Doda wyczyściła konto byłemu mężowi: „Zostawiłam mu złotówkę”
Doda nie zna litości! Szczególnie, gdy chodzi o złamane serce, ale też o… pieniądze. Piosenkarka wyznała w swojej cotygodniowej audycji radiowej „Dodaphone”, że nie wahała się wyczyścić konta mężowi, gdy dowiedziała się o jego zdradzie.
Dodzie puściły nerwy podczas show! „NO CHODŹ TU!”
Doda o finansach w związku
W niedzielnym odcinku audycji „Dodaphone” w RMF FM artystka dyskutowała ze słuchaczami o finansach w związku. Piosenkarka uważa, że obie osoby powinny posiadać własne pieniądze, ale część z nich powinna trafiać na wspólne konto, tak aby tworzyły się oszczędności.
Mam wrażenie, że gdzieś tam w ferworze tej walki o pozycję społeczną poprzez stawianie na pierwszym miejscu kariery i pieniędzy każdy tylko sobie odkłada. Uważam, że w życiu w dwójkę ważna jest ta umiejętność tworzenia wspólnych oszczędności – mówiła Doda.
Doda napisze książkę! Majdan i Nergal mają się czego bać?
Wokalistka nie zmieniła swojego zdania, mimo że nie miała łatwo w sferze uczuciowej, a byli partnerzy – jak sama twierdzi – niejednokrotnie wykorzystywali jej pozycję czy zarobki. Gwiazda wyznała również, że od razu, gdy dowiedziała się o zdradzie męża, postanowiła odciąć go od wspólnie odłożonych pieniędzy.
Kiedy dowiedziałam się, że mój małżonek mnie zdradza, wyczyściłam wspólne konto i zostawiłam złotówkę na otarcie łez – powiedziała artystka.
Doda nie sprecyzowała, o którego byłego męża jej chodzi. Przypomnijmy tylko, że dotychczas miała ich dwóch: piłkarza Radosława Majdana i producenta filmowego Emila Stępnia.
Doda zdradza sekrety swojej sypialni! Ma jedną zasadę, która zszokowała Dariusza Pachuta
Doda rozmawia ze słuchaczami w swoim programie „Dodaphone” na temat, życia, miłości, związków i partnerstwa w każdą niedzielę od 11 do 13 w RMF FM.

Doronia , syndyk ex-mezowi zabrał 8.5 miliona złotych, gazety już o tym huczą… to chyba nie są dobre wieści dla Ciebie, co? No jak tam sprawy sądowe, kochaniutka? Czekamy z niecierpliwością na rozwój wydarzeń…
Więc oczywiście że chodzi o Stępnia i właśnie się przyznała do czerpania korzyści z pieniędzy pozyskanych z przestępstwa.
Takie zachowanie, to brak elegancji, oraz zwykła kradzież w rodzinie. Taki brak klasy, u kobiety, która dysponuje wysokimi dochodami i majątkiem. Bardzo jest to prymitywne zachowanie, tłumaczone zemstą za zdradę. Gdyby jeszcze była biedna, ale nie. A zatem – nie jestem zaskoczony.
Uważaj żeby tobie ktoś nie wyczyścił konta do zera!
Ja czekam aż ja ktoś w końcu zamknie za kratami. Jej miejsce jest w rynsztoku, wyglądem już pasuje. Jak taki plastik w dodatku sepleniący może robić ‘karierę’ . Jeszcze Dorotkę zobaczymy za kratami, wspomnicie moje słowa .