Danuta Stenka się rozwodzi?

260 260

Ponoć w małżeństwie 47-letniej Danuty Stenki nie dzieje się dobrze. Aktorka i jej mąż, Janusz Grzelak, przeżywają kryzys. Małżonek dość ma ponoć życia w cieniu swojej wybranki, która robi karierę, podczas gdy to on dba o ciepło ogniska domowego.

Magazyn Świat i ludzie podaje, że para ciągle kłóci się, a kolejne spięcia wyczerpują Stenkę.

– Nieraz widziałam, że Dankę coś męczy. Na próby przychodziła smutna, w oczach miała łzy. Tłumaczyła, że nic się nie dzieje, że to takie zwykłe domowe problemy zdradza jedna z aktorek, która pracuje ze Stenką w Teatrze Narodowym.

Podejrzewamy, że do gdybania o rozwodzie jeszcze daleko, chociaż w plotkach niestety jakieś ziarenko prawdy często tkwi.

 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Coraz wiecej tych rozwodow …

Za Frycza niech sie bierze xD

Będzie dobrze.

najpierw Trzepiecinska teraz ona ;/ szkoda mi ich

kobieta nie wie co traci kto zechce taką starą rure kompletnie zwariowaly starte 50 latki

kolejna para?!

w każdych małżeństwach są jakieś kryzysy..dobrze będzie. 😉

dobrze wygląda jak na swój wiek…

niech sie rozwodzi =]]jesli jej i jemuuufaktycznie tak źźłee..

Zdarza się. Nie jej jedynej małżeństwo się rozpadło.

A CZY TO NIE ONA Z WIELKA POMPA WYDALA KSIAZKE PT.’’JAK BYC PIEKNA, BOGATA, KOCHANA….’’ /nie pamietam dokladnie tytulu, ale jakos tak podobnie lecial/ Skoro miala tyle tupetu zeby wydac cos takiego, niech teraz przeczyta odpowiedni rozdzialik i rozwiaze swoje problemy

nie wygląda na tyle lat ;))))))))))))))

gość, 16-05-08, 08:41 napisał(a):Ma facet rację tak się gwiazda lansuje a on musi siedzieć i bachorami sie opiekować . I super niech ją zostawi w cholere bo takie to mają sieczkę w głowie i myślą że wszystko wolno Baba ma dzieci to niech się zajmuje jak chciałapodskakuj podskakuj tyle twojego papierowy tygrysie : DDDDDD

następna się rozwodzi

Szkoda by jej było,jeśli to prawda. Jest fantastyczną aktorka, kobietą. Do tego wygląda świetnie.

to znakomita aktorka i fajna kobieta, da rade…

juz furory nie zrobi wiec czas zajac sie rodzina a nie tylko o niej opowiadac

Kryzys nie oznacza rozwodu. Przeciez mozna jakos do siebie dojsc nawzajem i sie pogodzic. Dla mnie rozwod to juz ostatecznosc wszystkiego.

gość, 16-05-08, 11:38 napisał(a):A taka fajna babka…Teraz tyle rozwodów ;/ Heh.. to ja napisałam -.-

A taka fajna babka…Teraz tyle rozwodów ;/

Trzecia 😀

oj to jej współczuje:(

sami dokładacie tymi rewelacjami

Lubię bardzo te aktorkę 😉 Pierwsza 😉

Ma facet rację tak się gwiazda lansuje a on musi siedzieć i bachorami sie opiekować . I super niech ją zostawi w cholere bo takie to mają sieczkę w głowie i myślą że wszystko wolno Baba ma dzieci to niech się zajmuje jak chciała