Dlaczego Kinga Korta dopiero teraz stara się o dziecko?
Jeden z wątków Żon Hollywood dotyczy powiększenia rodziny Kingi Korty i jej męża, Cheta. Para jest już kilka lat po ślubie, jednak Kinga dopiero teraz zdecydowała się zajść w ciążę.
Na stronie show pojawił się film, w którym bogata Polka wyjaśnia, dlaczego tak długo zwlekała z założeniem rodziny:
– Jestem tą najstarszą w rodzinie, mam trójkę młodszego rodzeństwa, więc tak na dobrą sprawę, to ja ich wychowywałam, gdy moja mama była w pracy. Nie było łatwo – mówi Korta ze łzami w oczach.
– Teraz sobie odbijam. I dlatego to jest chyba powód, dlaczego tak późno chcę mieć własną rodzinę. Chyba musiałam się wyszaleć i odbić sobie – tłumaczy.
Film obejrzycie tutaj.



[b]gość, 12-11-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:35 napisał(a):[/b]Kinga ma 42 lata.ha ha 42 ? nigdy w to nie uwierze wygląda na grubo po 50 .40 latki nie MAJA TAK POMARSZCZONEJ SZYJI[/quote]Ma 50 lat[/quote] dokladnie! Ktora 40latka ma takie zarszczki??[/quote]Sorry, ale ona wygląda mniej więcej jak Madonna, która ma 58 lat i jest cała zrobiona. Gdyby Korta miała mieć 42 lata, to by znaczyło, że jest o rok młodsza od Edyty Górniak. Kłamstwo powinno być trochę bardziej prawdopodobne.
[b]gość, 12-11-15, 00:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 00:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:56 napisał(a):[/b]Sadzac po szyi to ona ma 60tke. Nie wiem moze to od opalania i solarium? Papierosy ? alkohol? Cukrzyca? Serio nie wyglada to dobrze. Jezeli to u niej w rodzinie norma to raczej nie swiadczy to o dobrych genach takie szybkie starzenie sie. A bez dobrych genow to ciazy nie donosi nawet z komorka jajowa dawczyni …. Jezeli tak sie wyglada od operacji plastycznych to ja sobie nic nie bede robic. Mam tyle lat co ona a ze mam normalne polskie geny wygladam pare lat mlodziej … Uwazam ze Polki sa sliczne tylko zycie w Polsce oznacza duzo stresow a to czasami widac na twarzy czasami powoduje ze ludzie jedza wiecej bo zajadaja problemy … Nie mam czego zazdroscici pani Korcie ale tez nie zamierzam sie tutaj wychwalac zeby cokolwiek komus udowadniac.Mało jest pięknych Polek.[/quote][/quote]Nie wiem skad ta opinia, pojawiajaca sie coraz czesciej w komentarzach, mieszkam w malym miescie i jest tu naprawde duzo ladnych, zadbanych dziewczyn.
ale zbotoksowana geba
Shop z lornetkami lunetami zaś mikroskopami. Sklepik fotokam.pl doznaje w ojczystej inicjatyw najdumniejszej wystawności wytwory marki Levenhuk. Jeśliby poszukujesz nienagannego gościńca płacimy do uświadomienia się spośród paletą najłatwiejszych lornetek,mikroskopów niby natomiast lunet
[b]gość, 02-01-16, 20:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 16:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 13:58 napisał(a):[/b]Z tą medycyną to nieprawda. Chodzilam do liceum z rozpieszczoną córką lekarzy. Tatuś zawsze wszystko zalatwil, ale nie tego. Maturę zdała, ale od 2 lat poprawia mature z biologii i chemii, żeby sie dostać, ale nic z tego. Siedzi na UP na jakimś durnym kierunku…więc nie gadajcie o protekcji, bo wątpię. Pójdzie na płatne studia tam każdego biorą i będzie taki cymbał ludzi leczyć[/quote]Medycyna płatna? Walnij sie w głowę[/quote]Nie wiesz, że istnieje płatna medycyna? Wystarczy wejść na stronę jakiejkolwiek uczelni medycznej, masz nawet stawki[/quote]tak,medycyna płatna…najpierw poczytaj,a potem pisz głupoty!!! jakby był studia dziennie, niepłatne, to 90% ludzi byłoby lekarzami…dlatego zazwyczaj dzieci samych lekarzy ida na medycyne,bo kogo innego stać na takie studia[/quote]Studiuję medycyne, co prawda niepłatną ale orientuję się jak sprawa wygląda. Jeśli na jakiś temat nie macie pojęcia lub macie znikome, to się nie wypowiadajcie bo się ośmieszacie. Żeby dostać się na medycynę płatną trzeba mieć również bardzo dobrze zdaną maturę, nieraz są to różnice zaledwie kilku punktów z tymi, którzy dostali się na niepłatną. A zajęcia mamy wszyscy razem, ten sam poziom trudności, te same egzaminy. Nie dziwcie się ludzie, że potem jesteście traktowani tak jak jesteście, kiedy na każdym kroku, po tylu latach ciężkiej pracy, jesteśmy wyzywani od “cymbałów”. Wszyscy wraca do człowieka.
