Dlaczego Miley Cyrus brała za dużo leków? (FOTO)

1-76-R1 1-76-R1

W środę media obiegła informacja o pobycie Miley Cyrus w szpitalu. Artystka miała dostać silnej alergii na przyjmowane leki. Dziennikarze szybko zaczęli węszyć wokół tej sprawy. Czy gwiazda wcześniej na coś chorowała? TMZ znalazło odpowiedź.

Okazuje się, że Miley była faszerowana medykamentami, bo czuła się bardzo źle po stracie swojego psa. Smutek dokuczał jej do tego stopnia, że nie mogła spać i jeść, nie rezygnowała jednak z imprez:

– Miley przeszła załamanie emocjonalne po śmierci Floyd’a. Cały czas płakała i cierpiała na bezsenność. Zły humor rekompensowała imprezowaniem – zdradził informator.

Mamy nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. Życzymy zdrówka!

&nbsp
Dlaczego Miley Cyrus brała za dużo leków? (FOTO)

Dlaczego Miley Cyrus brała za dużo leków? (FOTO)

   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

“Co ty pieprzysz strata zwierzaka dla ludzi z wyżej wyksztalconymi uczuciami niż twoje jełopie to ciężki okres”Nie dosc ze infantylne to jeszcze chamskie dziecko … Ile ty masz lat? 5? Znajoma stracila w przeciagu roku matke ojca i dwie ciotki – wszystko na raka. Inna “zaliczyla” 3 poronienia i smierc dziecka z 4tej ciazy ktora donosila…. Znajomy zywiciel rodziny wlasnie stracil prace ma 30 lat i juz problemy z sercem …Serio strata psa to takie ciezkie przyzywcie? Dla mnie to znaczy ze masz ok. 5 lat jezlie chodzi o dojrzalosc psychiczna. Wiekszosc osob nie laduje w szpitalu z powodu smierci psa … Jezeli laduja w szpitalu z tak blahego powodu to lepiej zeby z psychiatryka nie wychodzily bo moga sobie naprwde krzywde zrobic przy powaznijeszej tragedii zyciowej/rodzinnej …

[b]gość, 21-04-14, 23:18 napisał(a):[/b]Powiem wam tylko tyle : Do książek !nie wiem jak tu trafiłam i dlaczego to czytam, ale to takie żałosne, że bardziej być nie może. Załamanie nerwowe po stracie psa, który zdechł trochę czasu temu ? naprawdę ludzie jesteście tacy DURNI, No błagam was…Sama spierdalaj do książek:))))) lol

Sorry ale strata zwierzaka nie jest pododem do tego zeby cpac albo brac jakiekolwiek leki. Jezeli tez tak macie to jestescie nienormalne.Rozumiem jezeli ktos z rodziny wam umarl, ktos ciezo zachorowal … ale zwierze … ?Zwierzeta maja to do siebie ze krocej zyja. Jezeli dla kogos smierc zwierzecia to powod do depresji to radze nigdy w zyciu nie przygarniac zadnego. Mozecie wyladowac w wariatkowie przez swoja niedojrzalosc psychicznosc i nadwrazliwosc. Radze sie zastanowic zanim zaczniecie wypisywac bzdury. Kazdy psychiatra wasze problemy wysmieje .. sorry ale nikt normalny nie dostaje depresji z powody utraty psa.

Powiem wam tylko tyle : Do książek !nie wiem jak tu trafiłam i dlaczego to czytam, ale to takie żałosne, że bardziej być nie może. Załamanie nerwowe po stracie psa, który zdechł trochę czasu temu ? naprawdę ludzie jesteście tacy DURNI, No błagam was…

[b]gość, 20-04-14, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-04-14, 18:02 napisał(a):[/b]ona chce byc traktowana jak dorosla? no rzeczywiscie nie ma kobieta problemow to przezywa zalamanie psychiczne bo jej pies zdechl. pozazdroscic problemow ….poza tym to jest zwykla cpunka. Przez to ze ma kase to sie tylko szybciej zacpa. Niestety z narkotykami – niezaleznie w jakiej sa postaci – lepiej w ogole nie zaczynac.Pozazdrościć problemów ? Co ty pieprzysz strata zwierzaka dla ludzi z wyżej wyksztalconymi uczuciami niż twoje jełopie to ciężki okres i w rożny sposób ludzie sobie radzą z utrata towarzysza na 4 nogach ale taki pół mózg jak ty tego nie ogarnie żałosny człowieczek[/quote]Zgadzam sie

