Dla niego buty mogłyby nie istnieć (FOTO)
Niektórzy swobodę cenią sobie bardziej niż poprawny look czy bezpieczeństwo.
Russell Brand należy do tych osób, dla którego buty mogłyby nie istnieć – uwielbia chodzić boso.
I gdy tylko ma ku temu okazję, komik chętnie zrzuca obuwie i daje stopom “oddychać”.
Tak samo było kilka dni temu. Były mąż Katy Perry, popijając mrożoną kawę, wracał boso z zajęć jogi.
I gdyby nie towarzystwo paparazzi, popołudnie z pewnością należałoby do udanych.
Trzeba przyznać, że Brand, jak na faceta, ma całkiem zadbane stopy.
A Wy, chodziliście kiedyś boso po ulicy?








Chryste! Jaki brudas!!!!
może nogi zadbane ale ciuchy brudne i wygląd obszarpańca,fe
ja tez nie raz szłam se boso ale ostatnio przeziębilam pęcherz przez to :(…
I weź się wtedy jebnij w mały palec ;_____;
i obcinaczki do paznokci
Nieraz wracałam do domu na boso ;p
Mój dziadek całe dzieciństwo chodził boso i nikt się tym nie podniecał. Niech się kuźwa po ściernisku przejdzie to mu się odechce.
U nich nie ma psiego łajna na chodnikach…
OJ KOCHANIUSI ON CI JEST
pazury nieobcięte :p
gość, 25-07-13, 10:01 napisał(a):gość, 25-07-13, 06:05 napisał(a):Albo trasa była bardzo krótka, albo ulice wyjątkowo czyste: po stopach raczej nie widać zbytniego “zużycia”. Jak się często chodzi boso, to podeszwy stóp robią się twarde. On na jogina (poza brodą) raczej nie wygladat. Tutaj raczej wybitna “ustawka” akurat z tego co mi wiadomo to ćwiczy jogę…
Gdyby tylko ulice były bardziej “przyjazne” dla stóp, też bym chodziła boso. Nie znoszę chodzić w butach… ba-nie umiem bo mnie później ścięgna bolą…
gość, 25-07-13, 06:05 napisał(a):Albo trasa była bardzo krótka, albo ulice wyjątkowo czyste: po stopach raczej nie widać zbytniego “zużycia”. Jak się często chodzi boso, to podeszwy stóp robią się twarde. On na jogina (poza brodą) raczej nie wygladat. Tutaj raczej wybitna “ustawka” akurat z tego co mi wiadomo to ćwiczy jogę…
AZ SOBIE WBIJE COS DO TEGO KULASA I SIE SKONCZY………..
kijem bym nie dotknęła
Po czystym piasku na plaży, rozumiem, ale po szorstkim, brudnym deptaku? A fuuuujjj!
grzybica murowana
to tak jak nasz Cejrowski, ale się nie chwali…
ale on ohydny
To zapraszamy do nas na dywany z psich gówien.
Uwielbiam go :)))
Albo trasa była bardzo krótka, albo ulice wyjątkowo czyste: po stopach raczej nie widać zbytniego “zużycia”. Jak się często chodzi boso, to podeszwy stóp robią się twarde. On na jogina (poza brodą) raczej nie wygladat. Tutaj raczej wybitna “ustawka”
Jak w Australi tam sie chodzi boso
Po pijaku, z imprezy, latem o 6 rano, bo klapki tańca nie przeżyły.