ;***! Biedaczek! Ta choroba jest bardzo uciążliwa i cieżko z nia zyć! A co dopiero aktor. Ja już wcześniej wiedziałam że cierpi na dyspraksję bo pisali o tym kiedyś w jednejz angielskich gazet że miał kilka ataków podczas kręceniea 4 części. Trzymaj się Danielku śliczniusi. Dasz rade Kochany :********.Ps. Ale pewnie zaraz opieprz dostane od osób które nie potrafia zaakceptowac czyjegos innego zdania. A mnie to ani nie ziembi ani nie parzy bo mam prawo mówić swoje zdanie.
bardzo go lubie. ale o tej chorobie nie slyszalam.
boże.. co z niego wyrosło 🙁
A był takim fajnym, o delikatnych rysach twarzy chłopakiem. Przynajmniej w Harrym Potterze cieszył oko. SZCZEGÓLNIE jak był jeszcze dzieciakiem (1, 2 część). Później w okresie dojrzewania był całkiem, całkiem. Ale teraz? Baardzo wyostrzyły się jego rysy twarzy.
Szkoda mi go, chociaż nie przepadam za nim………..
Brzmi jak nazwa choroby wenerycznej, a w to prędzej uwierzę.
“ale fakt, że nie schorzenie nie jest widoczne ” ????????? nie rozumiem tego zdania!!!
coz… skoro daje sobie rade, to niech sie nad soba nie uzala;d
o jaaa… biedaczek… on jest kiepskim aktorem bo jest chory a ja myslalam ze talentu nie ma…
“Dziwię się, że Radcliffe cierpi na dyspraksję. Najwyraźniej jest to łagodna forma, ale fakt, że nie schorzenie nie jest widoczne dowodzi, że jest świetnym aktorem”jakis idiota ten lekarz… to tak jakby kulawy udal ze normalnie chodzil…
gość, 18-08-08, 10:46 napisał(a):gość, 18-08-08, 10:45 napisał(a):Fajny z niego ciacho ;p;p i świetnie gra ale ma troche małego ;/;/ŻAŁOŚNIEJSZEGO KOMENTARZA NIE DAŁO SIĘ JUŻ TU NAPISAĆ.‘troche malego’ znaffca penisow sie odezwal.. jak dla mnie trzeba miec odwage i byc profesjonalista zeby w tak mlodym wieku swiecic genitaliami, i narazac sie na krytyke takich glupoli jak ta wyzej:) /boska..
gość, 18-08-08, 11:29 napisał(a):Sweet Jesus! On jest obrzydliwy!!! Skąd takiego brzydala wytrzasnęli?!W pełni popieram!!!
Bardzo dobrze wiem co to znaczy, są różne sposoby by oszukać chorobe więc nie dziwie się, że nie jest to widoczne u niego 😉
Sweet Jesus! On jest obrzydliwy!!! Skąd takiego brzydala wytrzasnęli?!
no uwielbiam tego gościa, no -.-‘dla mnie ma to coś 😉
jej, nie spodziewałabym się, ale jakby tak się przyjrzeć to jest jakiś dziwny, chociaż go lubię…
gość, 18-08-08, 10:45 napisał(a):Fajny z niego ciacho ;p;p i świetnie gra ale ma troche małego ;/;/ŻAŁOŚNIEJSZEGO KOMENTARZA NIE DAŁO SIĘ JUŻ TU NAPISAĆ.
najładniejszy nie jest ale grać gra bardzo fajnie 😉
ja go lubie 😉 jest taki NORMALNY:)
Fajny z niego ciacho ;p;p i świetnie gra ale ma troche małego ;/;/
A ja go lubię, uwielbiam oglądać Harrego z jego udziałem i szkoda chłopaka…