Diagnoza była szokiem. Uwielbiany aktor choruje na raka. Oświadczenie zatrwożyło fanów
Bruce Campbell to dla wielu prawdziwa ikona kina lat 80. Niespodziewanie gwiazdor serii “Martwe Zło” poinformował właśnie fanów o swojej chorobie nowotworowej.
Bruce Campbell to gwiazda kultowej serii filmów
Bruce Campbell obchodzi w tym roku swoje 68. urodziny. Aktor największą sławę zyskał dzięki roli Ashleya J. “Asha” Williamsa w kultowej trylogii Sama Raimiego: “Martwe zło”, “Martwe zło 2” i “Armia ciemności”. Kultowa seria horrorów z elementami czarnej komedii jest dziś uważana za klasyk, a Ash w którego się wcielił, dzięki swoim niezapomnianym tekstom i grze aktorskiej, dla wielu jest ikoną równie wielką jak John Rambo czy John McClane.
Jednak to nie były jedyne hity, w których się pojawił. Po słynnej trylogii wystąpił również w takich produkcjach jak kultowe seriale z lat 90: “Herkules”, “Xena: Wojownicza księżniczka”, “Z Archiwum X”, udzielał również swojego głosu w animacjach oraz grach komputerowych.
Bruce Campbell poinformował fanów o swojej chorobie
Pojawił się również gościnnie w wielu filmach Sama Raimiego, w tym trylogii o Spider-Manie, w którego wcielił się Tobey Maguire. Aktor i reżyser przyjaźnią się od młodości.
W 2015 roku Bruce Cambell powrócił do swojej najsłynniejszej roli w serialu “Ash kontra martwe zło”, za którą w 2016 otrzymał nagrodę Saturna w kategorii najlepszy aktor telewizyjny. Campbell pracował również jako producent wykonawczy przy kolejnych częściach serii “Martwe Zło”, w tym takich, które dopiero powstają – nie tak dawno ku radości fanów pojawiła się informacja, że ma po raz wcielić się w rolę Asha.
Bruce Campbell walczy z rakiem
Aktor powiadomił fanów o swojej chorobie w specjalnym oświadczeniu.
Przepraszam, jeśli to dla was szok. Dla mnie też nim był – napisał.
Bruce Campbell często pojawiał się na spotkaniach z fanami, teraz jednak będzie musiał z tego zrezygnować.
Dobra wiadomość jest taka, że nie zamierzam zdradzać więcej szczegółów. Udostępniam ten wpis, ponieważ zawodowo kilka spraw będzie musiało się zmienić. Występy, konwenty i praca muszą zejść na drugi plan wobec leczenia. Bardzo tego żałuję. Potrzeby związane z leczeniem i zobowiązania zawodowe nie zawsze idą ze sobą w parze.
Jak sam przyznał, nie chce współczucia ani porad ze strony fanów, a chciał jedynie wyprzedzić wszelkie spekulacje. Fani mają nadzieję na jego powrót do zdrowia oraz powrót do uwielbianej przez nich roli.
Po prostu chcę wyprzedzić ewentualne plotki (które na pewno się pojawią). Spokojnie, jestem twardym starym draniem i mam świetne wsparcie, więc zamierzam być z wami jeszcze długo. Jak zawsze — jesteście najlepszymi fanami na świecie i mam nadzieję, że zobaczymy się wkrótce!
Nie planuje jedna całkowicie kończyć kariery.
Mam w planie zadbać o swoje zdrowie przez te wakacje najlepiej, jak dam radę, aby wziąć udział w trasie promującej mój film “Ernie & Emma” jesienią tego roku.




