Danny DeVito farbuje włosy (FOTO)
Danny DeVito to chyba najsłynniejszy aktor o niezbyt imponującym wzroście. Jego role komediowe, m.in. w filmie Wyrzuć mamę z pociągu czy w Wojnie państwa Rose, wciąż bawią kolejne pokolenia.
Aktor ma już 68 lat, nic dziwnego, że jeden z jego znaków rozpoznawczych – charakterystyczna fryzura – zrobiła się w ostatnim czasie siwa.
Zdaje się jednak, że Danny nie mógł się oswoić ze swoim nowym wyglądem i postanowił sięgnąć po farbę.
Być może pozazdrościł kolegom po fachu, którzy odwiedzają salony kosmetyczne i wyczyniają cuda, żeby utrzymać młody wygląd. Po Dannym nie widać, aby z takich zabiegów korzystał. On tylko dość niewinnie (i nieudolnie zarazem) chciał przykryć siwiznę.
Myślicie, że wyszło mu to na dobre?


Foto: © Fame/Flynet
Ładny chłopczyk
Jedna z lepszych kuchni jaką jadłam to wlaśnie w jego restauracji De Vito w Miami.Mniammmmmm pyszne włoskie jedzonko.Zupę minestrone z klopsikami w śroku wspominam do dziś,,,,,
najbardziej utalentowany aktor komediowy
no i co z tego, że się farbuje
A niech farbuje, ja nie mogłam go rozpoznać na zdjęciach z siwizną na głowie. Teraz bardziej przypomina siebie z dawnych lat.
Akurat w przypadku de vito myśle ze nie chodzi o lans i niemożność pogodzenia się z wiekiem a bardziej o utrzymanie charakteru i wypracowanego wizerunku…no sorry on np nie może schudnąć czy zrobic sobie lifting bo własnie on taki jest…stary oblesny niski otyly i smieszny 😉
‘Danny DeVito chyba najsłynniejszy aktor o nikczemnym wzroście’. Drogi Pisarzyno Od Siedmiu Bolesci, czy wiesz co oznacza slowo ’nikczemny’? co ma ’nikczemny’ do wzrostu?!?!
Dlaczego warszawscy dziennikarze robią tyle byków gramatycznych? Nie nauczyli się dotąd polskiego w szkole??-No proszę, ludzie magistra….
Ludzie, a niech się farbuje! Jak chce zatuszować siwiznę, to czemu nie? Dozwolony jest do tego wiek i wszystko dla kobiet? Bez przesady… Swoją drogą, bardzo fajny i sympatyczny aktor 🙂