[b]gość, 22-04-14, 05:33 napisał(a):[/b]“Co ty pieprzysz strata zwierzaka dla ludzi z wyżej wyksztalconymi uczuciami niż twoje jełopie to ciężki okres”Nie dosc ze infantylne to jeszcze chamskie dziecko … Ile ty masz lat? 5? Znajoma stracila w przeciagu roku matke ojca i dwie ciotki – wszystko na raka. Inna “zaliczyla” 3 poronienia i smierc dziecka z 4tej ciazy ktora donosila…. Znajomy zywiciel rodziny wlasnie stracil prace ma 30 lat i juz problemy z sercem …Serio strata psa to takie ciezkie przyzywcie? Dla mnie to znaczy ze masz ok. 5 lat jezlie chodzi o dojrzalosc psychiczna. Wiekszosc osob nie laduje w szpitalu z powodu smierci psa … Jezeli laduja w szpitalu z tak blahego powodu to lepiej zeby z psychiatryka nie wychodzily bo moga sobie naprwde krzywde zrobic przy powaznijeszej tragedii zyciowej/rodzinnej …nie porownuje sie czyjego cierpienia do cierpienia innej osoby, ja mam 36 i przezylam zalamanie nerwowe z powodu straty kota, nie bylo ponad 2 tygodnie w pracy, placze z tego powodu do terz na sama mysl, nie mam tez taty a moj maz jest po zawale w wieku trzydziestu paru lat, to tez cierpienie i naprawde nie ma co tu porownywac, kto bardzie cierpi i dlaczego, psychika kazdego znas jest inna, ludzie maja rozna empTIE, JA MAM NP. WYLOBRZYMIONA NA ZWEIRZETA, NIE MOGLABYM BYC WETERYNARZEM ANIE NP. WOLONTARIUSZEM W SCHRONISKU BO BYM SIE ZARYCZAŁA NA ŚMIERC

Można szybko stać się sławnym….jednak aby być tak znanym jak nasza bohaterka ploty potrzeba naprawdę osobowości i głosu i dużo tu wymieniać…dobra że sobie popala to co z tego…..życzę jej wytrwałości i szybkiego powrotu do zdrowia i na bangerz tour!!!:))

A z tymi lekami to było przedawkowania ale niezagraźające życiu…..przyczyniło się nic innego jak alkohol tytka;) i fajee… Niepszespane noce,utrata pupila,,zażywanie dużej ilości środków uspokajających i nasennych i z tąd reakcja alergiczna….Miley i tak się nie ogarnie ale życzę powrotu do zdrowia i na scenę bo czekam na koncert;))

A kto k@rwa poiedzial że Miley codziennie jara tytkę???? Takie magazyny i portale jak np.pudelek to śmieci a wy na wszystko patrzycie i w każde słowo wierzycie…jprd…

Ciekawe czy wy jak byście byli sławni to byście byli tacccy grzeczni……napewno nie

Wszystko jest dla ludzi przecież…..wiadomo z umiarem….ale czasami inaczej bywa

A z tym szaleniem to nie pusty tekst sorry ziom…..czy w 21 wieku spożywanie alkoholu to coś złego?;00))))))

no nie wiem, ja jak mam zły humor, jest mi smutno np z powodu jakiejś straty to ostatnią rzeczą o jakiej myślę są imprezy…

Nic tylko życzyć zdrowia nie patrząc na to czy Miley ćpa czy sra;)) zdrowia i good luck!;))

[b]gość, 20-04-14, 21:54 napisał(a):[/b]Jest młoda musi się wyszaleć przecież..Marichuana to nie przecież koks ludzie od tego się nie umiera…miley była bardzo związana z Floydem i przeżywa to….są ludzie że mają w dupie śmierć swoich pupilów ale są tacy którzy miesiącami opłakują…..pusty tekst z tym szaleniem za młodu…jak jak byłam w wieku Miley nie odczuwałam potrzeby “wyszalenia się” i teraz po 30stce nada tego nie czuję…

przecpała si, przepiła, przebalowała, niech nie piszą bzdur, że to od żałoby nad psem, bo nawet matki po stracie dziecka nie ląduja na intensywnej terapii, choć gorzej cierpia, biora wiecej leków i nic nie jedzą tygodniami

