Danuta Stenka dosadnie o “Nigdy w życiu 2”. “To jest bajka dla dorosłych”
Minęły ponad dwie dekady od premiery “Nigdy w życiu!”, a historia Judyty wciąż żyje własnym życiem. Tym razem nie tylko na ekranach, ale i w mediach społecznościowych, gdzie film przeżywa drugą młodość. Danuta Stenka, zapytana wprost o sequel, zaskoczyła szczerością i jednoznaczną deklaracją.
Danuta Stenka o “Nigdy w życiu 2”
28 stycznia, podczas premiery filmu “Zapiski śmiertelnika” w reżyserii Macieja Żaka, wśród plejady największych gwiazd pojawiła się także Danuta Stenka. To właśnie wtedy padło pytanie, na które fani kultowej komedii romantycznej czekali od lat: czy aktorka wróciłaby do roli Judyty Kozłowskiej w drugiej części “Nigdy w życiu!”.
Zdecydowanie tak. Oczywiście nie wiem, jaki to będzie scenariusz, nie miałam go jeszcze w rękach, ale liczę na to, że spotkalibyśmy się w tym samym gronie. Z ogromną radością i ogromną ciekawością wyczekuję tej historii – przyznała w rozmowie z Twoim Stylem.
Słowa aktorki momentalnie rozpaliły wyobraźnię fanów. Zwłaszcza że kilka tygodni wcześniej Katarzyna Grochola ujawniła, że kończy pisać drugą część powieści, na podstawie której powstał filmowy hit z 2004 roku.
“Judytowanie” w internecie. Fenomen, o którym Stenka dowiedziała się… przypadkiem
Choć “Nigdy w życiu!” obejrzało w kinach ponad 1,6 mln widzów i już dawno zyskało status kultowego, prawdziwe zaskoczenie przyszło dopiero teraz. Film stał się inspiracją dla młodego pokolenia, które odkryło Judytę na nowo, tym razem w mediach społecznościowych.
Trend nazwany “judytowaniem” robi furorę szczególnie na TikToku. To hasło-klucz do przewartościowania życia, stawiania granic, ucieczki od toksycznych relacji i… zaczynania od nowa. Dokładnie tak, jak zrobiła to bohaterka grana przez Stenkę.
Co ciekawe, sama aktorka przez długi czas nie miała pojęcia o istnieniu tego zjawiska.
Dowiedziałam się o tym przez przypadek. Zaczepiła mnie młoda dziewczyna w centrum handlowym i zapytała, czy wiem, że w internecie jest coś takiego jak judytowanie. Odpowiedziałam, że nie mam zielonego pojęcia – wspominała w rozmowie z Telemagazynem.
Stenka nie kryje, że informacja o popularności filmu wśród młodych ludzi była dla niej ogromnym zaskoczeniem i jednocześnie wielką radością.
“To jest bajka dla dorosłych”. Dlaczego “Nigdy w życiu!” wciąż działa
Aktorka zapytana o sekret długowieczności filmu, odpowiada bez filozofowania:
To jest prosta historyjka, bajka dla dorosłych. Ale okazuje się, że to chyba bajka dobrze opowiedziana, skoro kolejne pokolenia sięgają po tę bajkę.
Jak podkreśla, sama nie śledzi mediów społecznościowych i nie funkcjonuje w internetowym obiegu trendów. Tym bardziej cieszy ją fakt, że postać Judyty, kobiety, która po życiowym kryzysie wybiera siebie, nadal rezonuje emocjonalnie.
Nie brakuje głosów, że ewentualna kontynuacja byłaby naturalnym domknięciem historii, zwłaszcza dziś, gdy kobiece narracje o dojrzałości, zmianie i nowym początku wybrzmiewają mocniej niż kiedykolwiek.
Czy “Nigdy w życiu 2” faktycznie powstanie? Tego jeszcze nie wiadomo. Jedno jest pewne, Danuta Stenka drzwi nie zamyka. Wręcz przeciwnie.




