Do kogo trafiły wszystkie mieszkania Komendy? Niewiarygodne, co się wydarzyło
Nie uwierzysz, co stało się z mieszkaniami Tomasza Komendy. Po śmierci mężczyzny, który spędził 18 lat w więzieniu za przestępstwo, którego nie popełnił, i zdobył rekordowe odszkodowanie, jego bliscy nadal walczą o majątek. Choć wiele osób spodziewało się, że nieruchomości przypadną jego synowi, teraz wszystko wygląda zupełnie inaczej i wywołuje ogromne emocje w mediach i wśród internautów.
Zanim poznasz szczegóły… Co naprawdę się wydarzyło?
Tomasz Komenda przez lata stał się symbolem dramatycznej pomyłki wymiaru sprawiedliwości: niesłusznie skazany, a następnie całkowicie oczyszczony z zarzutów, dopiero po 18 latach wrócił do wolności. Po odzyskaniu życia otrzymał od państwa ogromne zadośćuczynienie i za część tych pieniędzy nabył trzy mieszkania we Wrocławiu. Ale to, co stało się później, zaskoczyło wszystkich.
Zobacz też: Kto przejął spadek po Tomaszu Komendzie.
Mieszkania nie trafiły do spadku. Umowa dożywocia zmieniła wszystko
Okazuje się, że żadne z mieszkań nie zostało uwzględnione w spadku po Tomaszu Komendzie. Mimo że po jego śmierci w lutym 2024 r. wielu sądziło, iż automatycznie trafią do jego najbliższej rodziny. Jak ujawniają media, Komenda jeszcze za życia zawarł tzw. umowę dożywocia z najstarszym bratem, Gerardem, zobowiązując go do opieki i wsparcia, a w zamian przekazując mu wszystkie trzy nieruchomości:
25 listopada 2022 r. Tomasz Komenda zawarł ze swoim najstarszym bratem umowę dożywocia. Zgodnie z art. 908 oznacza ona, że nabywca powinien, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienie, ubrania, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym – przekazał portal wroclaw.wyborcza.pl.
Dzięki temu formalności spadkowe ominęły mieszkania, które przeszły na Gerarda niezależnie od reszty majątku. Testament Komendy, który miał być spisany przed jego śmiercią, nie jest jeszcze całkowicie ujawniony, a reszta spadku nadal jest rozpatrywana przez sąd.
Zobacz też: Nie żyje żona profesora Jana Miodka
Co to oznacza dla rodziny i przyszłość sprawy
Decyzja o przekazaniu mieszkań w ramach umowy dożywocia wzbudziła ogromne emocje. Zwłaszcza w kontekście sytuacji jego syna, Filipa, który zgodnie z prawem byłby głównym spadkobiercą. Obecnie toczy się batalia o to, jak zostanie podzielony resztę majątku oraz co wyniknie z testamentu Komendy, który ma zostać dokładnie przeanalizowany przez sąd.
Sprawa nadal budzi kontrowersje i będzie zapewne śledzona przez media, bo dotyka nie tylko kwestii prawnych, lecz także bardzo osobistych losów ludzi związanych z Tomaszem Komendą.
Zobacz też: Nie żyje Mirosław Krawczyk. Ojciec Mikołaja Krawczyka





Czy partnerka może wnieść o zachowek na dziecko
W każdej rodziny da nie zdaje za z e taką obszerna jakość jak ten sanacja z, w mojej rodziny wnuez tak było, było ja macunauem Reja i nie nagraniem w w w niebie, niech w w duże gnida,
To jest niebywałe. Przecież to oczywiste wyłudzenie. Powinno to przejść na żonę i synka.
Tłusta dziwka jeszcxe nie podają do pracy. Dzień hit to że zdarza a na tacy m?
podzielic sprawiedliwie dla calej rodziny ! i wowczas nie bedzie sporu mnienawisci i sprawiedliwie! 🙋♂️❤️