[b]gość, 19-11-15, 02:29 napisał(a):[/b]teraz to już pora na chowanie wnuków, a nie macierzyństwo!tia sraja muszki bedzie wiosna!!!!!!!!!!!
teraz to już pora na chowanie wnuków, a nie macierzyństwo!
[b]gość, 12-11-15, 16:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 13:58 napisał(a):[/b]Z tą medycyną to nieprawda. Chodzilam do liceum z rozpieszczoną córką lekarzy. Tatuś zawsze wszystko zalatwil, ale nie tego. Maturę zdała, ale od 2 lat poprawia mature z biologii i chemii, żeby sie dostać, ale nic z tego. Siedzi na UP na jakimś durnym kierunku…więc nie gadajcie o protekcji, bo wątpię. Pójdzie na płatne studia tam każdego biorą i będzie taki cymbał ludzi leczyć[/quote]Medycyna płatna? Walnij sie w głowę[/quote]Nie wiesz, że istnieje płatna medycyna? Wystarczy wejść na stronę jakiejkolwiek uczelni medycznej, masz nawet stawki[/quote]tak,medycyna płatna…najpierw poczytaj,a potem pisz głupoty!!! jakby był studia dziennie, niepłatne, to 90% ludzi byłoby lekarzami…dlatego zazwyczaj dzieci samych lekarzy ida na medycyne,bo kogo innego stać na takie studia
Zgnieć z lornetkami lunetami plus binokularami. Zgnieć fotokam.pl posiada w domowej propozycji najcięższej atrakcyjności dokumenty spółki Levenhuk. Że wydobywasz znakomitego gościńca propagujemy do poznania się spośród hipotezą najlepszych lornetek,mikroskopów również lunet
Przecież żony Hollywood 2 były nagrywane w 2014, mamy koniec 2015 a ona nie jest w ciąży. Więc albo jej nie wyszło albo to pod publiczkę
Cieżko jest mieć dziecko w wieku 50 lat.
[b]gość, 12-11-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:44 napisał(a):[/b]Mąż mojej koleżanki zarabia po 5-6 tysięcy, ona sama wyciąga 2 tysiaki, mają mieszkanie, budują dom, samochód, żadnego kredytu,bez nałogów, bez chorób, obiadki u rodziców, mają potężne zaplecze finansowe i co? od 3 lat starają się o dziecko i nie mogą go mieć….Bo maz kolezanki nie chce jej dac kasy a ona z tej biednej pensji utrzymuje jego i placi mu za sex.[/quote]Teraz kazdy jest bezplodny przez antykoncepcje i ftalany, w ktore pakuje sie zarcie.[/quote]A ja nie wierze ze pigulki maja cos do tego moja siostra po prawie 10latach brania odstawila i po ool roku byla juz w ciazy urodzila zdrowego syna
ale ona ma wlasciwie lat? wyglada na ladnie zachowana 50 ke
[b]gość, 12-11-15, 20:30 napisał(a):[/b]Sorry ale za starą na dzieckoNie Tobie o tym decydować.
[b]gość, 12-11-15, 15:44 napisał(a):[/b]Mąż mojej koleżanki zarabia po 5-6 tysięcy, ona sama wyciąga 2 tysiaki, mają mieszkanie, budują dom, samochód, żadnego kredytu,bez nałogów, bez chorób, obiadki u rodziców, mają potężne zaplecze finansowe i co? od 3 lat starają się o dziecko i nie mogą go mieć….Bo maz kolezanki nie chce jej dac kasy a ona z tej biednej pensji utrzymuje jego i placi mu za sex.