[b]gość, 20-04-14, 18:02 napisał(a):[/b]ona chce byc traktowana jak dorosla? no rzeczywiscie nie ma kobieta problemow to przezywa zalamanie psychiczne bo jej pies zdechl. pozazdroscic problemow ….poza tym to jest zwykla cpunka. Przez to ze ma kase to sie tylko szybciej zacpa. Niestety z narkotykami – niezaleznie w jakiej sa postaci – lepiej w ogole nie zaczynac.pies to przyjaciel współczuje ci jeśli odszedł by ci pies to nic by to dla ciebie nie znaczyło a i ćpun to osoba uzależniona od narkotyków a nie biorąca,to że wypijesz sobie od czasu do czasu jakiegoś drinka to jesteś już akoholikiem tak?mniej jadu

[b]gość, 21-04-14, 01:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-04-14, 21:47 napisał(a):[/b]Pienie dorobiona ideologia, trafiła do szpitala do organizm nie wytrzymał tego jarania, picia i balowania.Albo koncerty sie nie sprzedawały.[/quote]Dokładnie, a plebs łyka historyjkę z pieskiem. Nie przeczę, ze przeżyła śmierć zwierzaka, bo wiem jak to jest, ale nie uwierzę, ze ten szpital to przez to.

[b]gość, 20-04-14, 21:54 napisał(a):[/b]Jest młoda musi się wyszaleć przecież..Marichuana to nie przecież koks ludzie od tego się nie umiera…miley była bardzo związana z Floydem i przeżywa to….są ludzie że mają w dupie śmierć swoich pupilów ale są tacy którzy miesiącami opłakują…..Wszystko jest dla ludzi, nawet zielsko, ale jak ktoś jest debilem i jara codziennie jak lokomotywa to niech się nie dziwi, że mózg pracuje wolniej, przecież takie jaranie dzień w dzień upośledza funkcje mózgu, trzeba być kretynem żeby tego nie wiedzieć, a później łażą takie permanentnie zjarane muły.

[b]gość, 20-04-14, 21:47 napisał(a):[/b]Pienie dorobiona ideologia, trafiła do szpitala do organizm nie wytrzymał tego jarania, picia i balowania.Albo koncerty sie nie sprzedawały.

A po trzecie ma zajebisty głos i daje niezłe szow jak na tyle lat ile ma to podziw:))) co ma być sztywna jak inni to by było zbyt nudne…..

A po trzecie ma zajebisty głos i daje niezłe szow jak na tyle lat ile ma to podziw:))) co ma być sztywna jak inni to by było zbyt nudne…..

Poza tym już w tym wieku jest max znana i nie radzi sobie z życiem…ciagle ktoś jej grozi…itp.ma dziewczyna problemy czego skutkiem jest np.picie w nadmiernych ilościach

[b]gość, 20-04-14, 18:02 napisał(a):[/b]ona chce byc traktowana jak dorosla? no rzeczywiscie nie ma kobieta problemow to przezywa zalamanie psychiczne bo jej pies zdechl. pozazdroscic problemow ….poza tym to jest zwykla cpunka. Przez to ze ma kase to sie tylko szybciej zacpa. Niestety z narkotykami – niezaleznie w jakiej sa postaci – lepiej w ogole nie zaczynac.Pozazdrościć problemów ? Co ty pieprzysz strata zwierzaka dla ludzi z wyżej wyksztalconymi uczuciami niż twoje jełopie to ciężki okres i w rożny sposób ludzie sobie radzą z utrata towarzysza na 4 nogach ale taki pół mózg jak ty tego nie ogarnie żałosny człowieczek

Jest młoda musi się wyszaleć przecież..Marichuana to nie przecież koks ludzie od tego się nie umiera…miley była bardzo związana z Floydem i przeżywa to….są ludzie że mają w dupie śmierć swoich pupilów ale są tacy którzy miesiącami opłakują…..

ona chce byc traktowana jak dorosla? no rzeczywiscie nie ma kobieta problemow to przezywa zalamanie psychiczne bo jej pies zdechl. pozazdroscic problemow ….poza tym to jest zwykla cpunka. Przez to ze ma kase to sie tylko szybciej zacpa. Niestety z narkotykami – niezaleznie w jakiej sa postaci – lepiej w ogole nie zaczynac.

czy ona kurde nie przesadza?? Tu np jej ostatnie zdjecia z koncertu: http://www.bumovista.pl/galerie/i6911

Pienie dorobiona ideologia, trafiła do szpitala do organizm nie wytrzymał tego jarania, picia i balowania.

Ale chłopiec.

Przykro mi !

POGUBIŁA SIE , SZKODA JEJ

Mimo wszystko ma dobre serce.

Zdrówka Miley!

Miley jest jaka jest ale śmierć ukochanego zwierzątka to naprawdę wielka tragedia. Współczuję.