Dita Von Teese: Niestety, jestem heteroseksualna
Dita Von Teese z ubolewaniem przyznaje, że doszła do wniosku, iż jest heteroseksualna.
– W wieku 39 lat, po wielu eksperymentach, zdałam sobie sprawę, że jestem hetero, co dla mnie osobiście jest niefortunne, bo w moich marzeniach pociąg seksualny nie ogranicza się do mężczyzn. Ale jest jak jest, prawda? Decyzja nie należy do nas, czyż nie? Muszę jednak przyznać, że wciąż fantazjuję o tym, by uwiodła mnie elegancko ubrana, boska lesbijka – przyznaje najsłynniejsza performerka burleski.
Wierzymy, że Dita wie, co mówi. I faktycznie, ma za sobą \”wiele eksperymentów\”. Są zapewne osoby, które jeszcze nie wiedzą, że gwiazda brała udział w lesbijskim porno.
Ona już dawno nie ma “kobiecych kształtów”, wychudła…
nie czaję- jest hetero, ale fantazjuje, i to ostro, założę się, o kobietach ? ze swojego doświadczenia wiem, że to tak nie działa. tym bardziej, że już pewnie miała przygody z dziewczynami…
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!! chciałam ją uczynić moja żoną 🙁 kocham cię 🙁
Jednak twarz ma strasznie brzydką… Z ubolewaniem? No tak, zapewne lepiej by się wtedy w lesbijskim porno grało
włosy na twarzy to może być wina hormonów, przecież ona ma prawię 40.. abstrahując od jej urody, trzeba przyznać, że jak na swój wiek ma fantastyczną skórę, pewnie głównie dzięki temu, że całe życie się nie opalała.
mamy XXI wiek…ale abstrachujac od tego…nazywana symbolem kobiecosci,…nakladajac na usta czerwona szminke…na Boga wydepilowac wasik NALEZY…dla estetyki…osoba publiczna
sztuczne zęby, cala jest sztuczna
nie kumam fenomenu tej kobiety, ona brzydka jest
WCISKA KICZ LESBIJKOM BY MIEC WIECEJ FANÓW…A TAK NAPRAWDE TYLKO O PTAKACH MYSLI
i w takich momentach przestaje lubic wiekszosc gwiazd 🙂 kwestia czasu i prawie kazdy okazuje sie tepym pustostanem.
Wszystkie dziewczyny na siłę chcą być idealne, nie zauważając swoich walorów pragną wyglądać jak “….” w miejsce kropek wstawiając nazwisko jakiejś znanej ”seksownej” kobiety. Zobaczył Ditę – ”okej, ta babka ma okrągłe kształty, jest piękna, blada – zawsze chciałam być opalona, ale skoro Ona podoba się ludziom z bladą cerą, to ja też mogę” – a tu proszę, pokazano Ditę z bliska i jej twarz nie jest aż tak bajkowa. Mówię tu o wąsiku, makijażu (który jest ładny, ale mnie razi nadmiar – mam fobię na tym punkcie, lubię naturalną wizję twarzy, nie lubię czuć, że ”noszę” coś na buzi). Dziewczyny, nie dajcie sobie robić sieczki z mózgu! 😉
to fascynujące.
z bliska jej twarz jest banalna a do tego ten wasik!
gość, 11-05-12, 09:42 napisał(a):mamy XXI wiek…ale abstrachujac od tego…nazywana symbolem kobiecosci,…nakladajac na usta czerwona szminke…na Boga wydepilowac wasik NALEZY…dla estetyki…osoba publicznaspójrz lepiej sama w lustro, bo rzeczywiście ten wąsik jest tak widoczny że normalnie jak facet. właśnie mamy XXI wiek i każdy robi to co mu się podoba nie bacząc na tak żałosną sfrustrowanych ludzi krytykę.