Ej te kozaczkowe komentatorki 😀 Za mloda na dziecko, za stara na dziecko, nieodpowiedni moment na dziecko 😀 zawsze zle 😀
[b]gość, 12-11-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:44 napisał(a):[/b]Mąż mojej koleżanki zarabia po 5-6 tysięcy, ona sama wyciąga 2 tysiaki, mają mieszkanie, budują dom, samochód, żadnego kredytu,bez nałogów, bez chorób, obiadki u rodziców, mają potężne zaplecze finansowe i co? od 3 lat starają się o dziecko i nie mogą go mieć….Bo maz kolezanki nie chce jej dac kasy a ona z tej biednej pensji utrzymuje jego i placi mu za sex.[/quote] Teraz kazdy jest bezplodny przez antykoncepcje i ftalany, w ktore pakuje sie zarcie.
50 i dziecko? Trochę późno się ta pani bierze za te sprawy. Chyba że jest młodsza ale wygląda już na mocno starszawą
Sorry ale za starą na dziecko
ona jest już taka stara i teraz dziecko
[b]gość, 12-11-15, 09:33 napisał(a):[/b]Ale babcie moga miec dzieci??Hahahaha ! Dokladnie. Wnuki sobie urodzi
[b]gość, 12-11-15, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:35 napisał(a):[/b]Kinga ma 42 lata.ha ha 42 ? nigdy w to nie uwierze wygląda na grubo po 50 .40 latki nie MAJA TAK POMARSZCZONEJ SZYJI[/quote]Ma 50 lat
[b]gość, 12-11-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:35 napisał(a):[/b]Kinga ma 42 lata.ha ha 42 ? nigdy w to nie uwierze wygląda na grubo po 50 .40 latki nie MAJA TAK POMARSZCZONEJ SZYJI[/quote]Ma 50 lat[/quote] dokladnie! Ktora 40latka ma takie zarszczki??
[b]gość, 12-11-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 13:58 napisał(a):[/b]Z tą medycyną to nieprawda. Chodzilam do liceum z rozpieszczoną córką lekarzy. Tatuś zawsze wszystko zalatwil, ale nie tego. Maturę zdała, ale od 2 lat poprawia mature z biologii i chemii, żeby sie dostać, ale nic z tego. Siedzi na UP na jakimś durnym kierunku…więc nie gadajcie o protekcji, bo wątpię. Pójdzie na płatne studia tam każdego biorą i będzie taki cymbał ludzi leczyć[/quote]Medycyna płatna? Walnij sie w głowę[/quote]Nie wiesz, że istnieje płatna medycyna? Wystarczy wejść na stronę jakiejkolwiek uczelni medycznej, masz nawet stawki
[b]gość, 11-11-15, 20:31 napisał(a):[/b]Kinga to ze teraz juz piszesz skladnie nie oznacza ze udalo ci sie zakamuflowac. Ta dzisiejsza technologia wszystko wylapie sa sa saBrzmisz, jak osoba ze schizofrenią. Pozytywne komentarze nie musi sobie pisać sama, bo są jeszcze w tym kraju osoby, w których żyłach nie płynie jedynie jad z nienawiścią. Kinga jest bardzo elegancką, piękną kobietą. No i z całą pewnością, nie używa takiego języka, jak wy, więc nie macie prawa zarzucać jej brak klasy, skoro sami jej nie posiadacie. Jestem w stanie po części zrozumieć waszą zgorzkniałość przez sytuację, jaka panuje w Polsce, ale to nie tłumaczy braku kultury i szacunku względem osoby, której się udało i w odrożnieniu do was, o pieniądze martwić się nie musi. Niesprawiedliwe jest nazywanie jej utrzymanką, bo nie macie pojęcia o jej zajęciach i pracy na co dzień, a jedynie możecie się domyślać. Ale to już nie Kingi wina, że nie radzicie sobie z zazdrością.
Medycyna może być płatna ale można by punkt lub dwa poza listą wtedy można zapłacić kupę kasy i chodzić ,ale placić trzeba za semestr 20 tysięcy i kazdy kolejny rok tak samo chyba ,ze poprawi tak maturę ,że dostanie sie na bezpłatne a jak nie wiecie to nie piszcie głupot.Bo jak myślicie na medycynę przyjmą kogoś kto nie ma oleju w głowie to po tygodniu z płaczem by uciekł .Jeśli jestescie tacy mądrzy to prosze napisać maturę z przedmiotów obowiązkowych ,rozszerzonych na maksa a potem na medycynę .Dlatego tylko najlepsi się dostaja ,bo to nie zabawa.
