David Beckham reaguje na oskarżenia syna. Nie ukrywa, co o tym myśli
Konflikt w rodzinie Beckhamów nabiera rumieńców po ostatnim oświadczeniu Brooklyna. Jak David zareagował na oskarżenia syna? Wymowne zachowanie w obliczu medialnego skandalu.
Konflikt w rodzinie Beckhamów
W ostatnich latach jedna z najsłynniejszych rodzin show-biznesu przechodzi poważny kryzys. Dotąd media i internauci uważali, że Beckhamowie to doskonały przykład połączenia medialności z życiem prywatnym. Wspólnie występowali na ściankach, zapraszali kamery do domu, a przy tym promowali autentyczność. Wszystko jednak zmieniło się po ślubie Brooklyna z Nicolą Peltz.
Konflikt opisywany hucznie w mediach dotyczy napiętych relacji między Davidem i Victorią a ich najstarszym synem oraz jego żoną. Media od lat spekulują o sporach na tle rodzinnych relacji, ślubu Brooklyna, ambicji zawodowych i wpływu Nicoli na jego decyzje. Od pewnego czasu można było zauważyć narastające napięcie. Brak wspólnych zdjęć, unikanie wzajemnych tematów w mediach. Wszystko wskazywało, że rodzinna relacja naprawdę chyli się ku upadkowi.
Żadna ze stron jednak nie poruszała publicznie tematu konfliktu, aż do teraz! Oświadczenie Brooklyna ujawniło jego perspektywę głośnego sporu. Na oskarżycielskie słowa zareagował ojciec.

Brooklyn Beckham przerywa milczenie
Oświadczenie najstarszego syna Davida i Victorii Beckhamów zaskoczyło wszystkich. 26-latek w mediach społecznościowych zamieścił kilka relacji, w których ujawnił prawdziwą dynamikę w jego domu. Bolesny cios otrzymała matka chłopaka, ale gwiazdor odcina się od wpływów obojga rodziców. Powodem ma być złe traktowanie jego żony.
Moja rodzina nie szanuje mojej żony. Moja matka notorycznie zapraszała do naszego życia kobiety z mojej przeszłości, tylko po to, byśmy czuli się niekomfortowo. […] Moja rodzina docenia tylko markę, jaką stało się nazwisko “Beckham”. O “miłości” decyduje to, jak szybko rzucisz wszystko, by zrobić sobie kolejne zdjęcie na Instagram. […] Milczałem przez lata i bardzo starałem się trzymać te sprawy z dala od mediów. Niestety moi rodzice kontynuują upublicznianie naszych rodzinnych spraw i nie pozostawili mi wyboru, by zabrać głos i powiedzieć prawdę. Nie chcę pogodzić się z moją rodziną, nie jestem “kontrolowany”, po raz pierwszy w moim życiu mówię sam za siebie – przekazał.
Słowa najstarszego syna Beckhamów w ekspresowym tempie rozniosły się po mediach społecznościowych i dotarły nawet do samego Davida Beckhama. Tak zareagował na oskarżenia Brooklyna.
David Beckham regauje na słowa syna
Nie da się ukryć, że słowa Brooklyna wzięły z zaskoczenia jego rodziców. Victoria Beckham pozostaje nieaktywna w mediach społecznościowych, ale za to jej mąż, David, kilka godzin po oświadczeniu syna udzielał wywiadu.
Rozmowa dla Radio Davos oczywiście zahaczyła o temat, którym żyją obecnie internauci. Reporter ze Szwajcarii dopytywał rozmówcę o rodzinną sytuację, jednak ten stanowczo odmówił komentarza.
Wygląda na to, że Beckhamowie nadal stosują się do zasady nierozpowiadania o prywatnych kłopotach przed kamerami. Oświadczenie ich najstarszego syna stawia jednak całą rodzinę w zupełnie nowym świetle. Tych informacji nie da się już przemilczeć.


