Denzel Washington straszy

802 802

Denzel Washington wyznał, że dla chłopaków swoich córek bywa wręcz okropny.

Aktor przyznał się do stosowania przeróżnych metod odstraszających, aby tylko pozbyć się amantów swoich dwóch córek: 20-letniej Katii i 16-letniej Olivii.

– Moja najstarsza dziewczynka ma chłopaka, który chodzi z nią do jednej szkoły – opowiada Denzel. – To inteligentny gość, ale jak na mój gust nosi zbyt wiele kolczyków. Powiedziałem mu: “Nie będę dla ciebie zbyt miły\”. Napuszczam też na kandydatów mojego najstarszego syna. Mówię mu wtedy: \”Masz go przestraszyć. Spraw, żeby zrobił się miękki, a już ja go wykończę\”.

Czy metody działają? Tego już nie powiedział.

 
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Hehe.. 😉 Tak to bywa.. Denzel jest świetny xD

Jest świetny!!!

Pojebany jakiś….

jego sprawa…po prostu nie moze sie pogodzic z tym ze dzieci jednak w koncu dorastaja

Ale tata…

Dobrze, ze mój tata tak nie robi 🙂 A córkom współczuje…

ale zjeb (za przeproszeniem) !!!

ale debil przecież to jego córce ma się podobać a nie jemu,gdyby ojciec wybierał mi chłopaków to bym uciekła z domu!!!

i tak się go nie słuchają

popierdolony czy co?

i dobrze ze je pilnuje

Kiedyś i tak będzie musiał któregoś zaakceptować:)

Szczerz wątpie, córki by mu nie wybaczyły – lekko podkoloryzowane to wszystko … Ale Denzela kocham z całego serca, to najlepszy aktor pod słońcem.

większość ojców tak ma… mój też by tak najchetniej zrobił 😉

ah, na pewno podkoloryzował. -.- choć ojcowie tak mają, tylko nie w takim nasileniu.

trochę przesadza, ale taka natura ojców;)

Kocham go;*

ździebko przesadza….

troche luzu xD

nadopiekuńczy.. choć z drugiej strony – nie odda swoich córek byle komu ;)a tak poza tym Danzel jest świetnym aktorem 😀

facet jest w porządku. a jego słowa trzeba traktować z przymróżeniem oka. wiadomo jak każdy tatuś, nie odda córki byle komu:)

ups! chyba powinno byc z przymrużeniem oka. sorki.

nie ma to jak nadopiekuńczy tatusiek ;p

Troszczy się o swoje dzieci, ale może trochę za bardzo.

Typowy? chyba żartujesz. to się nazywa nadopiekuńczy.

Fajne ma filmy,ogolnie go lubie:)

Typowy ojciec dorastających córek.

rewelacyjny aktor!

hahahaBrendzel ja bym chętnie ciebie wykończyła!:)))))

hehe ;D ciekawe co na to córki 😉 a dziewczyn od synów już nie odgania? :]