[b]gość, 12-11-15, 15:35 napisał(a):[/b]Kinga ma 42 lata.ha ha 42 ? nigdy w to nie uwierze wygląda na grubo po 50 .40 latki nie MAJA TAK POMARSZCZONEJ SZYJI
Wy naprawde z biedoty musicie pochodzić skoro ciagle temat pieniędzy sie przewija , tylko kasa i kasa.
[b]gość, 12-11-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 13:58 napisał(a):[/b]Z tą medycyną to nieprawda. Chodzilam do liceum z rozpieszczoną córką lekarzy. Tatuś zawsze wszystko zalatwil, ale nie tego. Maturę zdała, ale od 2 lat poprawia mature z biologii i chemii, żeby sie dostać, ale nic z tego. Siedzi na UP na jakimś durnym kierunku…więc nie gadajcie o protekcji, bo wątpię. Pójdzie na płatne studia tam każdego biorą i będzie taki cymbał ludzi leczyć[/quote]Medycyna płatna? Walnij sie w głowę
[b]gość, 12-11-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 11:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 11:23 napisał(a):[/b][quote]Wyuczyc się przed matura to nic trudnego. Znam osoby, które zdały marnie a się dostały bo bogaci rodzice dali kasę gdzie trzeba. I w ten sposób siedzi taka jedna z drugą bez ambicji na UJ czy UW bo jak tata lekarz to ona też musi. Na studiach też im się wiedzie średnio, ale w końcu mając znajomości pracę dostaną po ich skończeniu więc nie uważam, żeby ogromną wiedzą w tych czasach gwarantowala kto pójdzie na medycyne.Dokładnie, rodzice lekarze = gwarantowane miejsce na medycynie plus dyplom. A faktycznie zakuwać muszą Ci, którzy nie wywodzą się z rodzin lekarskich. Co do inteligencji też się zgadzam – takowej już nie ma od mniej więcej 1945 roku.[/quote]A kto tu mówi o Polsce, Kinga mieszka w USA gdzie lekarze zwłaszcza w Hollywood są znacznie bogatsi od niej. Poza tym w Polsce też nie wybili wszystkich, bez przesady. A i szlachectwo nie gwarantuje, że ktoś nie okaże się zwykłym burakiem. Inteligencji na szczęście u nas jeszcze nie brakuje i to w każdej dziedzinie życia. A odnośnie medycyny to uważam, że nie ma co umniejszać zdolności osobom, które ją kończą bo to bardzo ciężki kierunek i czy się ma znajomości, czy nie to trzeba się jednak uczyć.[/quote]Sęk w tym, że właśnie nie trzeba… Rodzice jadą z wizytą i sprawa załatwiona.. Mam lekarzy w dalszej rodzinie, to wiem. Zapłacone, a synuś wraca na imprezowania.[/quote]I myślisz, że dawniej przed 1945 rokiem to rodzice nie pchali swoich dzieci tam gdzie trzeba? Pomimo wszystkiego medycyna to elitarny kierunek, dlaczego same się nie wyuczycie i nie skończycie? Osobiście miałam okazję rozmawiać z panem, który jest prawnikiem przedwojennym z rodziny prawniczej z dziada pradziada i mogę tylko powiedzieć klasa sama w sobie. Chyba takie pisanie, że ktoś komuś załatwia trochę Was podnosi na duchu. Jak to pomaga, ok.
