David Hasselhoff zatruł się alkoholem

570 570

David Hasselhoff został zabrany do szpitala w sobotę w nocy.

Córka, 16-letnia Haley, znalazła go nieprzytomnego na podłodze w kalifornijskim domu.

Nastolatka zadzwoniła po matkę, która odwiozła aktora do szpitala.

– Kiedy dojechały do szpitala, ledwo oddychał – opowiada informator, pracownik szpitala. – Teraz dochodzi do siebie. Pam [Pamela Bach, jego była żona – red.] była przy nim do 4 rano. To już siódmy raz, jak tu trafia po zatruciu alkoholem.

 
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie chcę nawet myśleć jak czuje się jego rodzina..

Podobny do mojego taty!!!

Szkoda mi go.. ;/Alkoholizm.. trudna sprawa.. Nie łatwo wyjść z uzależnienia. ;/

gość, 04-05-09, 19:53 napisał(a):Podobny do mojego taty!!!Do mojego ojca tez podobny, twarz ma troche inna, ale postura, wlosy identyczne.

no to pieknie……

W jego przypadku to się raczej nigdy nie skończy.

I pewnie już się z tego nie wyleczy… :/ Eh, marnuje się tylko facet…

jak to już 7 raz się zatruł to mógłby przestać! ;/

szkoda mi go ;/ w dzieciństwie to był jeden z moich ulubionych aktorów….no cóż alkoholizmu się nie da wyleczyć niestety ;/

no i po co na stare lata takie widowiska odstawia…ale aktorem jest baaardzo wybitnym i wgl. suuper z niego aktor!! ;** xD

Micz !!!! ja tonę !!!

to sa skutki….wiadomo czego…

straszna choroba!!!!!! wspolczucia, zwlaszcza dla rodziny. wiem co to znaczy przebywac z alkoholikiem.

szkoda faceta – jego pęd do samozagłady jest porazający