[b]gość, 12-11-15, 13:58 napisał(a):[/b]Z tą medycyną to nieprawda. Chodzilam do liceum z rozpieszczoną córką lekarzy. Tatuś zawsze wszystko zalatwil, ale nie tego. Maturę zdała, ale od 2 lat poprawia mature z biologii i chemii, żeby sie dostać, ale nic z tego. Siedzi na UP na jakimś durnym kierunku…więc nie gadajcie o protekcji, bo wątpię. Pójdzie na płatne studia tam każdego biorą i będzie taki cymbał ludzi leczyć
[b]gość, 12-11-15, 11:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 11:23 napisał(a):[/b][quote]Wyuczyc się przed matura to nic trudnego. Znam osoby, które zdały marnie a się dostały bo bogaci rodzice dali kasę gdzie trzeba. I w ten sposób siedzi taka jedna z drugą bez ambicji na UJ czy UW bo jak tata lekarz to ona też musi. Na studiach też im się wiedzie średnio, ale w końcu mając znajomości pracę dostaną po ich skończeniu więc nie uważam, żeby ogromną wiedzą w tych czasach gwarantowala kto pójdzie na medycyne.Dokładnie, rodzice lekarze = gwarantowane miejsce na medycynie plus dyplom. A faktycznie zakuwać muszą Ci, którzy nie wywodzą się z rodzin lekarskich. Co do inteligencji też się zgadzam – takowej już nie ma od mniej więcej 1945 roku.[/quote]A kto tu mówi o Polsce, Kinga mieszka w USA gdzie lekarze zwłaszcza w Hollywood są znacznie bogatsi od niej. Poza tym w Polsce też nie wybili wszystkich, bez przesady. A i szlachectwo nie gwarantuje, że ktoś nie okaże się zwykłym burakiem. Inteligencji na szczęście u nas jeszcze nie brakuje i to w każdej dziedzinie życia. A odnośnie medycyny to uważam, że nie ma co umniejszać zdolności osobom, które ją kończą bo to bardzo ciężki kierunek i czy się ma znajomości, czy nie to trzeba się jednak uczyć.[/quote]Sęk w tym, że właśnie nie trzeba… Rodzice jadą z wizytą i sprawa załatwiona.. Mam lekarzy w dalszej rodzinie, to wiem. Zapłacone, a synuś wraca na imprezowania.
dziewczyny jak dla Was wysokie sfery to ludzie występujący w telewizji to ja nie mam więcej pytań.
Mąż mojej koleżanki zarabia po 5-6 tysięcy, ona sama wyciąga 2 tysiaki, mają mieszkanie, budują dom, samochód, żadnego kredytu,bez nałogów, bez chorób, obiadki u rodziców, mają potężne zaplecze finansowe i co? od 3 lat starają się o dziecko i nie mogą go mieć….
Ile ona ma lat
moze wynajmie surogatke..
Kinga ma 42 lata.
Z tą medycyną to nieprawda. Chodzilam do liceum z rozpieszczoną córką lekarzy. Tatuś zawsze wszystko zalatwil, ale nie tego. Maturę zdała, ale od 2 lat poprawia mature z biologii i chemii, żeby sie dostać, ale nic z tego. Siedzi na UP na jakimś durnym kierunku…więc nie gadajcie o protekcji, bo wątpię.
[b]gość, 12-11-15, 11:23 napisał(a):[/b][quote]Wyuczyc się przed matura to nic trudnego. Znam osoby, które zdały marnie a się dostały bo bogaci rodzice dali kasę gdzie trzeba. I w ten sposób siedzi taka jedna z drugą bez ambicji na UJ czy UW bo jak tata lekarz to ona też musi. Na studiach też im się wiedzie średnio, ale w końcu mając znajomości pracę dostaną po ich skończeniu więc nie uważam, żeby ogromną wiedzą w tych czasach gwarantowala kto pójdzie na medycyne.Dokładnie, rodzice lekarze = gwarantowane miejsce na medycynie plus dyplom. A faktycznie zakuwać muszą Ci, którzy nie wywodzą się z rodzin lekarskich. Co do inteligencji też się zgadzam – takowej już nie ma od mniej więcej 1945 roku.[/quote]A kto tu mówi o Polsce, Kinga mieszka w USA gdzie lekarze zwłaszcza w Hollywood są znacznie bogatsi od niej. Poza tym w Polsce też nie wybili wszystkich, bez przesady. A i szlachectwo nie gwarantuje, że ktoś nie okaże się zwykłym burakiem. Inteligencji na szczęście u nas jeszcze nie brakuje i to w każdej dziedzinie życia. A odnośnie medycyny to uważam, że nie ma co umniejszać zdolności osobom, które ją kończą bo to bardzo ciężki kierunek i czy się ma znajomości, czy nie to trzeba się jednak uczyć.
[b]gość, 12-11-15, 03:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 01:49 napisał(a):[/b]Pitu litu. Cała masa ludzi opiekowała sie młodszym rodzenstwem. Biorac pod uwage jak ta Pani ceni swoja urode zapewne bała sie starcic figure. Nie krytykuje, jej wybór ale nie teraz bajek nie opowiada.Bo ty wiesz co nią kierowało oślico.. Ona w ogóle nie musi się nikomu tłumaczyć, a jeśli faktycznie bałaby się o figurę, to zrobiłaby to co tysiące innych celebrytek, czyli zamówiła sobie dziecko u surogatki, a mimo to tego nie zrobiła, bo najwidoczniej nie czuła się gotowa do założenia rodziny.[/quote]Zamówiła sobie dziecko u surogatki…troche jak piize przez telefon. Nie musi sie tłumaczyc ale sie tłumaczy ( w prohramie w ktorym sprzedaje swoja prywatnosc aby stac sie “gwiazdą”) wiec nie dziw sie ze ktoś to ocenia. Nie wiem tez czemu wymyslasz od oślic…ktos cie tu obraza?
Gwen Stefanii ma 47 i jak super wyglada!
a co to za różnica, kiedy ktoś chce mieć dziecko? jedni chcą być młodymi rodzicami, inni wolą poczekać, aż będą mieć stabilną sytuację finansową. albo po prostu nie czują się gotowi na pieluchy w wieku nawet 30 lat.
Wyuczyc się przed matura to nic trudnego. Znam osoby, które zdały marnie a się dostały bo bogaci rodzice dali kasę gdzie trzeba. I w ten sposób siedzi taka jedna z drugą bez ambicji na UJ czy UW bo jak tata lekarz to ona też musi. Na studiach też im się wiedzie średnio, ale w końcu mając znajomości pracę dostaną po ich skończeniu więc nie uważam, żeby ogromną wiedzą w tych czasach gwarantowala kto pójdzie na medycyne.Dokładnie, rodzice lekarze = gwarantowane miejsce na medycynie plus dyplom. A faktycznie zakuwać muszą Ci, którzy nie wywodzą się z rodzin lekarskich. Co do inteligencji też się zgadzam – takowej już nie ma od mniej więcej 1945 roku.
[b]gość, 12-11-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 08:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 19:15 napisał(a):[/b]omg czytam komentarze I ktos tutaj nazwal ja kobieta z wyzszych sfer az sie wierzyc nie chce! wyzsze sfery to dla mnie ludzie z inteligencji naukowcy lekarze itp itd ..a nie ktos kto ma mozg wielkosci ziarnka ludzie czy was do konca pogielo kasa nie uszlachetnia czlowieka!zgadzam się w 100%! przy całej sympatii do Kingi, jak przeczytałam o tych wyższych sferach to myślałam, że padnę. Wyższe sfery to na szczęście jeszcze ludzie szeroko pojętej INTELIGENCJI, a nie zasobności portfela.[/quote]Takich wyzszych sfer o jakich wy piszecie inteligencja,lekarze… to juz dawno nie ma. Prawdziwa inteligencja zostala wymordowana przez wiadomo kogo i kiedy niestety… teraz zostalyvte wyzsze sfery tylko z zasobnoscia portfela. Lekarzem tez moze kazdy zostac… z mojej dzielnicy minimum 3 osoby studiuja medycyne…[/quote]Zgadzam sie wyzsze sfery to nie w Polsce! nie tej co jest teraz tylko kiedys!Owszem sa lubomirscy i inne rody ale wiekszosc” wyzszych” sfer to dzieci SB albo innych i oni rzadza w tv.[/quote]Jezeli uwazacie, ze kazdy moze studiowac nedycyne, to chyba Wam zal wiadomo co scisnal. Zeby dostac sie na studia, trzeba naprawde dobrze zdac mature, a to dopiero poczatek, bo na samych studiach jest bardzo duzo pracy.[/quote]Wyuczyc się przed matura to nic trudnego. Znam osoby, które zdały marnie a się dostały bo bogaci rodzice dali kasę gdzie trzeba. I w ten sposób siedzi taka jedna z drugą bez ambicji na UJ czy UW bo jak tata lekarz to ona też musi. Na studiach też im się wiedzie średnio, ale w końcu mając znajomości pracę dostaną po ich skończeniu więc nie uważam, żeby ogromną wiedzą w tych czasach gwarantowala kto pójdzie na medycyne.
[b]gość, 11-11-15, 23:15 napisał(a):[/b]Wiekszosc kobiet sypie sie po 40, ona ma 42 wiec bardzo typowo.. W 1 serii byla wyraznie mlodsza ale tak juz jest, przychodzi taki bum a potem kolejny za 7 lat.. Ja nagle postarzalam sie w wieku 44 chociaz mam mniej zmarszczek jak ona ale to kwestia genow..Bez przesady zeby az sie sypac. Mam mase kolezanek i zadna nie ‘posypała” po 40. Wiadomo ze sie starzeja a nie młodnieją…ale ta Pani wyglada jak zrobiona 60. I nie jestem wypaczona przez media i manie młodości. Patre na znajome babki wieku lat 50 i autentycznie wygladaja młodziej. Jakby je ubrac i odpicowac za kase ktora ma ta Pani, to wygladałaby jeszcze młodziej. Biorąc pod uwage ze ona na 100% wydaje kupe kasy na zabiegi odmładzające to musi miec wiecej niz 42 lata
gdy o tym mówiła zrobiło mi się jej żal. Chyba jedyny taki moment w tym programie gdzie pokazała siebie i prawdziwa wrażliwość.
[b]gość, 11-11-15, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 19:15 napisał(a):[/b]omg czytam komentarze I ktos tutaj nazwal ja kobieta z wyzszych sfer az sie wierzyc nie chce! wyzsze sfery to dla mnie ludzie z inteligencji naukowcy lekarze itp itd ..a nie ktos kto ma mozg wielkosci ziarnka ludzie czy was do konca pogielo kasa nie uszlachetnia czlowieka!zgadzam się w 100%! przy całej sympatii do Kingi, jak przeczytałam o tych wyższych sferach to myślałam, że padnę. Wyższe sfery to na szczęście jeszcze ludzie szeroko pojętej INTELIGENCJI, a nie zasobności portfela.[/quote]Takich wyzszych sfer o jakich wy piszecie inteligencja,lekarze… to juz dawno nie ma. Prawdziwa inteligencja zostala wymordowana przez wiadomo kogo i kiedy niestety… teraz zostalyvte wyzsze sfery tylko z zasobnoscia portfela. Lekarzem tez moze kazdy zostac… z mojej dzielnicy minimum 3 osoby studiuja medycyne…[/quote]Zgadzam sie wyzsze sfery to nie w Polsce! nie tej co jest teraz tylko kiedys!Owszem sa lubomirscy i inne rody ale wiekszosc” wyzszych” sfer to dzieci SB albo innych i oni rzadza w tv.
[b]gość, 12-11-15, 08:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 19:15 napisał(a):[/b]omg czytam komentarze I ktos tutaj nazwal ja kobieta z wyzszych sfer az sie wierzyc nie chce! wyzsze sfery to dla mnie ludzie z inteligencji naukowcy lekarze itp itd ..a nie ktos kto ma mozg wielkosci ziarnka ludzie czy was do konca pogielo kasa nie uszlachetnia czlowieka!zgadzam się w 100%! przy całej sympatii do Kingi, jak przeczytałam o tych wyższych sferach to myślałam, że padnę. Wyższe sfery to na szczęście jeszcze ludzie szeroko pojętej INTELIGENCJI, a nie zasobności portfela.[/quote]Takich wyzszych sfer o jakich wy piszecie inteligencja,lekarze… to juz dawno nie ma. Prawdziwa inteligencja zostala wymordowana przez wiadomo kogo i kiedy niestety… teraz zostalyvte wyzsze sfery tylko z zasobnoscia portfela. Lekarzem tez moze kazdy zostac… z mojej dzielnicy minimum 3 osoby studiuja medycyne…[/quote]Zgadzam sie wyzsze sfery to nie w Polsce! nie tej co jest teraz tylko kiedys!Owszem sa lubomirscy i inne rody ale wiekszosc” wyzszych” sfer to dzieci SB albo innych i oni rzadza w tv.[/quote]Jezeli uwazacie, ze kazdy moze studiowac nedycyne, to chyba Wam zal wiadomo co scisnal. Zeby dostac sie na studia, trzeba naprawde dobrze zdac mature, a to dopiero poczatek, bo na samych studiach jest bardzo duzo pracy.
Ale babcie moga miec dzieci??
Ile ona na w końcu lat?